Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

eria napisał(a):
no pożaru to nie zazdroszczę ...
mam nadzieję,że już wszystko ok?

Całe szczęście już ok, ale nie wiem, co by było, gdybym nie zadzwoniła, tylko poszła spać i liczyła na to, że może ktoś inny poczuje dym:roll:
kaho napisał(a):
:hmmmm: Mam nadzieje, ze juz wywietrzona i bezpieczna:lol:. O jakies nowe focie poprosze, bo mam teraz czas na ogladanie :evil_lol:.
Buziamy goraco (bezwirusowo ;)).

Oj wywietrzona i zmarznięta przez to wietrzenie, ale dym jeszcze dziś czuć w całym bloku:crazyeye:
Cieszę się, że wracasz do zdrowych:multi:
Kokosek napisał(a):
Nie ma jak podgrzać atmosferę :)

Hahahaha, dokładnie:lol:
Powiem Wam, że to nie był samozapłon, tylko ktoś sobie poprostu chciał zrobić kawał i podpalił zsyp:mad:Ostatnio po klatce kręciło się kilku narkomańców:mad:




Zaraz kilka nowych foć:lol:

Posted

[quote name='Alicja']Masakra ...współczuję z tym pożarem i smrodem przez to ...
Dym jeszcze czuć;-)

A teraz spóźnione obiecane foteczki:lol:
Doopki 3 się posilają przed łobuzowaniem:lol:








Posted



Po profesjonalnej obsłudze i zabiegach kosmetyczno-fryzjerskich Miśka wyszła baaaaardzo zadowolona z tego doskonałego salonu i powiedziała, że będzie go wszystkim polecać:roflt::diabloti:
A Wy co sądzicie o Jej nowej fryzurce i doskonałej cerze:hmmmm:


Główny stylista nawet zechciał zrobić sobie foto z Dominiką:lol:




A to już sprzątanie po całodziennej pracy:roflt:

Posted

ojjj z tym pożarem, to rzeczywiście ni wesoła sytuacja :roll:

minki Lotosa w czasie łobuzowania - bezcenne :loveu:

a salon fryzjersko kosmetyczny widzę prosperuje znakomicie, klientka niezwykle zadowolona, stylizacja fryzury znakomita, współwłaściciel dumny - pieski zarabiają na siebie :klacz::cool2:

Posted

http://i51.tinypic.com/ruxsb4.jpg
Mina pod tytułem: "To on mnie zaczepia! Nie ja jego!"
Skąd ja to znam :evil_lol:
Moja jest w ogóle strasznie ekologiczna co do zabawek - najlepiej się sprawdzają winogrona :D Najpierw się pobawi, porzuca, a na konie zje :evil_lol: A ostatnio znalazła gumkę recepturkę i trzymała ją sobie między przednimi łapami i sobie strzelała w nos :evil_lol: Śmiechu było wiadro :P

Posted

[quote name='Fides79']... pieski zarabiają na siebie :klacz::cool2:
Pieski zarabiają na lanie - łobuzy dwa:mad:, bo Raper jest odludek i nie psoci z Gordonem i Lotosem:lol:
[quote name='Korenia']http://i51.tinypic.com/ruxsb4.jpg
Mina pod tytułem: "To on mnie zaczepia! Nie ja jego!"
Skąd ja to znam :evil_lol:
Moja jest w ogóle strasznie ekologiczna co do zabawek - najlepiej się sprawdzają winogrona :D Najpierw się pobawi, porzuca, a na konie zje :evil_lol: A ostatnio znalazła gumkę recepturkę i trzymała ją sobie między przednimi łapami i sobie strzelała w nos :evil_lol: Śmiechu było wiadro :P
Lotos uwielbia wszystko, co ma frędzelki i sznureczki do ćlumkania, ciągania i szarpania, a najbardziej lubi bawić się "szarpakiem" sznurkowym:lol:

Patyczki też lubimy ćlumkać:loveu:









Posted

[quote name='eria']http://i51.tinypic.com/2m7zo84.jpg
:loveu::loveu::loveu:
Oj tak, tu Lotos już ustawił się wystawowo. A tę pozę ćwiczymy bardzo często. Nie dostaje jedzonka zanim się nie ustawi na komendę "wystawa":razz::diabloti:
[quote name='Darianna']http://i56.tinypic.com/w7n02c.jpg
już takie mrozy u Was nastały??

http://i51.tinypic.com/2m7zo84.jpg
ale czad! rewelacja!
Co do yorka, to bardzo mi go było szkoda, bo na dworze było aż 14*C:roll:
A Lotosik rzeczywiście doskonale zaczyna się ustawiać;-) Wczoraj byliśmy u veterynarza i pani doktor powiedziała, że jest w doskonałej kondycji, że ma śliczny zgryz, dobrze nosi uszka, ma równiutki grzbiecik, zdrowe serduszko, uszy i wszystko jest super:multi: A pani doktor się zna na minikach, bo ma z nimi dużo do czynienia:lol::razz:

Posted

[quote name='Korenia']Ty swoich chłopaków ubierasz w zimie?
Raczej nie. Dla mnie pies, to pies, a nie lalka:shake:
Ubrałam psy może ze 2 razy w lutym, jak wyrwałam Gordona i Rapcia na łyso, bo zdarza się, że muszę wcześniej rwać kudły przygotowując zimą na wiosenną wystawę;)










Posted

[quote name='Alicja']świetny jest :multi:
http://i54.tinypic.com/evccjq.jpg

a z tym to masakra :roll: co biedakowi na grzbiet wsadzą jak będzie -14 :crazyeye:
http://i52.tinypic.com/wclaxi.jpg

ktoś chyba swoje macierzyńskie instynkta na psa przelał i zgłupiał :roll:
Ja rozumiem kochać psa jak dziecko, ale bez przesady:roflt:Rozumiem nawet, że można psa ubrać w kubraczek jak jest bardzo zimno zimą, ale takiego porąbania to ja nie qmam, żeby psu na głowę kaptur założyć, a na tyłek spodenki:crazyeye::mad::roll:
Chociaż nieraz Miśka zakładała Rapciowi sukienki i przebierała oba moje kundle , stylizowała na raperów slamerów, ale to były tylko jaja do zdjęć, ale nigdy nie wyszłabym z takim cudakiem na spacer:roflt:










Posted

Doginka napisał(a):
Raczej nie. Dla mnie pies, to pies, a nie lalka:shake:
Ubrałam psy może ze 2 razy w lutym, jak wyrwałam Gordona i Rapcia na łyso, bo zdarza się, że muszę wcześniej rwać kudły przygotowując zimą na wiosenną wystawę;)


Mhm ;) Dla mnie pies to też nie lalka ;) a ubieram ;) Ale tylko z tego powodu, że Amy strasznie nam chorowała jak ją wzięliśmy ze schroniska, ale przy 14 stopniach na pewno nie wyjdzie w ubraniu :P Ubieramy jak jest poniżej 5ciu. Chociaż ona sama nienawidzi derek... ale cóż zrobić?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...