Cudak Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 Dino wrócił dziś z lecznicy do Lupi. Łapka w szynie. Tylko okazuje się, że pies jeszcze prawnie nie jest odebrany właścicielowi, więc chyba jeszcze i wrócić może do niego, a na pewno do czasu wyjaśnienia sprawy nie może być przekazany do adopcji. Jego utrzymanie i leczenie ponosi UG, więc wsparcie finansowe nie jest potrzebne, ale potrzebne są kciuki za jego zdrowie i za pomyślne odebranie praw do niego właścicielowi, a potem pomoc w szukaniu nowego domu. Quote
blackgerl Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 mamnadzieje ze Lupi opiekuje sei lepiej Dinem niż bazarkami i można jej w tej kwestii zaufać. Bardzo mocno trzymam kciuki za łapkę Dina!!! i za to zeby człowiek za to odpowiedzialny ponióśł bardzo duża karę!! Quote
Cudak Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 [B]Lupi[/B] nie odbiera tel, ale Dino podobno czeka na wyjazd do Anglii. Quote
dorota412 Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 Do Anglii!? Na leczenie czy do adopcji? To juz odebrano prawa temu....? Quote
Cudak Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 [B]Lupi[/B] oddzwoniła. W Anglii jest dom chętny do adopcji, jednak szanse małe... za to jest inny zainteresowany domek, ale już zapeszać nie będę. Quote
blackgerl Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 no to nieceirpliwie czekamy na dobre wieści!!! Quote
Cudak Posted March 20, 2013 Posted March 20, 2013 Mam wieści od Lupi - Dino znalazł dom :) oby na zawsze... Quote
blackgerl Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 cudownie!!! kochany piesek, oby było mu teraz dobrze i szybciutko zapomniał o swojej złej przeszłości i poamietał tylko dobre chwile!! Quote
Cudak Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 http://www.dogomania.pl/forum/thread...z%C5%82-MA-DOM!! Maluch wrócił z adopcji i pojechał dziś do Białogardzkiego schroniska z łatką agresora :-( Mamy dwa tygodnie by znaleźć dla niego DT - inaczej igła lub zagryzienie przez psy go czeka. Błagam o pomoc dla niego... Quote
Cudak Posted June 7, 2013 Posted June 7, 2013 Jeśli kogoś interesuje sprawa Dina - dochodzenie w sprawie rzekomego znęcania się nad nim, zostało umorzone, ponieważ nie było świadków, którzy widzieliby, że pies był bity przez właściciela, a obrażenia Dina najprawdopodobniej powstały w wyniku potrącenia przez samochód. Quote
dorota412 Posted June 7, 2013 Posted June 7, 2013 No i jak tu nie kląć!!! U nas nie obowiązuje żadne prawo, to wszystko jest żałosne. A psinka jak sie miewa, wiadomo cos? [quote name='Cudak']Jeśli kogoś interesuje sprawa Dina - dochodzenie w sprawie rzekomego znęcania się nad nim, zostało umorzone, ponieważ nie było świadków, którzy widzieliby, że pies był bity przez właściciela, a obrażenia Dina najprawdopodobniej powstały w wyniku potrącenia przez samochód.[/QUOTE] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.