Negri Posted August 5, 2007 Posted August 5, 2007 Sama nie wiem, od czego zacząć..... w sumie zaczęło się przypadkiem. Wróciłam z wakacji i następnego dnia poszłam do schroniska. Z samego rana przyszła do biura Pani, przyniosła 2 małe 2 tygodniowe kotki. Ich matkę zabił samochód. Maluchy miały iść do uśpienia. Długo się wahałam, ale jak zobaczyłam je już na stole weta stwierdziłam trudno... spróbować trzeba!!! Tak do mojego domu trafił Rodi i Stiuard. Jednak na tym się nie skończyło.... następnego dnia przyszłam z maluchami bo musiałam zrobić stronę. A w kociarni czekało już 7 kociąt 3 tygodniowych zabranych przez jakiegoś kretyna matce z piwnicy:angryy: Początkowo miałam zabrać do siebie tylko 3 potem 4 a stanęło na tym, że zabrałam wszystkie. Ale gdy przyszło do karmienia.. horror. Pchły opanowały te maleństwa!! pół dnia zabawy w odpchlenia, kąpiele, pryskania środkiem na pchły i od nowa. A pcheł nie ubywało. Potem wydawało się, że już po sprawie. Ale tylko przyniosłam je do domu i od nowa. Znów godzina walki z pasożytami. Na szczęście po ciężkich bojach udało się. Kociaki są już czyściutkie, ale robactwo pozostawiło po sobie ślady. Łobuzy są osłabione. Widać, że straciły sporo krwi. Dziąsła mają blade jak ściana, ale z dnia na dzień jest lepiej, coraz bardziej dokazują. Nawet nadzieja, której losy się wazą ma się coraz lepiej Muszę im znaleźć domki do końca wakacji. One już będą wtedy samodzielne Proszę pomóżcie mi, bo nie chcę ich za żadne skarby oddawać po wykarmieniu do schroniska!!!!! Oto moje pociechy < spora gromadka> Stiuard - ma teraz 2,5 tygodnia. Jest cały biały, ale ma kilka czarnych włosków na łepku. Typowy leń. Tylko je i śpi. No czasem od niechceni8a pobawi się z Rodim. < na malucha domek już czeka > Rodi - Braciszek Stiuarda. Bardziej rozrywkowy. Lubi się pobawić i zabójczo mruczy. Inne zdj w linkach: http://img507.imageshack.us/my.php?image=dscf3998xb9yo5.jpg http://img508.imageshack.us/my.php?image=dscf3999fb7iw1.jpg http://img508.imageshack.us/my.php?image=dscf4000zi6sw0.jpg A teraz piwnicowa 7 Bena - < miał być Benek ale okazała się dziewczynka> 3 tygodnie, jedyna ciapata z tego miotu, rozrabiara :lol: <Ma już dom mieszka razem z Mailą> http://img259.imageshack.us/my.php?image=dscf4021sg2oq9.jpg http://img403.imageshack.us/my.php?image=dscf4028rm6pa5.jpg Maila - największa akrobatka. Zawsze znajdzie sposób by tylko nie siedzieć w kartonie i pozwiedzać pokój . <Ma już dom mieszka razem z Beną> http://img405.imageshack.us/my.php?image=dscf4044qb7lj8.jpg http://img405.imageshack.us/my.php?image=dscf4044qb7mk8.jpg Schila - śliczna, wdzięczna i spokojna <na razie> koteczka http://img411.imageshack.us/my.php?image=dscf4052za4pt9.jpg http://img411.imageshack.us/my.php?image=dscf4052za4bp5.jpg Quote
Negri Posted August 5, 2007 Author Posted August 5, 2007 Nikon - jedyny facet z tej 7. Straszny pieszczoszek i urwis. < ma już dom > http://img508.imageshack.us/my.php?image=dscf4063wk7rz4.jpg http://img510.imageshack.us/my.php?image=dscf4070vn2fm7.jpg Aila - jedna z 2 najsłabszych kotek. Ale dzielnie sobie radzi. <zarezerwowana w środe jedzie do Karpacza> http://img468.imageshack.us/my.php?image=dscf4089ou6es4.jpg Puma - mały łakomczuszek:lol: <ma już dom i nowego kolegę :) > http://img510.imageshack.us/my.php?image=dscf4103tg8fg9.jpg Nadzieja / Nadi - najsłabsza z nich. W ogóle chyba ostatnia z miotu. Wczoraj nie mogła utrzymać sama łebka :placz:Dziś rano już chodziła i domagała się jedzenia :loveu:Mam nadzieję, że uda jej się wygrać tą walkę... < domek już czeka > http://img510.imageshack.us/my.php?image=dscf4115ot8lq3.jpg PROSZĘ POMÓŻCIE W SZUKANIU DOMKÓW !!! Quote
Rybka_39 Posted August 5, 2007 Posted August 5, 2007 POstaram się pomóc....poki co podnosze:multi: Quote
Negri Posted August 5, 2007 Author Posted August 5, 2007 Dzięki za pomoc :lol: Bo 9 znaleźć dobre domki to będzie ciężko.... Quote
Rybka_39 Posted August 5, 2007 Posted August 5, 2007 Może załóz im allegro, napewno pojda jak świeże buleczki:loveu: Quote
Guest monia3a Posted August 5, 2007 Posted August 5, 2007 Biały jest poprostu boski :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Jeśli po 15 sierpnia znalazłby się transport do Białegostoku to myślę, że mam jedną chętną na niego :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Guest monia3a Posted August 5, 2007 Posted August 5, 2007 A allegro to doskonały pomysł :multi: Quote
Negri Posted August 5, 2007 Author Posted August 5, 2007 Ja też myślę, że biały znajdzie domek najszybciej ;) Co do alegro to ja nie mam tam konta i w ogóle jestem w tym zielona.... mogę kogoś prosić o wystawienie ich?? :roll::oops: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted August 5, 2007 Posted August 5, 2007 Kochanie, dopisz w temacie, że potrzebne allegro.I na miau trzeba wrzucić.Miałam konto, ale mam jakieś problemy z hasłem i z zalogowania nici.. kotki trzeba już powoli ogłaszać - czym prędzej, tym lepiej. Buziaki i powodzenia.Wpadnę w poniedziałek :loveu: Quote
mulinka Posted August 5, 2007 Posted August 5, 2007 kociaki prześliczne - wierzę, że wszystkie znajda dobre domki warto zachęcać do adopcji dwóch kociąt - koszt utrzymania jest niewiele większy a radość podwójna :) Quote
Negri Posted August 5, 2007 Author Posted August 5, 2007 Na miau już dałam a ja w pon będę z nimi w schronie to sobie wrócimy taxi di mnie;) Bo mi Maila coś smarka:-( A Stiuard dalej kupsona nie zrobił się kurde chyba korkiem zatkał :shake: Quote
Negri Posted August 5, 2007 Author Posted August 5, 2007 No tak mała rano mi coś przy karmieniu zaciągała nosalkiem a teraz wszystko ok i apetycik jak smok;) Sama nie wiem czy jest sens je wieść przez całe miasto.... Quote
Korenia Posted August 5, 2007 Posted August 5, 2007 Aga Ty lepiej nie wpadaj do Negri - Toto przecież mieszkała w tym samym pokoju! One nie są jeszcze odporne na pneumo!!!! Chyba, że chcecie stracić wszystkie kociaki... i najlepiej jakbyscie sie nie dotykały wogóle... Quote
Negri Posted August 5, 2007 Author Posted August 5, 2007 Wiesz Reniu to ni9e jest takie proste.... mi się kończy mleko i muszę je pobrać od dyry. Więc mam wybór, albo Aga mi je przywiezie albo z całą 9 będę się tarabanić po mieście... myślałam że muszę jechać do weta to bym zabrała mleko przy okazji ale Maila nie ma żadnego kataru nie wiem co jej było rano... więc chyba lepiej zeby Aga przyjechała;) Quote
Guest monia3a Posted August 5, 2007 Posted August 5, 2007 Słuchajcie mogę im wystawić allegro ale proszę o krótkie teksty dla każdego z kociąt i przynajmniej po jednym zdjęciu każdego z nich no i oczywiście namiary do kogo mają ludzie dzwonić czy na jaki mail pisać. Jakby co to proszę o maila: [email protected] Quote
Korenia Posted August 5, 2007 Posted August 5, 2007 Negri napisał(a):Wiesz Reniu to ni9e jest takie proste.... mi się kończy mleko i muszę je pobrać od dyry. Więc mam wybór, albo Aga mi je przywiezie albo z całą 9 będę się tarabanić po mieście... myślałam że muszę jechać do weta to bym zabrała mleko przy okazji ale Maila nie ma żadnego kataru nie wiem co jej było rano... więc chyba lepiej zeby Aga przyjechała;) To już lepiej, abyś zostawiła je na 2 godziny same niż ryzykować. Zwłaszcza, że Amber Ulv zachorował, a to przecież dorosły szczepiony kocur, a Twoje to małe kluski! Quote
Negri Posted August 5, 2007 Author Posted August 5, 2007 Tylko, że ja mam trochę dalej do schronu niż Ty.... droga w 1 str to bita godzina... a jak je nakarmie np o 10 to jak skończę będzie 11 <nakarmienie towarzystwa to 45min-1h> więc nie wyrobię choćbym chciała... nie bardzo wiem jak to rozwiązać... moja mama wyjechała i nie ma mi kto pomóc. Zostałam z nimi sama. A nie zamknę ich w mieszkaniu na 3-4h samych bo raz że karmienia a 2 niech wyjdą z kartonu... karton mam wysoki ale są takie akrobatki które i tak wyjdą wspinając się po rodzeństwie... :eviltong: Nie bardzo wiem jak to rozwiązać a mleko muszę mieć jutro:shake: Quote
Negri Posted August 5, 2007 Author Posted August 5, 2007 Z dumą piszę, że nadzieje dzisiaj już śmiga o własnych siłach :loveu::loveu::loveu: Nawet się chwilę pobawiła i strasznie domaga się pieszczot:cool3: Natomiast Aila jeszcze dość mocno osłabiona.... no cóż czas czuni cuda więc czekajmy:lol: Quote
Korenia Posted August 5, 2007 Posted August 5, 2007 Negri napisał(a):Z dumą piszę, że nadzieje dzisiaj już śmiga o własnych siłach :loveu::loveu::loveu: Nawet się chwilę pobawiła i strasznie domaga się pieszczot:cool3: Natomiast Aila jeszcze dość mocno osłabiona.... no cóż czas czuni cuda więc czekajmy:lol: Super, że Nadzieja lepiej ! Ale jeżeli kociaki są osłabione to tym bardziej nie radziłabym kontaktu z Agą.. Quote
Agnieszka(Visenna) Posted August 6, 2007 Posted August 6, 2007 [CENTER]Nie myślałam w tych kategoriach co Renia.Ona ma rację.To zbyt duże, zbędne ryzyko(tym bardziej, że pokój jeszcze nie był dezynfekowany !!!).Nie będę przyjeżdżać.Kinia dzisiaj odebrała mleko dla maluchów ;) [/CENTER] Quote
Negri Posted August 7, 2007 Author Posted August 7, 2007 Mleko odebrałam, weta zaliczyłam, Tate w pracy odwiedziłam co zaowocowało tym że na Stiuarda czeka już domek :loveu::loveu: Bardzo fajna młoda dziewczyna go zabierze po odkarmieniu. Ma domek z ogrodem i drugiego kota, więc maluch będzie miał towarzystwo :) Quote
Negri Posted August 7, 2007 Author Posted August 7, 2007 Jak tu cicho... :placz: A my walczymy z biegunkami :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.