Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mam powazny problem z moja suczką labradorką... wiec najlepiej jak podam przykłady... wychodzac na spacer na klatce zaczyna gryść smycz (to mi jeszcze bardzo nie przeszkadza) ale co chwile dostaje tak jakby furii i skacze na mnie lub siostre łapie sie zebami ubrania i wiesza co powoduje zniszczenia... na dworzu to samo potrafi iść spokojnie ale jak ją coś złapie to leci i od tyłu skacze i łapie się spodni lub kurtki... bardzo duzo ubrac jest juz porwanych przez te jej zachowanie co gorsze zdarza się czasem że jak ktos wchodzi do mieszkania to robi to samo... prosze o pomoc i rady

Posted

Labradory lubią szarpać, ciągnąć, miały przecież swego czasu za zadanie wyciągać sieci rybackie z wody. To ciężka praca a labki są pracowite :) Możesz sie z nią pobawić w takie przeciąganie np. grubym sznurem, ciasno zwiniętym ręcznikiem. Musisz jednak nauczyć pieska reakcji na polecenie "puść" żebyś mógł odebrać zabawke czy ewentualnie zabronić szarpania garderoby. Może piesek po prostu nie ma okazji wyżyć sie w sposób dla siebie właściwy. Ten pies musi mieć zajęcie, musi sie uczyć, bawić, bez tego będzie sie nudził i rozrabiał tak jak mu podpowie jego psia inwencja. Lepiej samemu nadać temu pożądany kierunek.

Posted

Ja bym zupelnie odpuscila zabawy w przeciagnie - tym bardziej, ze w genach maja Labki zakodowane, ze musza byc silniejsze (bo musza te siec wyciagnac). W momencie, kiedy pies szarpie za smycz - pusc ja - szybko sie nauczy, ze takich zabaw nie bedzie.
Poza tym jak pisala Jotbe - ucz ja komend - od tych najprostszych typu siad czy lezec (nagradzaj za wykonana komende, ignoruj psa, gdy jest nieposluszny np).
Ponad to...Labki to psy, ktore uwielbiaja ruch i prace z czlowiekiem - wykorzystaj to i gdy nauczysz psa podstawowego posluszenstwa (czyli siad, lezec, do mnie, stoj, nie wolno itp) mozesz cudnie bawic sie z nim na dworze - a jesli poki co przeszkadza Ci, ze wiesza sie an ubraniach, to moze warto pomyslec o kagancu?

Posted

Feronek, ja bym jednak nie odmawiala labkowi zabawy w ciągnięcie. Charakterystyczne dla tych pieskow jest to, ze potrzebują urozmaicenia, szybko się nudzą jednym rodzajem zabawy. Tak czy siak on będzie coś probował ciągnąć czy szarpać więc może lepiej żeby to była zabawka do tego przeznaczona. Żeby nie szarpał smyczy można mu dać do pyska coś do noszenia, choćby sznurkowy gryzak.
Nauka podstawowych polecen bardzo by sie przydała dla zdyscyplinowania psiaka w roznych sytuacjach. Niechby na początek owo uniwersalne "siad".

Posted

Feronek, ja bym jednak nie odmawiala labkowi zabawy w ciągnięcie. Charakterystyczne dla tych pieskow jest to, ze potrzebują urozmaicenia, szybko się nudzą jednym rodzajem zabawy. Tak czy siak on będzie coś probował ciągnąć czy szarpać więc może lepiej żeby to była zabawka do tego przeznaczona. Żeby nie szarpał smyczy można mu dać do pyska coś do noszenia, choćby sznurkowy gryzak.
Nauka podstawowych polecen bardzo by sie przydała dla zdyscyplinowania psiaka w roznych sytuacjach. Niechby na początek owo uniwersalne "siad".
Nie bardzo wiem o co chodzi z tą zakodowaną w genach świadomością siły. Gdzie tu zagrożenie i jakie? Ja się szarpie i przeciągam ze swoją suką odkąd ją mam, bywało że helikopter z niej robiłam. Często puszczam tę rzecz którą się przeciągamy(niech sobie wygra ;)) a ona podchodzi z tym do mnie i wciska mi żeby sie bawić dalej.

Posted

Wszystko zalezy od charakteru psa - jesli jest dominujacy, to wygrywanie (nawet przywolone) umacnia go w mysli, ze jest najwazniejszy.A naprawde nietrudno jest wygrac psu tak silnemu jak Labek. Pracowalam z jedna Labradorka, ktora na spacerze ze swojej pani robila helikopter.
Jesli psiak jest raczej lekliwy, to przeciaganie moze wrecz pomoc zwiekszyc jego poczucie wlasnej wartosci i uspokoic lekliwosc.
Naprawde jst mnostwo innych zabaw - tym bardziej, ze osoba rozpoczynajaca ten watek niezbyt cieszyla sie z faktu ze pies ciagnie ja na smyczy.
Pies niestety slabo orientuje sie ze jesli jakis galgan sluzy do przedciagania to smycz do tego nie sluzy. A najprosciej oduczyc psa przeciagania dajac mu do zrozumienia, ze tak sie bawic nie chce i puszczajac smycz.

Posted

Moja labka do lękliwych nie należy, to dość odważny pies i swój charakterek ma. Może sobie pozwalać na zapędy dominacyjne wobec innych psów ale nie wobec mnie czy jakiegokolwiek człowieka. Czy możesz podać jakieś wiarygodne dane o dominacji międzygatunkowej?
Niezależnie od charakteru labrador będzie próbował siły swoich mięśni i zębów bo ma to w swojej naturze. Jeśli mu się nie zorganizuje zabawy która zaspokoi tę potrzebę będzie sobie takie zajęcia organizował sam - zajmie się kanapą, fotelem, dywanem, drzewkami i krzewami w ogrodzie, wreszcie smyczą na spacerze. Tu sie nic nie wygasi samo, zabawą w szarpanie czy przeciąganie nie spowoduje sie też nasilenia tych skłonności. Młodzieńczą energię należy pomóc psu rozładować i taka siłowa zabawa jest jedną z wielu które temu służą. Pisałam wyżej jakie poczucie "wygranej" ma mój pies gdy puszczę sznur - najczęściej podchodzi żeby kontynuować zabawę. Nie wygrana go cieszy tylko przeciąganie. Zabawa jednym słowem. Labki taką zabawę lubią ale że nie znoszą monotonii -także i to, prędzej czy później im się znudzi. Jest szansa że po takiej zabawie oszczędzą sofę, fotel, dywan czy smycz.
Oczywiście że nie można pozwalać by pies smycz brał do pyska i bawił się nią. Można puścić, tak jak napisałaś i zakończyć tym samym zabawę, tylko że on zaraz zabierze się za nogawki od spodni. Proponowałam dać psu coś do pyska żeby niósł. Można przejściowo zamienić smycz na łańcuszkową.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...