Beata_Dorobczyńska Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 Lamia, czy mozesz mi mailem albo na PW napisać co to za wet i czy toczy się przeciwko niemu postepowanie ? Quote
lamia2 Posted June 18, 2007 Author Posted June 18, 2007 [quote name='Beata_Dorobczyńska']Lamia, czy mozesz mi mailem albo na PW napisać co to za wet i czy toczy się przeciwko niemu postepowanie ?[/QUOTE] Napisałam Ci PW. Quote
Lemoniada Posted June 19, 2007 Posted June 19, 2007 [quote name='lamia2']Najokrutniejsze jest to, że facet schrzanił operację, wrzucił psa do budy i patrzył jak go larwy much żywcem zjadają :mad:[/quote] A czyj był Cyprysek przed tragedią? Tego weta, kogoś innego, czy bezdomny? Boże, jak mi go żal:placz: Wyobrażacie sobie? Przecież człowiek by się zesrał z bólu gdyby miał ranę z pięć razy mniejszą niż ta, a zwierzęta są tak cierpliwe i uległe, ani pisną, ani się poskarżą... Jeszcze się cieszą gdy ktoś okaże im zainteresowanie i nie mają w sobie żalu ani chęci odwetu... Nie, tak już dłużej być nie może:placz: Quote
GreenEvil Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Cyprysek byl... bezdomny. I prosimy slicznie o wplaty na jego operacje... pzdr GreenEvil Quote
lamia2 Posted June 20, 2007 Author Posted June 20, 2007 Cyprysek jest nadal w lecznicy. Jest bardzo grzeczny i cierpliwy, strasznie się cieszy kiedy widzi człowieka, skąd w nim tyle wiary w ludzi ... Lemoniada Cyprysek jest bezdomny :-( Quote
Lemoniada Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 Dlaczego tu tak cicho?:( Chyba nic złego...? Quote
lamia2 Posted June 23, 2007 Author Posted June 23, 2007 Cyprysek jest nadal w lecznicy, rana bardzo ładnie się goi, jest bardzo grzeczny i niezwykle sympatyczny, ale bez domku :-( Quote
GreenEvil Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 Ja dostalam kawalek karty informacyjnej wizyty Cyprysika.... "rozmiawialem z vet., ktory operowal psa ok. 10 dni temu. powiedzial, ze zszyl rane jak nalezy i nic wiecej nie da sie zrobic, trzeba czekac. Rana darta okolicy lewej pachwiny, odwarstwienie plata gornego, rana nie byla golona do zabiegu. Pozostalosc szwow. Rana silnie rozlizana i zakazona. Zalecono kilkukrotne w ciagu dnia plukanie rany roztworem rivanolu. prosze zasypywac jodofrmem (muchy) " zalamka :-( te muchy w nawiasie dobily mnie maksymalnie w zestawieniu z "nie trzeba nic robic" :placz: Rana sie goi - zaczyna ziarninowac :multi: Nozesz k... znowu sie zdenerwowalam.. nie nalezy nic robic :angryy: pzdr GreenEvil Quote
lamia2 Posted June 23, 2007 Author Posted June 23, 2007 GreenEvil napisał(a):Ja dostalam kawalek karty informacyjnej wizyty Cyprysika.... "rozmiawialem z vet., ktory operowal psa ok. 10 dni temu. powiedzial, ze zszyl rane jak nalezy i nic wiecej nie da sie zrobic, trzeba czekac. Rana darta okolicy lewej pachwiny, odwarstwienie plata gornego, rana nie byla golona do zabiegu. Pozostalosc szwow. Rana silnie rozlizana i zakazona. Zalecono kilkukrotne w ciagu dnia plukanie rany roztworem rivanolu. prosze zasypywac jodofrmem (muchy) " zalamka :-( te muchy w nawiasie dobily mnie maksymalnie w zestawieniu z "nie trzeba nic robic" :placz: Rana sie goi - zaczyna ziarninowac :multi: Nozesz k... znowu sie zdenerwowalam.. nie nalezy nic robic :angryy: pzdr GreenEvil O Matko aż chce się zawyć na świat :angryy: Quote
GreenEvil Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 Leczenie cyprysika na dzien dzisiejszy to 903,22 zl + 20zl za kazdyn dzien pobytu w klinice. Do kliniki trafil miesiac temu... prosimy slicznie o wsparcie -to dopiero polowa drogi !!! pzdr GreenEvil Quote
Lemoniada Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 [quote name='GreenEvil']Leczenie cyprysika na dzien dzisiejszy to 903,22 zl + 20zl za kazdyn dzien pobytu w klinice. Do kliniki trafil miesiac temu... prosimy slicznie o wsparcie -to dopiero polowa drogi !!! Ożesz w mordę...:crazyeye: A ten palant który doprowadził do tragedii co, nie poczuwa się pewnie?:mad: Sam powinien to opłacić! Niedługo wypłata, postaram się coś wyskrobać dla biedulka... Dobrze, że jesteście, kochane dziewczyny:( Quote
Gaaudi Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 ile pieniedzy potrzeba na zoperowanie tej nózki? Quote
Gaaudi Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 oczywiscie u dobrego weterynarza nie rzeznika? Quote
GreenEvil Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Pies jest teraz pod dobra opieka - przebywa na sggw. Czy bedzie operacja plastyki narazie nie wiadomo. Rana dopiero co zaczela sie goic. Narazie koszt koncowy jest wiec niewiadomy, szczegolnie, ze w zaleceniach jest tez zajecie sie przednia lapa, ktora ma zerwane wiezadlo :roll:. pzdr GreenEvil Quote
GreenEvil Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Dobranoc Cypisku :loveu: spij slodko. pzdr GreenEvil Quote
betinka24 Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Hop Cyprysku do góery, nikt tu dziś do Ciebie nie zagląda!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.