kelko Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 Kopiuję z forum miau: Pani, która dokarmia koty na łódzkich działkach podrzucono 5 szczeniąt. Były oblane czymś co przypomina stopiony wosk ze świecy. Pani nie ma się jak nimi zająć, rozważa oddanie ich do schroniska. Myślimy o zawiezieniu szczeniąt w niedzielę na giełdę, ale nie wiem czy jest to dobry pomysł. Nie ma dla szczeniaków miejsca, karmy o domach już nie mówiąc. Potrzebujemy każdej pomocy - najbardziej domów - nawet tymczasowych. Proszę, jeśli możecie jakoś pomóc, dajcie znać. Szczeniąt jest 5 - 3 chłopców i 2 dziewczynki. Mają obecnie około 7 tygodni. Są czarne, maja krótkie ogonki, będą średniej wielkości. Kontakt do Pani karmicielki: 502-533-625 http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=63503&postdays=0&postorder=asc&start=0 W wątku na miau są zdjęcia, ale nie dam rady wstawić z moim łączem. Karmicielka chce psiaki zabrać na giełdę :shake: Quote
Kar0la Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 Kelko skopiowałam zdjęcia z miau. Czy ktoś może dac tymczas chociaż jednemu maluchowi? Na giełdzie trafią w pierwsze lepsze ręce. Quote
Gonitwa Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 Jakie słodziutkie kluseczki... A tego kto i to zrobił to... brak słów! Quote
kelko Posted July 29, 2007 Author Posted July 29, 2007 KarOla, dzięki :loveu: Zadzwoniłam do pani i niestety pani była już dzisiaj na giełdzie... Nie skojarzyłam, że pewnie chodziło o dzisiejszą giełdę na Starcie. Podobno wydała jednego psiaka. W ogóle to trochę dziwne, bo na moje pytania, czy i jakiej pomocy potrzeba, pani odpowiedziała, że właściwie to żadnej (???). Pieski ma na działce, karmę ma, wszystko ma. Trochę w to wątpię. Może pani po prostu jest nieufna, spróbuję przez znajomych karmicieli - może znają ją lepiej i poprzez nich dowiem się więcej. Quote
Gonitwa Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 Dowiedz się- lepiej, żeby im się nic nie stało- a Pani rzeczywiście może nie być ufna... Quote
kelko Posted July 30, 2007 Author Posted July 30, 2007 Dzisiaj takie wściekłe wiatrzysko, w dodatku zimno :shake: Jeśli te szczeniaczki są tam na otwartej przestrzeni ... Quote
Kar0la Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 W Łodzi burza, deszcz i wiatr.... Czy one mają jakieś schronienie? Quote
ruda76 Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 kurcze nie wiadomo jak sie zachowac. Jak wszyscy po kolei zaczniemy dzwonic bezposrednio do pani to mozemy ją zwyczajnie przestraszyc bo nie wiadomo jaka to osoba i jaki ma kontakt z ludzmi. Quote
kelko Posted July 30, 2007 Author Posted July 30, 2007 Poprosiłam znajomych karmicieli, żeby skontaktowali się z panią i jakoś ją uspokoili co do naszych zamiarów ;) Też za bardzo nie wiem, co robić - wolałabym poczekać na efekty rozmowy z karmicielami, ale z drugiej strony boję się o psiaki w taką pogodę... Quote
kelko Posted July 31, 2007 Author Posted July 31, 2007 Pani przekazała znajomym dokładnie to samo co w rozmowie ze mną, czyli że radzi sobie i niczego nie potrzebuje :crazyeye: Nie bardzo rozumiem, ale chyba w takiej sytuacji nic nie mogę zrobić Quote
Kar0la Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 Nikomu nie można pomóc na siłę. Tylko dziwne. Najpierw Pani chce oddać psiaki na giełdzie, a teraz mówi, że nie potrzebuje pomocy? Mam nadzieję, że psiaki znajdą dobre domy. Quote
kelko Posted August 1, 2007 Author Posted August 1, 2007 No właśnie :shake: Jeden piesek ZOSTAŁ oddany na giełdzie, drugi podobno dzięki ogłoszeniom. Mnie dziwi to, że pani najpierw mówiła do CoolCaty, że brakuje jej dosłownie wszystkiego, a potem nagle taka wolta. Może pomógł jej ktoś inny, a może spłoszyła się perspektywą, że ktoś będzie kontrolował te adopcje? Chociaż ja o tym w ogóle nie mówiłam, a tak poza tym to spokojna ze mnie istota, więc to chyba nie ja ją zniechęciłam... Quote
kelko Posted August 1, 2007 Author Posted August 1, 2007 Domyślam się, że DT w Łodzi to marzenie ściętej głowy (chyba że się mylę?). Mam pomysł, żeby sprawdzić DT w innych miastach (jednego szczeniora mogę zawieźć do Wawy - jednego, bo pociągiem to więcej sztuk nie dam rady z moimi stawami...) O ile znajdę mapę pomocy, już dosyć dawno nie bywałam na dogo Quote
Estera Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 na miau jest info : "Wszystkie szczeniaki już w nowych domkach. Dziękuję wszystkim dziewczynom za porobienie i poumieszczanie ogłoszeń, dzięki nim psiaki mają już swoje domy." Wątek przenoszę do szczęsliwego działu ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.