Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Patia jeśłi właścicielka się znalazła Barney'a to napisz proszę bo nrtuje mnie to jak pies w tak dramatycznym stanie znalazł się dogorywający w sumie na ulicy w Centrum miasta?:roll: czy miał adresówkę?

Posted

Psa znaleźliśmy kilkaset metrów od jego domu . Nie wiadomo jak wydostał się na zewnątrz ogrodu . Bardzo możliwe , że ktoś próbował dostać się na teren posesji i spłoszony przez psa uciekł pozostawiając otwartą bramkę.

Podobno sąsiadka właścicieli widziała psa w rowie , gdy poszła ich zawiadomić i z nimi wróciła na miejsce psa już nie było , bo my zabralismy go do lecznicy.

Stan Barneya jest prawdopodobnie wynikiem potrącenia.

Tak więc kudłacz wyszedł z domu ale nie zaszedł daleko ,bo potrącił go samochód .

Nie miał adresówki ale z dziesięc razy w rozmowie z właścicielami prosiłam , żeby mu takową sprawili . Mam nadzieję , że posłuchają. Jeśli nie sama im taką kupię , często tak robię , gdy ktos jest wyjątkowo krnąbrny;)

Posted

Wczoraj dzwonili własciciele Barneya , jest dużo lepiej :multi: Znów zbadano watrobę , wyniki są juz bliższe normy .
Tam gdzie pies jest ogolony pojawiło się więcej zasinień i krwiaków więc prawie na 100% pies został uderzony przez samochód.

  • 2 months later...
Posted

Właściciele Barneya są z nami w kontakcie , także przez sasiadów mojej mamy , oni się dobrze znają z właścicielami psa.
Barney pozbierał się po wypadku ale w jego wyniku stracił słuch. Już w lecznicy zdawało nam się , że nie słyszy .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...