Doginka Posted October 22, 2010 Author Posted October 22, 2010 eria napisał(a):no pożaru to nie zazdroszczę ... mam nadzieję,że już wszystko ok? Całe szczęście już ok, ale nie wiem, co by było, gdybym nie zadzwoniła, tylko poszła spać i liczyła na to, że może ktoś inny poczuje dym:roll: kaho napisał(a)::hmmmm: Mam nadzieje, ze juz wywietrzona i bezpieczna:lol:. O jakies nowe focie poprosze, bo mam teraz czas na ogladanie :evil_lol:. Buziamy goraco (bezwirusowo ;)). Oj wywietrzona i zmarznięta przez to wietrzenie, ale dym jeszcze dziś czuć w całym bloku:crazyeye: Cieszę się, że wracasz do zdrowych:multi: Kokosek napisał(a):Nie ma jak podgrzać atmosferę :) Hahahaha, dokładnie:lol: Powiem Wam, że to nie był samozapłon, tylko ktoś sobie poprostu chciał zrobić kawał i podpalił zsyp:mad:Ostatnio po klatce kręciło się kilku narkomańców:mad: Zaraz kilka nowych foć:lol: Quote
Alicja Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Masakra ...współczuję z tym pożarem i smrodem przez to ... Quote
Doginka Posted October 23, 2010 Author Posted October 23, 2010 [quote name='Alicja']Masakra ...współczuję z tym pożarem i smrodem przez to ... Dym jeszcze czuć;-) A teraz spóźnione obiecane foteczki:lol: Doopki 3 się posilają przed łobuzowaniem:lol: Quote
Doginka Posted October 23, 2010 Author Posted October 23, 2010 Dominika przyszła do salonu fryzjersko-kosmetycznego:roflt: Quote
Doginka Posted October 23, 2010 Author Posted October 23, 2010 Było nawilżanie i stylizacja włosów, oraz nakładanie maseczki ślinowej na twarz:diabloti::evil_lol: Quote
Doginka Posted October 23, 2010 Author Posted October 23, 2010 Po profesjonalnej obsłudze i zabiegach kosmetyczno-fryzjerskich Miśka wyszła baaaaardzo zadowolona z tego doskonałego salonu i powiedziała, że będzie go wszystkim polecać:roflt::diabloti: A Wy co sądzicie o Jej nowej fryzurce i doskonałej cerze:hmmmm: Główny stylista nawet zechciał zrobić sobie foto z Dominiką:lol: A to już sprzątanie po całodziennej pracy:roflt: Quote
Doginka Posted October 23, 2010 Author Posted October 23, 2010 I współwłaściciel Salonu :diabloti: Quote
Fides79 Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 ojjj z tym pożarem, to rzeczywiście ni wesoła sytuacja :roll: minki Lotosa w czasie łobuzowania - bezcenne :loveu: a salon fryzjersko kosmetyczny widzę prosperuje znakomicie, klientka niezwykle zadowolona, stylizacja fryzury znakomita, współwłaściciel dumny - pieski zarabiają na siebie :klacz::cool2: Quote
Korenia Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 http://i51.tinypic.com/ruxsb4.jpg Mina pod tytułem: "To on mnie zaczepia! Nie ja jego!" Skąd ja to znam :evil_lol: Moja jest w ogóle strasznie ekologiczna co do zabawek - najlepiej się sprawdzają winogrona :D Najpierw się pobawi, porzuca, a na konie zje :evil_lol: A ostatnio znalazła gumkę recepturkę i trzymała ją sobie między przednimi łapami i sobie strzelała w nos :evil_lol: Śmiechu było wiadro :P Quote
Doginka Posted October 23, 2010 Author Posted October 23, 2010 [quote name='Fides79']... pieski zarabiają na siebie :klacz::cool2: Pieski zarabiają na lanie - łobuzy dwa:mad:, bo Raper jest odludek i nie psoci z Gordonem i Lotosem:lol: [quote name='Korenia']http://i51.tinypic.com/ruxsb4.jpg Mina pod tytułem: "To on mnie zaczepia! Nie ja jego!" Skąd ja to znam :evil_lol: Moja jest w ogóle strasznie ekologiczna co do zabawek - najlepiej się sprawdzają winogrona :D Najpierw się pobawi, porzuca, a na konie zje :evil_lol: A ostatnio znalazła gumkę recepturkę i trzymała ją sobie między przednimi łapami i sobie strzelała w nos :evil_lol: Śmiechu było wiadro :P Lotos uwielbia wszystko, co ma frędzelki i sznureczki do ćlumkania, ciągania i szarpania, a najbardziej lubi bawić się "szarpakiem" sznurkowym:lol: Patyczki też lubimy ćlumkać:loveu: Quote
Doginka Posted October 23, 2010 Author Posted October 23, 2010 Skopiowałam Rapcia, a sssooooooooo:lol: I cudak:crazyeye: Quote
Darianna Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 http://i56.tinypic.com/w7n02c.jpg już takie mrozy u Was nastały?? http://i51.tinypic.com/2m7zo84.jpg ale czad! rewelacja! Quote
eria Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 http://i51.tinypic.com/2m7zo84.jpg :loveu::loveu::loveu: http://i56.tinypic.com/2hqb42c.jpg ta fotka też mi bardzo przypadła do gustu :loveu::loveu: Quote
Doginka Posted October 23, 2010 Author Posted October 23, 2010 [quote name='eria']http://i51.tinypic.com/2m7zo84.jpg :loveu::loveu::loveu: Oj tak, tu Lotos już ustawił się wystawowo. A tę pozę ćwiczymy bardzo często. Nie dostaje jedzonka zanim się nie ustawi na komendę "wystawa":razz::diabloti: [quote name='Darianna']http://i56.tinypic.com/w7n02c.jpg już takie mrozy u Was nastały?? http://i51.tinypic.com/2m7zo84.jpg ale czad! rewelacja! Co do yorka, to bardzo mi go było szkoda, bo na dworze było aż 14*C:roll: A Lotosik rzeczywiście doskonale zaczyna się ustawiać;-) Wczoraj byliśmy u veterynarza i pani doktor powiedziała, że jest w doskonałej kondycji, że ma śliczny zgryz, dobrze nosi uszka, ma równiutki grzbiecik, zdrowe serduszko, uszy i wszystko jest super:multi: A pani doktor się zna na minikach, bo ma z nimi dużo do czynienia:lol::razz: Quote
Doginka Posted October 23, 2010 Author Posted October 23, 2010 Myślę, co by tu jeszcze zbroić:razz: Quote
Doginka Posted October 23, 2010 Author Posted October 23, 2010 [quote name='Korenia']Ty swoich chłopaków ubierasz w zimie? Raczej nie. Dla mnie pies, to pies, a nie lalka:shake: Ubrałam psy może ze 2 razy w lutym, jak wyrwałam Gordona i Rapcia na łyso, bo zdarza się, że muszę wcześniej rwać kudły przygotowując zimą na wiosenną wystawę;) Quote
Alicja Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 świetny jest :multi: http://i54.tinypic.com/evccjq.jpg a z tym to masakra :roll: co biedakowi na grzbiet wsadzą jak będzie -14 :crazyeye: http://i52.tinypic.com/wclaxi.jpg ktoś chyba swoje macierzyńskie instynkta na psa przelał i zgłupiał :roll: Quote
Doginka Posted October 23, 2010 Author Posted October 23, 2010 [quote name='Alicja']świetny jest :multi: http://i54.tinypic.com/evccjq.jpg a z tym to masakra :roll: co biedakowi na grzbiet wsadzą jak będzie -14 :crazyeye: http://i52.tinypic.com/wclaxi.jpg ktoś chyba swoje macierzyńskie instynkta na psa przelał i zgłupiał :roll: Ja rozumiem kochać psa jak dziecko, ale bez przesady:roflt:Rozumiem nawet, że można psa ubrać w kubraczek jak jest bardzo zimno zimą, ale takiego porąbania to ja nie qmam, żeby psu na głowę kaptur założyć, a na tyłek spodenki:crazyeye::mad::roll: Chociaż nieraz Miśka zakładała Rapciowi sukienki i przebierała oba moje kundle , stylizowała na raperów slamerów, ale to były tylko jaja do zdjęć, ale nigdy nie wyszłabym z takim cudakiem na spacer:roflt: Quote
Korenia Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Doginka napisał(a):Raczej nie. Dla mnie pies, to pies, a nie lalka:shake: Ubrałam psy może ze 2 razy w lutym, jak wyrwałam Gordona i Rapcia na łyso, bo zdarza się, że muszę wcześniej rwać kudły przygotowując zimą na wiosenną wystawę;) Mhm ;) Dla mnie pies to też nie lalka ;) a ubieram ;) Ale tylko z tego powodu, że Amy strasznie nam chorowała jak ją wzięliśmy ze schroniska, ale przy 14 stopniach na pewno nie wyjdzie w ubraniu :P Ubieramy jak jest poniżej 5ciu. Chociaż ona sama nienawidzi derek... ale cóż zrobić? Quote
Doginka Posted October 23, 2010 Author Posted October 23, 2010 Ubieranie psa w fatałaszki bardzo osłabia sierść;-) Pogaduchy:lol: I co tu jeszcze spsocić:hmmmm: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.