Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[COLOR=#000000][SIZE=3][B]Mam poważny problem z moim tymczasowiczem.
Na nodze zrobiła mu sie mała ranka, która pod wpływem lizania powiekszyła się.
Leczenie zaleczyło rankę, ale skórka nie jest w stanie zagoić się na 100 %, bo wciąż ją podrażnia lizaniem.
W nocy i w domu nosi skarpetkę i przy mnie jej nie rusza, ale gdy tylko jestem dalej dobiera się do ranki i zlizuje nowy naskórek.
Noga go nie swędzi, bo robi to rzadko. Zresztą ranka jest już zagojona.[/B]
[/SIZE]
[/COLOR][B][COLOR=#000000][SIZE=3]Myślę, że problem tkwi w jego głowie i charakterze.
Pies jest młody, ma maksimum dwa lata. Jest bardzo łagodny, nieśmiały i strachliwy.
Zgarnęłam go z wiejskiego skrzyżowania jak miał około roku. Spędził kilka miesięcy w domu tymczasowym na wsi, od czerwca jest u mnie na wsi i trochę w mieście.
Na pewno nie robi tego z nudów, bo ma dużo zajęć.[/SIZE][/COLOR][COLOR=#a52a2a][SIZE=3]
[/SIZE][/COLOR][COLOR=#000000][SIZE=3]U mnie na wsi ma wielki ogród, dwa moje psy do towarzystwa i kilka spacerów dziennie na łąki i pola, gdzie hasa do woli.

Doradźcie, proszę co robić, aby go tego oduczyć.
I czym smarować nogę, aby nie była dla niego atrakcyjna do lizania ?
Chciałabym go wyadoptować, ale w takiej sytuacji to trochę strach.[/SIZE]
[/COLOR][/B][COLOR=#000000][SIZE=3]
[/SIZE][/COLOR][B][COLOR=#000000][SIZE=3]Pies ma wątek na dogomanii:
[/SIZE][/COLOR][/B][url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/253369-LISIO-prawie-collie-z-gminnego-skrzy%C5%BCowania-szuka-DS[/url]

Posted

[quote name='gryf80']pomyśl o kołnierzu na jego głowę.pokaż równiez psa dobremu wetowi-opowiedz o zaistniałej sytuacji,może cos doradzi(leki?)[/QUOTE]

Dzięki :)
Daję mu Stress out na wyciszenie.

Posted

[quote name='wiosenka']Mazowszanko ostatnio u znajomej był podobny problem, pomogła obroża z feromonami.[/QUOTE]

Dziękuję wiosenko za radę :)
Zamówiłam dzisiaj feromony w spraju D.A.P.
konfirm13 podpowiedziała mi, że można psikać bandankę.
On już nosi dwie obroże: przeciwpchelną i zwykłą z adresatką.Nie chcę dodawać trzeciej.
Na wątku Lisia mam wiele rad dotyczących maści. W wolnej chwili wstawię, może komuś przydadzą się te wiadomości.

Posted (edited)

[SIZE=2][B]Przeklajam rady umieszczone na wątku Lisia. Moze komuś jeszcze przydadzą się te mądrosci :)[/B][/SIZE]

[B]Wpis konfirm13[/B]
Mazowszanko, podrzuciłaś stronkę, na której jest mowa o feromonach. Też je stosowałam u swojej Buki - może to one pomogły? Była i dieta ze zmniejszeniem białka i smarowanie pigmentem, sterydy i kołnierz i feromony. Coś z tego wreszcie zadziałało. Ja stosowałam D.A.P. w sprayu.
[URL="http://www.sklep.veterynaria.pl/?48,feromony-d.a.p.-spray-adaptil-spray-a-60-ml"]http://www.sklep.veterynaria.pl/?48,...-spray-a-60-ml[/URL]
Psikałam nim w kątach mieszkania, tam, gdzie pies chętnie leżał, no i na posłanie psa. Nie stosowałam obroży z feromonami, tylko na bandankę psikałam sprayem z DAP i wiązałam ją psicy na szyi.
Trzymam kciuki za Wasz sukces.

Te miejsca na łapach, to takie, na których w "naturalny" sposób, ląduje psi pysk, kiedy pies leży na boku. Moja Buka, kładła pysk na przednich łapach, więc miała rozlizane przedramiona.......
[URL]http://en.wikipedia.org/wiki/Lick_granuloma[/URL]

[B]Wpis inka33[/B]
Kajtunowi, który maniakalnie rozlizywał sobie łapę (wygolone miejsce po pobieraniu krwi do badania) pomogła [B]maść Elosone[/B] ([URL]http://leki-informacje.pl/lek/ulotka/395,elosone.html[/URL]), może byż też [B]Elocom[/B] ([URL]http://www.doz.pl/leki/p3128-Elocom[/URL]), który jest również w płynie. Doczytaj sobie i porównaj. Najlepiej jest poprosić ludzkiego lekarza o receptę, bo wtedy masz 100% refundacji.

Myślę, że u Kajtuna zadziałało dlatego, że ma działanie przeciwświądowe, więc jakby zapomniał o tej łapie i w końcu dał jej spokój, dzięki czemu się zagoiła. Wydaje mi się, że Kajt też ją lizał w celach auto-uspokajających, więc skoro Elosone jemu pomogło, to IMHO jest duża czansa, że i Liskowi pomoże, jeśli wylizywanie jest jego natręctwem. :kciuki:
[B]
I jeszcze inka33[/B]
Jeszcze Murka podpowiada poczytanie o problemie Loriego (również jej tymczasowicza) tutaj: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/137612-Olbrzym-Lori-co-mo%C5%BCe-zdzia%C5%82a%C4%87-morze-mi%C5%82o%C5%9Bci-i-ogrom-cierpliwo%C5%9Bci/page121"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...5%9Bci/page121[/URL]
A w skrócie:
On miał takie coś i leki przeciwzapalne/przeciwbólowe (Metacam) nie pomogły:
Dopiero pomógł Segan podawany przez kilka miesięcy. Wcześniej też był podany antybiotyk i steryd, a Segan dodatkowo. Tam na tej stronie wątku są też inne wpisy od ludzi jak sobie radzili z takimi wylizywaniami.

[IMG]http://images44.fotosik.pl/619/789db00ffd8e74bd.jpg[/IMG]

Edited by Mazowszanka13
  • 2 weeks later...
Posted

Problem rozwiązany :)
Nie wiem co pomogło, pewnie wszystko na raz: Stress out, regularne smarowanie lizanej ranki i pilnowanie, aby nie zdjął skarpety, która zabezpieczała felerne miejsce.
Z tym ostatnim było najtrudniej, ale warto było poświęcic psu ten czas i szczęsliwie zakończyć sprawę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...