Madzik93 Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Zalosia napisał(a):właśnie, a gdzie to schronisko? Czy to nie gdzieś blisko granicy? przy okazji podnoszę wątek Tak przy granicy;) Quote
Zalosia Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 sorry za głupie pytanie, ale ja wciąż powtarzam, że jestem geograficznym osłem, coś kojarzę, ale nie do końca...wiem z doświadczenia innych schronisk, że naprawdę dużo daje ogłaszanie psów w gazetach lokalnych, ciekawe czy macie dostęp do takich gazet u naszych sąsiadów, domki zagranicą znajdują się często, a sprawa Tusi wymaga natychmiastowego kontaktu z behawiorystą, trzeba wypytać na dogo, kto jest tam najbliżej, by mógł podjechać, takiego stanu u psiaka jak żyję nie widziałam, co ona musiała przejść:placz: Quote
Dea Posted June 30, 2007 Author Posted June 30, 2007 Cioteczki jak się cieszę, że tu jesteście, razem może uda im się pomóc!!! Madzik13 bardzo Ci dziękuję, ja nie wyrabiam z czasem, nie dałabym rady tyle wątków pozakładać i ciągnąć:shake: Schronisko jest w Cieszynie, to zaraz przy Polsko - Czeskiej granicy. Jestem w trakcie rozmów z lokalnymi władzami na temat jak największego "rozreklamowania" schroniska. Informacje ukażą się na pewno w gazecie cieszyńskiej, i gazecie powiatowej, ale to będą info o schronie. Tych psiaków, nawet jak przyjdą ludzie adoptować pieska raczej ich nie wezmą, dlatego trzeba inaczej. Poza tym wolałabym żeby ich adopcje szły przeze mnie, dlatego, że pracownicy schronu nie mają czasu przyglądać się, komu psa oddają, a tutaj trzeba naprawdę starannie wybierać, żeby już nigdy nikt ich nie skrzywdził. Tusia to przypadek najtragiczniejszy, jeżeli jest ktoś kto byłby w stanie ją wyprowadzić z tego letargu byłoby cudownie! Madzik13 jeśli potrzeba więcej fotek, to podaj mi e-mail wyślę Ci, bo każdemu pieskowi zawsze robię kilka. Quote
Zalosia Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 Dea, świetnie rozumiem, co masz na myśli, mówiąc, że w okolicy schroniska nie każdemu dałabyś psa, ja przeniosłam się pod Wawę ( siedem psów własnych wykończyłoby się w mieście), i tu na wsi, gdzie teraz jestem, nikomu bym psa nie dała, a wręcz zabrałabym te, które już tu są, mentalność ludzi w takich miejscach jest porażająca, ale nie o tym, bo tak narzekać można zawsze, dlatego zabieram się za poszukiwania jakiegoś specjalisty, bo te psiaki potrzebują go dosyć pilnie Quote
Madzik93 Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 [quote name='Dea']Cioteczki jak się cieszę, że tu jesteście, razem może uda im się pomóc!!! Madzik13 bardzo Ci dziękuję, ja nie wyrabiam z czasem, nie dałabym rady tyle wątków pozakładać i ciągnąć:shake: Schronisko jest w Cieszynie, to zaraz przy Polsko - Czeskiej granicy. Jestem w trakcie rozmów z lokalnymi władzami na temat jak największego "rozreklamowania" schroniska. Informacje ukażą się na pewno w gazecie cieszyńskiej, i gazecie powiatowej, ale to będą info o schronie. Tych psiaków, nawet jak przyjdą ludzie adoptować pieska raczej ich nie wezmą, dlatego trzeba inaczej. Poza tym wolałabym żeby ich adopcje szły przeze mnie, dlatego, że pracownicy schronu nie mają czasu przyglądać się, komu psa oddają, a tutaj trzeba naprawdę starannie wybierać, żeby już nigdy nikt ich nie skrzywdził. Tusia to przypadek najtragiczniejszy, jeżeli jest ktoś kto byłby w stanie ją wyprowadzić z tego letargu byłoby cudownie! Madzik13 jeśli potrzeba więcej fotek, to podaj mi e-mail wyślę Ci, bo każdemu pieskowi zawsze robię kilka. Dea nie ma za co dziekować. Mam wakacje to chetnie pomoge ;) Aha i pisała do mnie na PW wczoraj userka Mraulina i pytała o suczke Sare jaki jest jest stosunek do kotów i innych psów. Quote
Dea Posted June 30, 2007 Author Posted June 30, 2007 Do psów jest ok, ale kotów w schronisku nie mamy...poza tym ona jest trochę chyba w apatii, więc mogłoby to być jej obojętne Quote
Dea Posted July 3, 2007 Author Posted July 3, 2007 A tutaj cisza, nikt nie odwiedza biednych psinek:-( Quote
martasuwałki Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Stanowczo zbyt dużo nieszczęsników na tym wątku! Podnoszę!!! Quote
martasuwałki Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Dea napisał(a):Marta jesteś:loveu: Aż mi głupio, że tak długo musiałaś na mnie tu czekać:oops: Quote
Dea Posted July 4, 2007 Author Posted July 4, 2007 ale się doczekałam:loveu: Nie chcę zapeszać, ale może dzisiaj Osika...;) Trzymać kciuki proszę! Quote
martasuwałki Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: Quote
Dea Posted July 4, 2007 Author Posted July 4, 2007 Ech, nie wzięli jej, powiedzieli, że jeszcze przyjdą z mężem, żeby ją zobaczył, ale wydaje mi się, że oni chcieli jeszcze mniejszą, mieli pinczera miniaturkę wcześniej:-( Quote
Dea Posted July 5, 2007 Author Posted July 5, 2007 Na pewno wiem już o niej tyle, że lubi koty - bo koniecznie chciała się bawić z tym półdzikim, który mieszka w schronisku, tylko że on niezbyt chętnie:p Quote
basia Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 To bardzo ważna informacja, ta o kotach. To działa na jej korzyść! Quote
Dea Posted July 5, 2007 Author Posted July 5, 2007 Anashar obiecał dać wszystkie owczarkopodobne gdzieś na strone owczarków do adopcji:lol: ale ich tam jest baaaardzo dużo:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.