Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
KITEgirl

problem z błąkającym się psem

Recommended Posts

witam. mam problem z psem który ma właściciela i dom ale jest stale puszczony wolno na ulicę. psiak jest młody, ma ok 1,5 roku. upodobał sobie mojego staruszka i lata za nim wszędzie! mój pies to znajda. jest u nas od 12 lat. myślę że ktoś robił mu krzywdę bo oddycha stale charcząc i boi się sznurków, pasków, krzyku, gwałtownych ruchów. problem jest w tym że ten małolat rzuca się na ludzi. jeszcze nikogo nie pogryzł ale jest taki.. hmm.. bardzo głośny. obszczekuje, warczy na rowerzystów i każdą osobę z psem. czasem też na spacerowiczów. wcześniej zagryzł kilka kur. przez to że jest podobny do mojego psa, ludzie przychodzili z pretensjami do mojej mamy. oczywiście byłyśmy na rozmowie u właściciela ale stwierdził że jak chcemy to możemy iść na policję a jego to i tak nie obchodzi. no i pies nadal biega gdzie chce i straszy ludzi. przeważnie trzyma się mojego domu.. a że to centrum i masa turystów to o problemy nie trudno.
myślałam o tym by zgłosić do wójta żeby go złapali ale jest przeszkoda.. mój pies biega luzem. kiedyś próbowałyśmy go trzymać na podwórku to albo przeskakuje ogrodzenie albo się podkopuje. nie wchodzi do budynków- boi się. nikogo nigdy nie zaczepiał, jest totalnie łagodny i przyjazny. nawet gdy napotyka inne psy to okazuje uległość i nie szuka zaczepki. boję się że jak przyjadą na łapankę to i mojego zabiorą :(
nie stać mnie na wykupienie psa ze schroniska a to staruszek i wolałabym aby już do końca był u nas.
co mogę zrobić w takiej sytuacji? nie chcę by młody straszył czy gryzł ludzi ale boję się też że robi tym czarny PR dla mojego psiaka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
u mnie w mieście też błąkał się pies ale po zgłoszeniu faktu do urzędu miasta reakcja była błyskawiczna, zadzwonili do schroniska i zabrali psa, chyba u mnie bardziej ludzcy są urzędnicy... potem miałam kolejną taką historię i co prawda po 2 dniach dopiero ale przyjechali. skoro urząd miasta się tym nie interesuje to może do jakiegoś schroniska zadzwońcie? albo pojedźcie z psem, powiedzcie jaka jest sytuacja, przecież nie zostawią go bez opieki:/

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cześć,
Może ktoś wesprze mnie radą - w miejscowości Limanowa, woj.małopolskie na ul.Zygmunta Augusta w pobliżu jednego z bloków przebywa od dłuższego czasu niewielki piesek. Prawdopodobnie został porzucony na parkingu przed blokiem. Pies wygląda na bardzo zmęczonego. Po apelach mieszkańców pod blokiem postawiono budę, w której ten pies nocuje. Mieszkańcy dokarmiają psiaka. Kilkakrotnie próbowano złapać psa, raz nawet się udało. Ale niestety pies znów się wymknął. Jest nieufny, chociaż nie zachowuje się agresywnie, obecnie jego stan się pogorszył, jest prawdopodobnie coraz bardziej zmęczony oczekiwaniem na właściciela. Chcielibyśmy go złapać i przekazać do domu tymczasowego, ale jak dotąd nie udało się psa uspokoić środkami podanymi w karmie, ani tez złapać.
Może ktoś ma pomysł jak złapać tego biednego zrozpaczonego psiaka ??????????? Edited by Aga12345
korekta

Share this post


Link to post
Share on other sites
Limanowa to miasteczko, którym prawa zwierząt nie są przestrzegane. Policja jest bezradna wobec biernej postawy Urzędników tego miasta oraz braku reakcji ze strony okolicznego stowarzyszenia na rzecz ochrony zwierząt.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...