Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[FONT=Verdana]Nasza kochana suczka Pepa, czarna z białą stópką tylną, różową obróżką, w wieku 8 miesięcy, 22 kg, oddaliła się od właściciela w okolicy ulicy Orkana (wał karłowicki) w dniu 27.02.2013 około godziny 20:00.[/FONT]

[FONT=Verdana]Adoptowaliśmy ją i nasze serce rozdziera tęsknota. Prosimy o wszelkie informacje lub przekazanie jej dalej.[/FONT]

[FONT=Verdana]Kornelia i Krzysztof
tel.: 505 85 99 10

[/FONT]

Posted

Zanieście ogłoszenia do okolicznych lecznic weterynaryjnych, rozdawajcie małe ulotki ludziom w okolicy , a szczególnie psiarzom i mamom z wózkami.Powieście przy dużych sklepach , przychodniach, szkołach ( Niestety trzeba pytać o zgodę ).
Jeżeli mieliście stałą trasę spacerową . to na tej trasie też rozwieście.
Jak była w schronie, to ma czip.A miała adresatkę?

Posted

[quote name='Poker']Jak była w schronie, to ma czip.A miała adresatkę?[/QUOTE]
Niestety w schronisku powiedziano nam, że nie ma chipa :-( Troszkę to dziwne :-( Ogłoszenia w miarę możliwości już wiszą. Piesek jest znany w okolicy, bo ma wielu przyjaciół wśród piesków. Zna ona tylko Wały Karłowickie, bo tam mieszkaliśmy, tam bawiła się z innymi pieskami. Boimy się, że ktoś się nią "zaopiekował" i nie ma zamiaru nas o tym poinformować :-( Liczymy jednak na pomoc ludzi i na ich uczciwość :-) W końcu to nasze małe dziecko, które teraz troszkę wyrosło i nie jest igłą w stogu siana :-)

Posted

Pochodźcie po okolicy i pozaglądajcie do ogródków, może gdzieś biega.
Napiszcie w ogłoszeniach o konkretnej nagrodzie, często działa.

Posted

Informacje nastrajają. Nikt jej nie porwał. Widziano ją w dzień zagubienia ulicę dalej i dzień później na naszej ulicy. Nie wiem co się stało, że nie wróciła do nas.

Ostatnie telefony doprowadzają nas w dalsze rejony okolice ul. Czajkowskiego / ul. Konopnickiej.

Wszystkie uliczki przejechane. W miarę możliwości pytamy i ogłaszamy się na słupkach i drzewach. Lokalni weterynarze znają sytuację. "Psiarze" chętni do pomocy. Nie tracę nadziei, jednak teraz liczyć muszę na ludzką uczciwość, bo nie wyobrażamy sobie, że nigdy jej nie zobaczymy.

Posted

Cały dzień poszukiwań. Pepa bawi się chyba w chowanego, sąsiedzi widzieli ją koło domu. Pojawiała się również (tydzień temu) koło Wyższej Szkoły Oficerskiej. Domniemywam, że nadal się błąka, ale gdzieś musi spać i jeść :(

Nieustannie szukamy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...