Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 620
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Beata_Dorobczyńska']Lamia, czy mozesz mi mailem albo na PW napisać co to za wet i czy toczy się przeciwko niemu postepowanie ?[/QUOTE]


Napisałam Ci PW.

Posted

[quote name='lamia2']Najokrutniejsze jest to, że facet schrzanił operację, wrzucił psa do budy i patrzył jak go larwy much żywcem zjadają :mad:[/quote]
A czyj był Cyprysek przed tragedią? Tego weta, kogoś innego, czy bezdomny?
Boże, jak mi go żal:placz: Wyobrażacie sobie? Przecież człowiek by się zesrał z bólu gdyby miał ranę z pięć razy mniejszą niż ta, a zwierzęta są tak cierpliwe i uległe, ani pisną, ani się poskarżą... Jeszcze się cieszą gdy ktoś okaże im zainteresowanie i nie mają w sobie żalu ani chęci odwetu... Nie, tak już dłużej być nie może:placz:

Posted

Cyprysek jest nadal w lecznicy.
Jest bardzo grzeczny i cierpliwy, strasznie się cieszy kiedy widzi człowieka, skąd w nim tyle wiary w ludzi ...

Lemoniada Cyprysek jest bezdomny :-(

Posted

Ja dostalam kawalek karty informacyjnej wizyty Cyprysika.... "rozmiawialem z vet., ktory operowal psa ok. 10 dni temu. powiedzial, ze zszyl rane jak nalezy i nic wiecej nie da sie zrobic, trzeba czekac.
Rana darta okolicy lewej pachwiny, odwarstwienie plata gornego, rana nie byla golona do zabiegu. Pozostalosc szwow. Rana silnie rozlizana i zakazona.

Zalecono kilkukrotne w ciagu dnia plukanie rany roztworem rivanolu. prosze zasypywac jodofrmem (muchy) "

zalamka :-( te muchy w nawiasie dobily mnie maksymalnie w zestawieniu z "nie trzeba nic robic" :placz:

Rana sie goi - zaczyna ziarninowac :multi:

Nozesz k... znowu sie zdenerwowalam.. nie nalezy nic robic :angryy:

pzdr
GreenEvil

Posted

GreenEvil napisał(a):
Ja dostalam kawalek karty informacyjnej wizyty Cyprysika.... "rozmiawialem z vet., ktory operowal psa ok. 10 dni temu. powiedzial, ze zszyl rane jak nalezy i nic wiecej nie da sie zrobic, trzeba czekac.
Rana darta okolicy lewej pachwiny, odwarstwienie plata gornego, rana nie byla golona do zabiegu. Pozostalosc szwow. Rana silnie rozlizana i zakazona.

Zalecono kilkukrotne w ciagu dnia plukanie rany roztworem rivanolu. prosze zasypywac jodofrmem (muchy) "

zalamka :-( te muchy w nawiasie dobily mnie maksymalnie w zestawieniu z "nie trzeba nic robic" :placz:

Rana sie goi - zaczyna ziarninowac :multi:

Nozesz k... znowu sie zdenerwowalam.. nie nalezy nic robic :angryy:

pzdr
GreenEvil


O Matko aż chce się zawyć na świat :angryy:

Posted

Leczenie cyprysika na dzien dzisiejszy to 903,22 zl + 20zl za kazdyn dzien pobytu w klinice. Do kliniki trafil miesiac temu... prosimy slicznie o wsparcie -to dopiero polowa drogi !!!

pzdr
GreenEvil

Posted

[quote name='GreenEvil']Leczenie cyprysika na dzien dzisiejszy to 903,22 zl + 20zl za kazdyn dzien pobytu w klinice. Do kliniki trafil miesiac temu... prosimy slicznie o wsparcie -to dopiero polowa drogi !!!


Ożesz w mordę...:crazyeye: A ten palant który doprowadził do tragedii co, nie poczuwa się pewnie?:mad: Sam powinien to opłacić!

Niedługo wypłata, postaram się coś wyskrobać dla biedulka... Dobrze, że jesteście, kochane dziewczyny:(

Posted

Pies jest teraz pod dobra opieka - przebywa na sggw.
Czy bedzie operacja plastyki narazie nie wiadomo. Rana dopiero co zaczela sie goic. Narazie koszt koncowy jest wiec niewiadomy, szczegolnie, ze w zaleceniach jest tez zajecie sie przednia lapa, ktora ma zerwane wiezadlo :roll:.

pzdr
GreenEvil

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...