BIANKA1 Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 Hala napisał(a):Reksię to trzeba najpierw oswoić... :roll: No to do roboty Ciociu :lol: Quote
Hala Posted June 14, 2007 Author Posted June 14, 2007 Bianka..ja za rzadko jestem w sschronie :shake: Quote
Hala Posted June 14, 2007 Author Posted June 14, 2007 Reksiu...Kamila niedługo będzie miała więcej czasu i przyjdzie do ciebie...może na spacerek pojdziesz? Quote
BIANKA1 Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 A właściwie dlaczego Reksia a nie Reksona . Takie pospolite imie dla takiej ślicznotki :cool3: Quote
asiak Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Reksiu ja to chyba nigdy pierwsza u Ciebie nie zagoszczę :diabloti: te ciotki to ranne ptaszki ;) zawsze mnie wyprzedza...:loveu: Quote
Czaka Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Co ci ludzie robią tym biednym psakom , że one później muszą od nowa nabierać zaufania do człowieka ?! :mad: Quote
BIANKA1 Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Romek-Zamość napisał(a):Co ci ludzie robią tym biednym psakom , że one później muszą od nowa nabierać zaufania do człowieka ?! :mad: Różne rzeczy :mad: Quote
Hala Posted June 16, 2007 Author Posted June 16, 2007 starałam się dziś zaprzyjaźnić z Reksią. Ale to jest jak sięokazuje wielka panikara. Chodziła po wybiegu. Ukucłam i wołam..Reksia..chodź do mnie.. Podeszła na jakiś metr i patrzy na mnie. Widzę, że ma ochotę podejśc ale się boi. Kiedy była w miarę blisko, to chciałam ją chwycić za obrożę. To narobiła takiego wrzasku, jakbym ją ze skóry odzierała. Quote
Origami-7 Posted June 16, 2007 Posted June 16, 2007 Musiała bardzo dużo złego doświadczyć:shake: Quote
Hala Posted June 17, 2007 Author Posted June 17, 2007 Bianka, Ty masz dosiadczenie w takich psich odchyleniach Quote
Hala Posted June 17, 2007 Author Posted June 17, 2007 Reksia ty panikaro, i tak cie wezmę na ręce kiedyś. :evil_lol: Quote
Hala Posted June 17, 2007 Author Posted June 17, 2007 kochana, ona narobiła wrzasku jak dotknęłam obrozy, żeby sobie ją przysunąć. Quote
BIANKA1 Posted June 17, 2007 Posted June 17, 2007 Ojoj . A luzem pójdzie z Tobą ? Jak się ją woła i kusi smakołykami , to podchodzi ? Quote
Hala Posted June 17, 2007 Author Posted June 17, 2007 kusiłam tylko głosem bo nic nie miałam przy sobie. Podchodziła..ale jak ręka moja wyciągnięta to ucieczka. Jednak widoczna chec bycia przy mnie. Patrzyła, podmerdywała ogonkiem. Patrzyła na mnie, krążyła wokół. Ale ta straszna panika gdy dotknęłam obroży! Dosłownie jak zażynane prosię. Quote
BIANKA1 Posted June 17, 2007 Posted June 17, 2007 To musisz coś jej dawac . Kabanosa pokrojonego w cienkie plasterki albo nawet kawałki kanapki z pasztetem pokrojone w kostkę . Jak podejdzie , to jej dasz . Jak już bedzie wiedziala , że twoja reka daje tylko przyjemnośc , to dasz i spróbujesz dotknąć . Jak się nia da to nie nalegaj . Następnym razem posuniesz się dalej . Quote
Czaka Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 Hala napisał(a):kochana, ona narobiła wrzasku jak dotknęłam obrozy, żeby sobie ją przysunąć. Strach pomyśleć jak wyglądało jej wcześniejsze życie! :shake: Quote
Hala Posted June 18, 2007 Author Posted June 18, 2007 hmmm..dostałam informacje od Kamili ze schroniska, że spokojnie mogę wystawić Reksię na allegro. Kamila była dziś u niej i posżły razem na spacer. Ja naprawdęnie wiem jak Kamila dokonała tego, że zabrała ją na spacerek... :shake: Może ja taka straszna? Quote
asiak Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 [quote name='Hala']hmmm..dostałam informacje od Kamili ze schroniska, że spokojnie mogę wystawić Reksię na allegro. Kamila była dziś u niej i posżły razem na spacer. Ja naprawdęnie wiem jak Kamila dokonała tego, że zabrała ją na spacerek... :shake: Może ja taka straszna?[/quote] i co cioteczka Halinka zrobiła małej Reksi ze tak się boi ?:mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.