Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam wszystkich forumowiczów - to mój pierwszy post na tym forum takżę WITAM SERDECZNIE!
Piszę ten temat gdyż moja suczka 9 letnia rasy cocker spaniel diametralnie zmieniła swój sposób "bycia" , stało się to po sylwestrze... pies zaczął być nieufny względem wszystkich domowników , nie pozwala się do siebie zbliżyć - gdy ktoś się zbliża to warczy , nawet słowne zwrócenie się do psa kończy się warczeniem czy szczekaniem w naszą stronę - ciężko psa pogłaskać gdyż ten bacznie obserwuje każdy ruch ręki i kończy się to najczęściej niegroźnych ugryzieniem... pies mało je i mało piję , nie chcę wychodzić na dwór - Dodam że suczka nigdy się tak nie zachowywała , zawsze była potulnym psem i duszą towarzystwa. Wiecie co w takiej sytuacji zrobić ?

Pozdrawiam

Posted

Przede wszystkim poszła bym z psem do weta, upewniła się, że takie zachowanie nie wynika z jakiegoś problemu zdrowotnego. Duży stres może się bardzo niekorzystnie odbić na zdrowiu psiaka.

Jeżeli względy zdrowotne się wyeliminuje, to myślę, że warto by było skontaktować się z behawiorystą, bo nie widząc psa, jego zachowania i sygnałów jakie wysyła trudno zdefiniować co leży u podstaw takiego zachowania.

Przeanalizujcie co się działo w tą sylwestrową noc, i popracujcie nad zaufaniem suki. Nie zmuszajcie jej do kontaktu bez wyraźnej potrzeby, spróbujcie odzyskać jej zaufanie. Chociażby posługując się smakami, niech na nowo zacznie was kojarzyć tylko z pozytywnymi rzeczami. Siła i przymusem nic nie zdziałacie, bo suka się jeszcze bardziej wycofa.

Zachowujcie się spokojnie i konsekwentnie, nie rozczulajcie się nad nią. Unikajcie kontaktu frontalnego, starajcie się do niej podchodzić bokiem, i lekko tyłem. Dajcie jej czas, i nagradzajcie każdy dobrowolny kontakt z wami, który wyjdzie niejako od niej.
Starajcie się prowadzić normalny tryb zycia, jak do tej pory. No i najlepsze co mozecie zrobic, to zgłosić się po pomoc do specjaisty, który was po prostu poobserwuje. Przy takiej nagłej zmianie zachowania może pokutować kilka kwestii i tak naprawde nie widzac was ani psa, nie można jednoznacznie odpowiedzieć, co jest powodem i jak to naprawić.

Posted

Może to być nerwica, która pod wpływem silnych emocji sylwestrowej nocy wyszła na światło dzienne. Mogliście prędzej nie zwracać na to uwagi, gdyż nie przejawiała objawów. A byliście tej nocy w domu? Bo jeśli nie, to może stało się coś dla pieska strasznego, coś co wywróciło jej punkt widzenia o 180 stopni i dla tego tak diametralnie zmieniła swój sposób bycia.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...