Paulina87 Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Amor to około 2 letni doberman. Strasznie chudy widać na nim wszystkie żebra :-( , ale jest wesoły. Uwielbia być głaskany i drapany i chce dawać całusy. Na razie mogę napisać o nim tylko tyle bo mój kontakt z nim był krótki, być może w najbliższym czasie wezmę go na spacer i zobaczymy jak wtedy będzie się zachowywał. Quote
Paulina87 Posted July 9, 2007 Author Posted July 9, 2007 Amor już napina swój łuk i czeka na człowieka, którego ustrzeli Quote
Paulina87 Posted July 15, 2007 Author Posted July 15, 2007 Niestety Amor ciągle czeka. Od wolontariuszki wiem, że jest bardzo posłuszny, ładnie chodzi na smyczy, na spacery mogą go wyprowadzać nawet dzieci. We wtorek mam zamiar go zabrać na spacerek :cool3: Quote
Jenny19 Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Nie zapomnij wziąć łuku może ustrzelicie na spacerze jakiegoś miłośnika dobermanów:razz: Quote
dzodzo Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 wrzucę Amora na watek nadziei dobermana i stronke adopcyjna-ale potzrebny namiar na kogos do kontaktu Quote
Paulina87 Posted July 15, 2007 Author Posted July 15, 2007 Możesz podać namiar na mnie na razie 693-545-982 i GG 4619464 A łuk weźmiemy na pewno :cool3: Quote
dzodzo Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 ok, śliczny Amoroso-on jest w Ostrowie Wlkp? jak go weźmiesz na spacerek sprawdź jak reaguje na inne psiury ;) Quote
agpol Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 On jest prześliczny :loveu: :loveu: :loveu: Oby szybko znalazł domek, zanim straci nadzieję..... Quote
Paulina87 Posted July 15, 2007 Author Posted July 15, 2007 Tak w Ostrowie Wlkp. a jak reaguje na inne psy to może dowiem się nawet dzisiaj, muszę skontaktować się z wolontariuszką. Quote
aisaK Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Dobek Amor będzie jak najszybciej wklejony na stronę www.nadzieja-dobermana.pl Oby to pomogło mu jak najszybciej nzaleźc domek! Quote
Paulina87 Posted July 15, 2007 Author Posted July 15, 2007 Informacja o Amorku od wolontariuszki schroniska "Jest spokojnym ulozonym i dobrze wychowanym psem nie wykazuje agresji wobec ludzi i przywiazuje sie szybko do nowych wlascicieli. nauczony podstawowych komed takich jak siad lapa. Raczej zgadza sie z innymi psami jak idzie na spacer z kims innym to nie zwraca uwagi na innego psa" Z suczkami się zgadza (bawił się z jamniczką pani odwiedzającej schronisko) na psy nie zwraca uwagi. Quote
aisaK Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Biedny....widać, że źle znosi schronisko...:( Jak większośc dobeczków....:( A może allegro??? Quote
Paulina87 Posted July 16, 2007 Author Posted July 16, 2007 Jutro jak będę mieć lepsze zdjęcia to wystawię go na allegro. On błąkał się po ulicach, strasznie chudy, z ranami na tylnych łapach. To co już jest teraz to podobno o niebo lepszy wygląd. Quote
Paulina87 Posted July 16, 2007 Author Posted July 16, 2007 Ja nie wiem jak można wyrzucić tak pięknego i kochanego psa. Na pewno nie był psem kojcowym skoro źle znosi schronisko i jest bardzo posłuszny. Nie rozumiem poprostu nie rozumiem jak można mu było zrobić coś takiego :shake: Quote
aisaK Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Paulinka, chyba nie ma tu osoby, która zrozumie takie coś! Tak pozbycie się psa, bo wyjazd na wakacje, jak i starośc, choroba, czy wyjazd zagranicę.... Pewnie na dogo nie znalazł by się nikt kto by tak postapił...Mam taka nadzieję. Amorku-niech się ktoś w tobi zakocha! Ja już cie kocham! Quote
Paulina87 Posted July 16, 2007 Author Posted July 16, 2007 W Amorku zakochane są dwie panie, które często odwiedzają go w schronisku, zabierają na spacery i pieszczą, ale z racji, że obie mieszkają w bloku i mają swoje psy jego zabrać już nie mogą. Quote
Jenny19 Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Ważne że ma kontakt z człowiekiem...a dla pań respekt za to że nie dały się ogłupić zbiorowej opinii o dobermanach-mordercach:p Quote
Paulina87 Posted July 16, 2007 Author Posted July 16, 2007 Ja może nie tyle, że uważałam, że dobki to mordercy, ale zawsze wydawało mi się, że są to psy dumne, niedostępne i niezbyt wylewne. Zdanie o tych psach zmieniło się kiedy poznałam Dobiego - poprzedniego rezydenta naszego schroniska. Wtedy zobaczyłam, że są to psy wylewne i uwielbiające czułe pieszczoty. :loveu: Quote
dzodzo Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 no piescidla to sa niesamowite i do tego starsznie gadatliwe:) Dla Amora szukamy czułych rąk i ciepłej kołderki do przykrycia!!! Quote
agpol Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Wyskakuj na pierwszą, niech cię wszyscy zobaczą:razz: Quote
Paulina87 Posted July 17, 2007 Author Posted July 17, 2007 Już za niecałą godzinkę powinny pojawić się nowe fotki Amora. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.