kiwi Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 a skad sie panstwo dowiedzieli o zeusiku? aga nastepnym razem dzwon wczesnije, ja bylam 50 km za olkuszem, nie mialam szans wrocic w 20 minut... :lol: Quote
Lukomanka Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 Pani - już chyba mogę pisać- Zeusikowa zobaczyła plakat u swojego weta w Nowym Sączu bo tam nasze kochane wolontariuszki dotarły też. A Państwo znależli się tam bo musieli uśpić swojego staruszka Onka. Pani popatrzyła, przeczytała i postanowiła. A jak przyjechali po Zeuska to Pani przy nim cały czas klęczała i głaskała i to z wielką czułością co było widać !:lol: Cieszę się bardzo, że ma bidulek dobrze- należało mu się :multi::kciuki: Quote
Jagienka Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 kiwi napisał(a):a skad sie panstwo dowiedzieli o zeusiku? aga nastepnym razem dzwon wczesnije, ja bylam 50 km za olkuszem, nie mialam szans wrocic w 20 minut... :lol: Aga-ta powiesiła plakat w Sączu :cool3: Quote
Aga-ta Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 bylam dzis odwiedzic Zeuska i z czystym sumieniem moge powiedziec, ze Zeusek mieszka we wspanialym domku, otoczony opieka i miloscia:loveu: Panstwo mowia na niego "Czlapus". Ma towarzystwo mlodziutkiego kolezki, ktory go uwielbia-czasem naweta, az za bardzo;) ale jak mlody jest zbyt nachalny Zeusek ustawia go do pionu:) Koty nie zwracaja na niego uwagi i jemu tez sa obojetne, wiec kazdy zyje swoim zyciem:) Zeusek ma do dyspozycji olbrzymi ogrod, po ktorym bardzo lubi spacerowac (moze sobie tak czlapac nawet godzinami;) ). Jak mu jest goraco wchodzi do domu i kladzie sie na parkiecie. Pani Arleta mowi, ze w domu tez radzi sobie juz calkiem niezle, nie wchodzi juz w kwiatki i wie, gdzie ma swoja miseczke z piciem i jedzeniem. Wysylam zdjecia do karusiap, wiec zaraz sami ocenicie "nowe zycie Zeuska":) A podziekowania naleza sie p.Piotrkowi, wetowi z N.Sacza, ktory wlasnie potrafi wyczarowac taki domek:) Quote
karusiap Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 Kochany Dziadzius:loveu: z kolega Człapuś:p kolejka do miziania?? to ide jeszcze poczlapac:evil_lol: a to zdjecie mnie rozbroilo:) Quote
Lukomanka Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 Ale się poryczałam !:placz:takie cudowne wieści o Zeusiku i piękne fotki!:multi: Czy On nie jest BOSKI ? I znowu będzie miał biały ogonek za przewodnika i przyjaciela! Suuuuuper! A ja widziałam jak Pani Arleta głaskała dziadunia u mnie i nie miałam wątpliwości, że to bardzo dobry człowiek i Jej mąż też !!!:lol: Podziękowania dla weta Piotra :buzi:oby więcej takich adopcji ! Zeusiku pozdrawiamy Ciebie i Twoją nową , KOCHANĄ RODZINKĘ !!!:laola: Quote
Foksia i Dżekuś Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 I znowu stał sie cud ,ktory mobilizuje nas wszystkich do pomagania tym skrzwdzonym przez ludzi zwierzaką ,bo są wspaniali ludzie na tym swiecie,którzy naprawiaja zlo wyrządzone przez innych.:lol: :lol: Quote
black sheep Posted June 17, 2007 Posted June 17, 2007 Jak oglądam takie fotki to uśmiech mam ogromny na twarzy! Quote
Lukomanka Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 Kochani, co u Boskiego ? Jak sie dogaduje z maluchem? Ja cierpliwie opowiadam pytającym mnie o Zeuska, jego niesamowitą historię. Historię o szczęsliwym zakończeniu ! I wszystkim, bez wyjątku otwierają się ze zdziwienia buzie , że są jeszcze Tacy Cudowni Ludzie na tym łez padole. :lol: Dziadziuniu kochaniutki już dwa tygodnie biegasz sobie po swoim ogródku- ciesz się jak najdłużej tym rajem ! Quote
Lukomanka Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Co u małego dziadziunia, Zeusika - człapunia? Czy mały labek już go przerósł ? Poproszę o najnowsze wieści Quote
Aga-ta Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 Zeusek "odchowal" malego labka i zasnal na zawsze (3tyg.temu):-( Zeusku badz szczesliwy za TM i opiekuj sie moja Bendzi, ktora odeszla tydzien po tobie:-(:-(:-( Quote
karusiap Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 Zeusku:( [*] kochany Dziadzius zaznal milosci na reszte zycia.... Quote
Foksia i Dżekuś Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 :-(:-( Zeusku ,odwiedz moja Foksię i Dżekusia . Najwazniejsze ,ze nie byl sam na ostatnie dni swojego życia i umieral w kochającym domku. Quote
black sheep Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 ['][']['] Bądź szczęśliwy kochany piesku Quote
AgaG Posted March 2, 2008 Author Posted March 2, 2008 zeus zmarł po kilku miesiacach szczęlsiwego życia w swym domu...dowiedziałam się niedawno.. Quote
Lukomanka Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Kochany był ten Zeusek i na zawsze zachowam ciepłe wspomnienia o nim bo był moim wyjątkowym tymczasowiczem:placz: Quote
Jagienka Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Zeusku, dziadeczku kochany, pewnie biegasz juz młody i zdrowy... ['] Quote
karusiap Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Ciesze sie,ze moglam Ce poznac Zeusku... [*] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.