turtlebackpack Posted February 21, 2014 Posted February 21, 2014 [I][B]Hej[/B]:) [B] Mam maltańczyka ma rok i 3 miesiące i mam z nim pewien problem. Za każdym razem kiedy wyprowadzam psa na spacer przeważnie dłuższy spacer gdzieś do parku nie mogę psa spuścić ze smyczy bo nie reaguje na żadną komendę. Nawet kiedy zawołam go do mnie jak jest na smyczy albo krzykne jego imię ignoruje kompletnie, w domu normalnie reaguje na imię i jak się go woła. Chcę go nauczyć spuszczania ze smyczy ale niestety jak go pusciłam raz jako szczeniaka musiałam ganiać za nim po osiedlu godzine żeby wrócił. Tak samo nie patrzy zawsze biegnie na ulice tak jakby samochody nie istaniały i nie czuje żadnego strachu przed nimi niestety. Ma ktos może jakies porady albo sposoby jak nauczyć takiego pieska wracania do własciciela? tylko bez żadnych tematów ze smakołykami czy przekąskami które lubi bo on nie przepada za ciastkamilub psimi przysmakami i wogóle go to nie interesuje na spacerze. [/B] Dzięki z góry :) [/I] Quote
turtlebackpack Posted February 21, 2014 Author Posted February 21, 2014 hm może spróboję z gwizdkiem ale zawsze jest to ryzyko że pobiegnie w siną dal i nie wróci albo wpadnie gdzieś pod samochód, myslę że może odczekam aż jeszcze troche podrosnie i wtedy na jakimś zamkniętym tenerie.. Dzięki za pomysł z gwizdkiem ;) Quote
turtlebackpack Posted February 22, 2014 Author Posted February 22, 2014 Tak przeczytałam i musze przyznać że bardzo przydatna strona. No a narazie jak znajdę jakiś zamknięty teren to wtedy zaczne psa uczyć, park mam przy ulicy także to zbyt ryzykowne narazie żeby próbować w parku... :angryy: Quote
Bandyta Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 Kup linkę i zacznij po pierwsze daj się psu wybiegać na tej lince. Koniec linki trzymasz w ręku, więc pies na ulicę nie wybiegnie. Linka powinna się ciągnąc po ziemi a nie być napięta bo to nie ma działać jak smycz. Baw się z psem na tej lince. Nie reaguje na ciastka to może piłka, szarpak, coś piszczącego czy zwykły patyk. Rusz głową. Zanim znajdziesz teren zamknięty w miejscu publicznym, na którym możesz psa puścić luzem może minąć bardzo dużo czasu. Czy to może wymówka żeby nic nie robić? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.