Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam
Mam kilkunastoletniego pieska (15kg). Od około 2 lat nie słyszy, od pół roku coraz więcej leży. Dbam o niego ale chyba starośc daje oznaki na maksa. Aktualnie bez przerwy leży. Tylną nogę ma wyprostowaną co utrudnia mu wstawanie, czyli tak jakby stawała się niewładna.
Dużo leży na trawie i ostatnio w czasie upałów polewają go chłodną wodą co staram się zakazywać.
Dziś zbierają się przy nim muchy i siadają na udzie, podobno ma jajka much na zewnątrz uda.
Czy jest jakiś środek je odstraszający, który by mu nie szkodził? i czy lepiej aby nie leżał na wilgotnej trawie i nie był polewany?

proszę o pomoc

Posted

Wlasnie dobrze ze psa woda polewaja,pies sie nie poci na calym ciele wiec woda parujac schladza cialo.sprawdz czy przypadkiem nie a rany w miejscu gdzie zbieraja sie muchy.a moze warto byloby wykapac psa

Posted

Spróbuj mu zaaplikować Advantix spot on -kropelki na kark, działa odstraszająco na meszki,komary ,muchy. U nas się sprawdził, muchy przestały siadać na ranę u psa. Jednak najpierw dobrze dokładnie obejrzy miejsce, gdzie muchy krążą,czy nie ma tam rany.
Co do polewania wodą, to nie jestem przekonana, czy to dobra metoda. Ja bym raczej psa ułożyła w cieniu na chłodnej trawie ze stałym dostępem do wody. Stale wilgotna sierść, a jeszcze być może brudna, jest doskonałym środowiskiem do rozwoju larw much.

Posted

[quote name='misiek007']Witam
Mam kilkunastoletniego pieska (15kg). Od około 2 lat nie słyszy, od pół roku coraz więcej leży. Dbam o niego ale chyba starośc daje oznaki na maksa. Aktualnie bez przerwy leży. Tylną nogę ma wyprostowaną co utrudnia mu wstawanie, czyli tak jakby stawała się niewładna.
Dużo leży na trawie i ostatnio w czasie upałów polewają go chłodną wodą co staram się zakazywać.
Dziś zbierają się przy nim muchy i siadają na udzie, podobno ma jajka much na zewnątrz uda.
Czy jest jakiś środek je odstraszający, który by mu nie szkodził? i czy lepiej aby nie leżał na wilgotnej trawie i nie był polewany?

proszę o pomoc[/QUOTE]

Do weterynarza , to nie łaska :angryy: ? Trzeba żeby weterynarz obejrzał psa i spróbował mu ulżyć ! może coś na wzmocnienie . Nie mogłabym patrzyć w takiej sytuacji na psa jak cierpi . a do tego jeszcze te wstrętne muchy :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...