Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

CZEŚĆ!! Jestem Nalu bo tak nazwała mnie cioteczka Emdziolek;-)
Moja Historia:

Byłem sobie szczęśliwym szczeniakiem, mieszkałem sobie w domku z panem.
Dzisiaj mój pan powiedział że jade na wycieczke i ze tam będą "pociągi" - myśle sobie że jakieś fajna odmiana pieska i będe sie z nimi bawić. Pan zabrał mnie i wziął sznurówke którą kochałem gryźć. Lecz w tym miejscu nie było piesków ale jakieś długie metalowe pasy(emdziolek coś mówił Lusiaczkowi ze to tory kolejowe) i tam takie dziwne maszyny jeździły.To właśnie były pociągi. Mój pan przywiązał mnie ta sznurówką i powiedział ze tutaj zostane.
Siedziałem tak i czekałem a tu nagle jedna wielka maszyna nadjechała obok na te długie szyny!!!! PRzestraszyłem sie i zaczęłem wyrywać i piszczeć. Sznurówka zaczeła zaciskać mi się na szyi, prawie sie udusiłem:-( Kawałek dalej nadjeżdżał juz drugi pociąg - jechał po tym torze do którego mój pan mnie przywiązał. Próbowałem uciec ale nie mogłem wydostać się z zawiązanej sznurówki.
I wtedy przybiegła cioteczka Emdziolek ze smyczka w ręku i nozem:-o ale na szcześci przecieła sznórówkę i zabrała mnie do swojego pociągu. O mały wsłos nie zginęłem!:placz:

Teraz szukam domku u jakiegoś kochanego pana który już mnie nie przywiąże do torów i nie zostawi nigdzie idziej. Emdziolek mi powiedział ze to będzie super super dom i będe niuniany i wogóle.
A tak wyglądam:


A tak bawie sie ze swoją mamą zastępczą:


W sprawie mojej adopcji kontaktujcie sie z cioteczką Emdziolek lub Lusiaczek.
Buziaki:loveu:

Posted

Śliczne to maleństwo :loveu: ma szczęście, że trafił na dobrych ludzi :)
Wiecie w jakim jest mniej więcej wieku?

Czuje sie z nim 'związana' ze względu na to, że to w moim mieście jakiś zwyrodnialec go przywiązał... będę śledzić jego losy i mam nadzieje, że szybko znajdzie domek.

Posted

piesek miał duzo szczęścia w tak wielkim nieszczęściu. Już by nie żył, aż się pisać nie chce. Szkoda słów. Myślę że za zło wyrządzone, kiedyś trzeba zapłacić. Teraz piesek będzie miał tylko lepiej.

Posted

auraa napisał(a):
piesek miał duzo szczęścia w tak wielkim nieszczęściu. Już by nie żył, aż się pisać nie chce. Szkoda słów. Myślę że za zło wyrządzone, kiedyś trzeba zapłacić. Teraz piesek będzie miał tylko lepiej.


No jasne że teraz to powolutku tylko lepiej:razz:

MAły ma niecałe dwa miesiące, jest odrobaczony i odpchlony;-) Może jutro uda mi sie go zaszczepić ;-)

:loveu::loveu:

Posted

Co u maluszka? Pewnie masz z nim teraz sporo roboty ;) dobrze, że z Vegą się polubili. A masz jakieś jeszcze fotki? Jak masz, to wstaw koniecznie!!! Pozdrowionka i buziaki dla Nalu i Vegi :loveu:

Posted

Hejka cioteczki właśnie wróciłam z małym od Weta, jest zdrów jak rybka, odrobaczony, odpchlony, siedzi i je kosteczke:


Maluszek tęskni juz do swojego nowego pana...:loveu:

Posted

[quote name='agaciaaa']http://img526.imageshack.us/img526/8697/sl271526lp6.jpg jejku, jaki on śliczny! :loveu:

Tak tak wiem:loveu:

Cioteczki tak głupio mi prosić ale....
Mały jest juz odrobaczony i odpchlony i w przyszłym tygodniu trzeba go zaszczepić..... Akurat teraz kiedy zaszczepiłam swoją sucze i na nią poszło 80 zł a doszły teraz wydatki na małego... jestem kompletnie bez kady stoimy w dołku finansowym.. :-(moze ktoś zrobił by bazarek lub coś... musze mieć kase na zaszczepienie małego... nie oddamy przecież nieszczepionego a nie chce tez zeby Vega czyms sie zaraziła czy coś....
Prosze...:loveu:

Posted

auraa napisał(a):
śliczniutki,taka niczego nieświadoma klucha. Jak to się stało, że na niego trafiłaś?

Przypadkiem, popsrostu wracałam do domu
ale uwaga.........


NALU MA DOMEK!!!!!!
Pojechał dzisiaj do Bielsko-białej!!!!!!:loveu::loveu: Naprawde wspaniała pani go wzięła tak się w nim zakochała że łoboże!!!!!!!!!!!!!!!!:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
BOZIU JAKA JESTEM SZCZĘŚLIWA!!:loveu:( choć przyznam ze łezka w oku się zakręciłą bo będe tęsknić za tym malcem)
:Cool!::sweetCyb: :Cool!::sweetCyb: :Cool!::sweetCyb: :Cool!::sweetCyb: :Cool!::sweetCyb: :Cool!::sweetCyb: :Cool!:
:laola:

Posted

:laola: ale super wiadomośc czekała na mnie po łikendzie :multi::multi::multi:
mam nadzieje że domek sprawdzony.... :oops: i że to jego domek na dobre i na dobre :p i na całe długie psie życie :loveu:

  • 1 month later...
Posted

UWAGA UWAGA! POZDROWIENA OD NALU !




NAlu wpadł do mnie w małe odwiedzinki, troszke urusł, wydłuzył mu się pycholek i przyciemniał ale nadal jest strasznym szczekunem i zadziorem:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...