Jump to content
Dogomania

Wpadłem pod samochód!!!!...... Wróciłem do swojego domku :)


Recommended Posts

  • Replies 59
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak, to śliczny, zadbany i odkarmiony domowy piesek.
Jest czyściutki, ma zdrową skórę, żadnych pcheł. Na łóżko chce wskoczyć, ale jest obolały i nie da rady.
On na bank ma właściciela. Tylko czy się zgłosi po niego?
Za drugim też się rozejrzymy - ale to także był zadbany czyjś pies.

Kurde, ruchliwe centrum miasta a psy jak na wsi luzem po drogach biegają :angryy: Co za ludzie durni :angryy:

Posted

Jak nic chłopak ma jajka i gdzieś w pobliżu cieczki są. Te kurduple na randki często chadzają parami. Pewnie się wybył wyszaleć. Myśle że domek się odnajdzie. Ale jajka to ja bym ucięła :cool3: z nimi to tylko same problemy są :evil_lol:

Posted

Jak tylko uda nam sie znalezc wlasciela to sprobujemy go namowic na kastracje. Do tej pory rozwiesilysmy tylko trzy plakaty, chociaz prawde mowiac od osmej rano do tej pory bylysmy z Ulka zaangazowane z psimi sprawami. Mialysmy tylko krotka przerwe jak sunia byla sterylizowana.

Posted

Maluszek jest bardzo wystraszony, on chyba nie był zbyt dobrze traktowany w domu. Albo nadal w takim mocnym szoku po wypadku... Na widok człowieka zaraz kuli się i wysyła cs'y...
Ale szok raczej ne, bo apetyt już mu wrócił :multi: Suchej karmy nie lubi ale puszkę bardzo chętnie - 2 miseczki wrąbał :cool3:

Niestety nie może u mnie zostać nawet na kilka dni, sytuacja w domu nieciekawa :shake: Na szczęście kochana ewadr niezastąpiona zgodziła się go przyjąć i dzisiaj tam pojedzie.
A wieczorkiem polecę jeszcze na miasto z plakatami.

Kastracja koniecznie!!! I adresówka!

Posted

Chętnie się tym "szczęsciem" z kimś podzielę... :razz:
Z maluchem po wypadku jest gorzej. Jak wróciłam, leżał na środku pokoju na gołej podłodze, wstał z trudem cały powiginany i zaraz upadł znowu :placz: Teraz leży pod łóżkiem i nie reaguje na nic :-( Jest osowiały, nie chce jeść ani pić.
Znalazłam wielką kałużę i wyglądało jakby były w niej drobinki krwi :shake:

Ogłoszeń powiesiliśmy mu 12 w centrum miasta.

Jednak jedyny efekt tej wyprawy roznosi teraz domek Ewie. Zaraz mu zrobię wątek. Co za dzień :flaming:

Posted

To niestety zaraz rano trzeba z nim najpierw do lecznicy a dopiero pozniej do KRS, i chyba na tym jutrzejszy dzien sie skonczy bo przeciez nie bedziesz mogla Ulka biedaka samego w domu zostawic na lasce losu.
Jakos nie mozemy isc do przodu bo ciagle nowe bidy.

Posted

Ada-jeje napisał(a):
To niestety zaraz rano trzeba z nim najpierw do lecznicy a dopiero pozniej do KRS, i chyba na tym jutrzejszy dzien sie skonczy bo przeciez nie bedziesz mogla Ulka biedaka samego w domu zostawic na lasce losu.
Jakos nie mozemy isc do przodu bo ciagle nowe bidy.



Ooo nie, sądu nie można odpuścić!
Rano do weta pójdziemy i nic mu nie będzie. Jemu najbardziej potrzeba spokoju... wciąż jest schowany i taki obolały, że wogóle się nie podnosi, ale zastrzyk przeciwbólowy jutro napewno poprawi mu samopoczucie.
Przeżył szok - wypadek, wet, nowe miejca, nowi ludzie... A on przecież taki maleńki więc ma prawo się bać... Tymbardziej, że nie wygląda aby był zbyt dobrze traktowany przez człowieka :shake:
Czym te psiaki zawiniły na swój los..... To zagadka za 100 miliardów...

Posted

Lepiej byłoby najpierw do weta.
On mi się nie podoba. Trzęsie się, ma problemy z chodzeniem. Poza tym jest przerażony...
Ale śniadanko zjadł :razz:

Posted

Jesli zjadl sniadanko to jest to dobry objaw, a to ze jest obolaly to jest normalne i choc pojedziem do weta to jestem przekonana ze oprocz czegos przeciwbolowego nic wiecej nie dostanie. Bol od uderzenia jest wiekszy jak od zlamania.

Posted

Hurrrrrrrrrrrrra :multi::multi::multi: znalazla sie wlascielka, przed chwila dzwonila, zaraz sie Ulka z toba kontaktuje i jedziemy zawiezc slicznote ktora jak sie okazalo tez jest przygarnieta znajda, w wstepnej rozmowie wlascielka zgodzila sie na kastracje psinki bo jej wytlumaczylam ze juz nigdy nie bedzie uciekal. Pies nazywa sie Snopi.

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Hurrrrrrrrrrrrra :multi::multi::multi: znalazla sie wlascielka, przed chwila dzwonila, zaraz sie Ulka z toba kontaktuje i jedziemy zawiezc slicznote ktora jak sie okazalo tez jest przygarnieta znajda, w wstepnej rozmowie wlascielka zgodzila sie na kastracje psinki bo jej wytlumaczylam ze juz nigdy nie bedzie uciekal. Pies nazywa sie Snopi.

superrrr!!! martwia mnie tylko te slady krwii w kaluzy siusków.. oby nie miał obrażen wewnętzrnych....po zderzeniu z autem.. wyczulcie te włascicielke psa aby zadbala o przebadanie konkretne małego....mam nadzieje ,ze to odpowiedzialna włascicielka..

zdajcie koniecznie relacje ze spotkania z włascicielką:multi:

Posted

W tej chwili rozmawialam z Ulka ktora idzie jeszcze z malym przed oddanim go do weta, a wieczorem postaramy sie jeszcze napisac na forum dalszy ciag histori szczesliwego zakonczenia Snopiego.

Posted

Nie mozna zlego slowa powiedziec o wlascielce jest tam jeszcze kotka trikolor ktora tylko mieszka w mieszkaniu. Na pytanie zadane przez wlascielke ile musi nam zwrocic pieniazkow za zaopiekowanie sie psiakiem, Ulka odpowiedziala ze w nagrode zyczylibysmy sobie kastracje psa ktory juz nie bedzie chodzil wlasnymi drogami za suniami ktore maja cieczke.
A oprocz tego prosilismy o kontakt za nami jak juz psina bedzie zdrowa bo my mamy upusty na kastracje i sterylki. Jestesmy pewni ze wlascielka jeszcze sie z nami skontaktuje.

Posted

Wiecie, że jego młody właściciel aż dostał gorączki z tęsknoty :-o I oni chodzili, szukali go. Piesek uciekł podczas remontu, szukali go, ale w innym rejonie - mały wędrownik pokonał spory kawałek ruchliwych dróg i skrzyżowań :razz:
Gdy z nim szłyśmy, cała banda dzieciaków pod blokiem go witała :lol: Jemu momentalnie się ogonek podniósł i wysikał się (wcześniej nic nie robił, miał depresje).
A psinek to też znajdek i został przygarnięty w lutym.

Wspaniale, że wszystko dobrze się skończyło :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...