CheNelly Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 Za nami pierwsze próby socjalizacji naszej 3 miesięcznej suczki wyżła, niestety nie wypadły one zbyt dobrze :/ 1) socjalizacja z 7 letnią suką mix ON i amstaff - mała cały czas próbowała ugryźć starszą sukę, w momencie kiedy ta ją przewracała na plecy zaczynała warczek, szczekać i wpadać w szał... sytuacja powtórzyła się chyba z 20 razy, młodsza nadal nie ustępowała... 2) próba zabawy z 2 tyg. młodszym ONkiem - suczka ONka atakowała na każdym kroku, przewracała go na plecy, warczała... sytuacja trwała ok. godziny, kiedy w końcu skarciliśmy ją za próbę ugryzienia i trochę sie upokoiła Gryzienie o którym mówię, to nie gryzienie dla zabawy, ale gryzienie dla zadania bólu... Macie jakieś pomysły, sugestie? Nie wiemy co robić, czy dalej próbować i dać jej więcej czasu? Quote
badmasi Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 Coś źle robisz. Być może wybierasz nieodpowiednie towarzystwo do socjalizacji lub twój pies potrzebuje innego sposobu. Warto na początku wybawić szczeniaka np. aportowaniem piłeczki, nauka prostych komend a potem dopiero doprowadzać do kontaktów z psami kiedy trochę energia zejdzie. Lepsze są spacery równoległe z psami (na smyczach) na początek - niech zapoznają się w "trasie" a nie bezmyślna kotłowanina. Pierwsze kontakty na luźnych linkach a gdy suka zaczyna być zbyt natarczywa zabierasz ją na bok aby ochłonęła. Nie dopuszcza się do sytuacji aby obcy pies karcił szczeniaka i nie wolno prowokować takich akcji aby dorosły pies tracił cierpliwość. Niektóre dorosłe psy najzwyczajniej w świecie nie bawią się ze szczeniakami i nie należy ich do tego zmuszać bo potem takie kwiatki... Myślę, że waszego szczeniaka rozpiera energia i tyle. Wątpię aby miało to podłoże agresywne, psy mają bardzo różny styl zabawy. Należy dobierać odpowiednich kompanów do szaleństw. Quote
Obama Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 [quote name='CheNelly']Za nami pierwsze próby socjalizacji naszej 3 miesięcznej suczki wyżła, niestety nie wypadły one zbyt dobrze :/ 1) socjalizacja z 7 letnią suką mix ON i amstaff - mała cały czas próbowała ugryźć starszą sukę, w momencie kiedy ta ją przewracała na plecy zaczynała warczek, szczekać i wpadać w szał... sytuacja powtórzyła się chyba z 20 razy, młodsza nadal nie ustępowała... 2) próba zabawy z 2 tyg. młodszym ONkiem - suczka ONka atakowała na każdym kroku, przewracała go na plecy, warczała... sytuacja trwała ok. godziny, kiedy w końcu skarciliśmy ją za próbę ugryzienia i trochę sie upokoiła Gryzienie o którym mówię, to nie gryzienie dla zabawy, ale gryzienie dla zadania bólu... Macie jakieś pomysły, sugestie? Nie wiemy co robić, czy dalej próbować i dać jej więcej czasu?[/QUOTE] Generalnie jestem zwolenniczką pozostawiana układania psich relacji im samym. Psy doskonale się od siebie uczą i wysyłają sygnały. Jeśli jednak zabawa staje się zbyt niebezpieczna,może warto odseparować szczeniaka dając mu do zrozumienia,że takie zachowanie=koniec zabawy. Quote
GAJOS Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 (edited) PS. 7 letni pies musiałby być mega energiczny, żeby dorównać poziomowi szaleństwa szczeniakowi i bez robienia mu po prostu fizycznie krzywdy i podejść do zaczepek szczyla jako do zabawy. Postaraj się użyć do socjalizacji psy : szczeniak w podobnym wieku, starszego o rok i o dwa lata. A ta o dwa tygodnie młodsza suka była atakowana przez Twoją wyżełkę czy Twoja wyżełka atakowała ONkową suczke ? Bo troche nie rozumiem? PS. Wydaje mi się, że 7 letni pies jest zbyt mało energiczny do zabaw ze szczylem stąd też te próby sprowadzenia Twojej suki na kark. Gdyby zachowanie Twojej suki było agresywne to bądź pewna, że po kilku minutach polałaby sie krew - krew Twojej suki, a nie dorosłego psa. Może też być tak, że to ten 7 letni pies sprawiał Twojej suce ból - po prostu jest za duży i za ciężki, i mógł ją zdeptać... Edited February 25, 2013 by GAJOS Quote
CheNelly Posted February 25, 2013 Author Posted February 25, 2013 W sumie to chcieliśmy, żeby socjalizowała się właśnie z 7 letnią suką, bo jest ona bardzo skora do zabaw, ma zawsze ochotę na bieganie i ganiane za piłką, a przy tym jest posłuszna i wiem, że jak ją zawołam to do mnie przyjdzie i zostawi szczeniaka. OnNek był atakowały przez moją suczkę, później kiedy ją skarciłam za ciągłe gryzienie to on za nią biegał, zaczepiał do zabawy, ale nie atakował. Niestety, ale mieszkam na bardzo małej wsi i to są jedyne psy którym ufam, w sensie, że wiem że są zaszczepione i odrobaczone, a przy tym nie stoją na łańcuchu cały dzień... Jest ewentualnie tutaj para z kilkoma amstaffami, ale nie znam tych ludzi dobrze, ani ich psów. Quote
GAJOS Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 [quote name='CheNelly']W sumie to chcieliśmy, żeby socjalizowała się właśnie z 7 letnią suką, bo jest ona bardzo skora do zabaw, ma zawsze ochotę na bieganie i ganiane za piłką, a przy tym jest posłuszna i wiem, że jak ją zawołam to do mnie przyjdzie i zostawi szczeniaka. OnNek był atakowały przez moją suczkę, później kiedy ją skarciłam za ciągłe gryzienie to on za nią biegał, zaczepiał do zabawy, ale nie atakował. Niestety, ale mieszkam na bardzo małej wsi i to są jedyne psy którym ufam, w sensie, że wiem że są zaszczepione i odrobaczone, a przy tym nie stoją na łańcuchu cały dzień... Jest ewentualnie tutaj para z kilkoma amstaffami, ale nie znam tych ludzi dobrze, ani ich psów.[/QUOTE] Socjalizacja nie polega na pokazaniu 2-3 psów. Polega właśnie na pokazaniu tych wszystkich innych, które spotkać można na spacerze. Ile jest psów, które na codzień żyją w stadzie 2-3-4 psów i miedzy sobą sie nie gryzą, za to atakują wszystkie inne, napotkane psy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.