pumcia02 Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 Dzisiaj w południe została przywiązana przed azylem młoda suka (ma ok roku). psy nie szczekały. nie było nic widac. I zadzwonil telefon: " przywiazalam psa przed bramą". odlozyla słuchawke... to juz kolejny raz cos takiego sie zdarza i kolejny raz jest to jakis zabiedzony pies! Amanda - tak ją nazwaliśmy jest strasznie!!! wychudzona! cała w kleszczach. daliśmy jej wody i jesc, wypila cala miske, jedzenia nie ruszyła... zabralismy sie do wyjmowania kleszxczy. bylo ich na prawde mnóstwo! niektóre juz wyschłe :/ niektóre wielkie, inne do[piero co sie wbiły, a jeszcze inne dopiero po niej łaziły... :( normalnie rozryczałam sie jak głupia. Po chwili okazało sie jeszcze ze ma rane na klatce piersiowej przy łapkach. pod spodem wiec nie bylo widac od razu. Ciekla z tej rany krew i ropa... :/ jeszcze do tego suka ma cieczke!!! pojechała do lecznicy. obmyli rane, zafrontlinowali. myslelismy ze suka musiala sie na cos nadziac, bo tak wyglada rana, ale weci stwierdzili ze to pogryzienie... normalnie nie wiem co za ludzie mogą doprowadzic psa do takiego stanu!!!! przeciez to jest nienormalne!!! ku... :/ wstawiam na frazie kilka fotek zeby pokazac sytuacje, pozniej albo jutro wstawie rezszte. Quote
siekowa Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 kolejna azylowa bidulka w złym stanie :placz: oby tylko nie miała żadnej choroby przez te kleszcze :( kurcze co to za kobita przywiązuje te psy!to chyba nie są jej psy więc czemu nie chce się ujawnić?ja już nic nie rozumiem Quote
pumcia02 Posted April 15, 2007 Author Posted April 15, 2007 pobrali jej krew. jutro będą wynniki... trzymajcie kciuki! Quote
madzia828 Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 ja bym takich po łbach :mad:i patrzyła czy żyją:angryy: dobrze że chociaż ta osoba zadzwoniła i poinformowała co zrobiła ze swoim psem :shake: Quote
pumcia02 Posted April 15, 2007 Author Posted April 15, 2007 watpie ze to jej pies, bo jak juz pisalam to nie pierwszy raz sie zdarza.. i zawsze dzwoni jak przywiaze i odklada sluchawke. tak sie zastanawialismy, moze ona bierze te bidy z jakis schronisk w których nie maja szans i nam podrzuca? albo zbiera z ulicy... nie wiem... ale niech ta osoba w koncu pomysli! my miejasc nie mamy nieograniczonych kurw..!!!! wrecz ciagle brakuje nam miejsc! :/ jakby ta osoba sie do nas odezwala bysmy starali sie jakos pomagac to logiczne, ale nie w ten sposób no... ;( Quote
Hala Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 może lepiej że do was do płotu przywiazuje niż do drzewa w lesie..zastanówcie sie...widać szuka u was pomocy. Może Wy..to ostatni ratunek dla tych psów? Quote
pumcia02 Posted April 15, 2007 Author Posted April 15, 2007 dobrze ze do nas a nie w lesie... z tym ze my na serio nie mamy miejsc i zeby nie doszło do sytuacji ze nie mamy co zrobic z psem! a jakby poprosila o pomoc to mysle ze mozna by bylo wtedy zoragnizowac jakas zbiórke czy cos Quote
Hala Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 wiem, że masz rację...ale z dwojga złego... Jeśli nie wiecie kto to robi, to nic nie poradzicie. Może to jakaś osoba z okolicy wynajdująca biedy, a nie potrafiąca sama im pomóc. Może rzeczywiscie znajduje psa w złym stanie i szuka ratunku u was. Nie wiem czemu tylko siętego wstydzi (jeśli tak jest rzeczywiście) i psa przywiązuje zamiast go po prostu przyprowadzić. Quote
pumcia02 Posted April 15, 2007 Author Posted April 15, 2007 albo boi sie ze wtedy nie przyjmiemy psa... lub nie wiem co. w kazdym badz razie na serio trzeba trzymac kciuki za sunie ! mloda dzielna dziewczyna! ile ona musi miec za sobą... :( i oby te cholerne kleszcze jej nie narobily klopotów! Quote
Asiunia:) Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 bidula :( czekam na wyniki i trzymam za nia kciuki Quote
pumcia02 Posted April 17, 2007 Author Posted April 17, 2007 :/ wczoraj nie bylo wynikow nie wiadomo czemu kurde :/ Quote
pumcia02 Posted April 17, 2007 Author Posted April 17, 2007 nie mam zadnych nowych wiesci dotyczacych suni :( niepokoi mnie to ze wynikow nie bylo i przez to nie wiadomo co robic dalej! Quote
pumcia02 Posted April 18, 2007 Author Posted April 18, 2007 niech Cię widzą! niech zobacza co czlowiek potrafi zrobic z bezbronnym zwierzeciem... Quote
pumcia02 Posted April 19, 2007 Author Posted April 19, 2007 niestety nie mam zadnych info!!! jutro bede w azylu to napisze co nowego u dziewczynki Quote
pumcia02 Posted April 20, 2007 Author Posted April 20, 2007 juz wiemy ze nie ma babecziozy!!!! :lol::lol::lol::lol::multi::multi::multi::multi: nie chce karmy, nie chce miesa z makaronem... je tylko kurczaka gotowanego... niezla arystokratka... :D ale to dziwne zeby taki wynedznialy pies nie chcial jedzenia i tak wybrzydzał... i zrobila sie nie ufna :( od razu sie najeza jak sie podchodzi Quote
siekowa Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 uff jak dobrze kurna a tyle miała tych kleszczy :shake: Quote
pumcia02 Posted April 21, 2007 Author Posted April 21, 2007 zaden skur... jej nie dopadł na szczescie swoim choróbskiem :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.