Jump to content
Dogomania

Nootie i Botaniqa - czy ktos używał?


amanda-1a
 Share

Recommended Posts

Witam. Ciesze się, iż zainteresowała się Pani kosmetykami Botaniqa. Zapraszamy na nasz profil na FB gdzie regularnie zamieszczamy informację o produktach i opinie naszych Psich klientów :) Po wpisaniu Botaniqa znajdzie Pani nasz profil.
W przypadku gdyby była Pani zainteresowana sprawdzeniem jakości naszych produktów zapraszam do skontaktowania się z nami bezpośrednio :)

Pozdrawiamy :)

Link to comment
Share on other sites

Oooo, witam Botaniqę :)

Znalałam Was na FB i już zakupiłam u Państwa zestaw testowy - wczoraj przyszedł :)
Zapachy piękne, szczególnie serii dla psów długowłosych (Love Me Long).

Moja grzywka powderka już po pierwszym teście :) Wróciła dziś z biegania dokładnie cała czarna (cóż... mokro plus czarnoziem). Użyłam szamponu White Me Up i odżywki For Ever Bath. A oto efekt po kąpieli:

[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/231/ashipasja017.jpg/"][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/5482/ashipasja017.jpg[/IMG][/URL]

[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/545/ashipasja019.jpg/"][IMG]http://img545.imageshack.us/img545/7356/ashipasja019.jpg[/IMG][/URL]

Zobaczymy, jak będzie jutro - ma dość problematyczny włos (który jest dość ciężki i "przyklapnięty") i do tego jest wrażliwcem (bywa, że drapie się po kosmetykach). Na razie wszystko jest OK.

Niestety na całą pannę widoczną w tle zestawu testowego nie wystarczy, ale spróbuję coś wykombinować ;)

Link to comment
Share on other sites

Dziękujemy za super zdjęcia. Produkty polecam rozcieńczyć w stosunku 1:5 czyli w rezultacie będzie Pani miała 300 ml gotowego roztworu do użycia dla pięknej Panny z 2 planu ;) W zestawie testowym znajdują się 2 pojemniczki z szamponem Love Me Long i 2 z odżywką. Produkty bardzo dobrze się pienią i rozprowadzają na szacie :)
Wszystkie produkty Botaniqa są delikatne i uważam, że nie powinno się nic dziać :) Natomiast jeśli Pani Grzywka jest wrażliwcem to polecam szampon Puppy My Sweet z hydrolizowanym owsem, jest bardzo delikatny, ale jednocześnie bardzo efektywny i dodatkowo dzięki zastosowaniu specjalnej formuły odżywczej sprawdza się także dla Psiaczków długowłosych.

Pozdrawiamy serdecznie :)

Link to comment
Share on other sites

O, dobrze wiedzieć, że można rozcieńczać Wasze produkty - bo wcześniej nie znalazłam informacji o tym.

Dzisiaj nic się nie dzieje - grzywka się nie drapie, skóra w porządku, włos mięciusieńki, jedwabisty :D
Przetestuję kolejne produkty i na pewno będę zamawiać :D

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Zachęcamy do zapoznania się z opinią Pani Weroniki, która zamieściła recenzje serii Love Me Long na swoim blogu:

[URL]http://corculinari.blogspot.com/2012/11/szampon-i-odzywka-dla-psow-dugowosych.html[/URL]

Oczywiście zapraszamy także na nasz profil na FB gdzie na bieżąco przekazujemy Wam opinie naszych klientów :)

Link to comment
Share on other sites

Jesli mogę coś zasugerować - przydałaby się (przynajmniej w moim wypadku) pojemność kosmetyków 1 litr.

Bo obecnie dostępne - 250 ml to za mało (przy rozcieńczeniu 1:5 dla afganki - trochę ponad litr rozcieńczonej odżywki - to praktycznie na jedną kąpiel), a znów 5 litrów to za dużo (jak na jednorazowy zakup... spory koszt...).

Proszę, pomyślcie o tym :)

P.S. Minął ponad tydzień od kąpieli grzywki - włos nie kołtuni się, Ash się nie drapie, jednym słowem - wszystko OK :)

Edited by amanda-1a
Link to comment
Share on other sites

Oczywiście opakowania 1l pojawią się w sprzedaży. Planowo mają być wprowadzone w 2 kwartale 2013 roku. Jak na razie polecam opakowania 5l, które mimo jednorazowego większego wydatku wychodzą bardzo ekonomicznie. Zwłaszcza, iż dla Hodowców na wszystkie produkty oferujemy 15% rabatu :)

Ps. Super, że u Ashiego wszystko ok i może dumnie prezentować swoje śliczne włoski :)

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Botaniqa']Oczywiście opakowania 1l pojawią się w sprzedaży. Planowo mają być wprowadzone w 2 kwartale 2013 roku. Jak na razie polecam opakowania 5l, które mimo jednorazowego większego wydatku wychodzą bardzo ekonomicznie. Zwłaszcza, iż dla Hodowców na wszystkie produkty oferujemy 15% rabatu :)[/quote]

O, to fajnie :)

Tak, kanisterki 5l bardzo korzystnie wychodzą cenowo, tylko po prostu ciężko uskładać pieniążki jednorazowy zakup 3 opakowań.
Niestety nie jestem hodowcą, szczeniąt nie planuję :( - choć wystawiam moje sunie, a i owszem :)

[quote name='Botaniqa']Ps. Super, że u Ashiego wszystko ok i może dumnie prezentować swoje śliczne włoski :)[/QUOTE]
Haha, to panienka - Ashinka ;) W skrócie Ash ;)
Też się cieszę z takiego efektu.

Link to comment
Share on other sites

Taki ładny post napisałam wczoraj (a raczej dziś po północy i dogo go zjadło....)

Testowałam wczoraj na wystawowej weterance zestaw ,szampon White Me Up + odżywka Love Me Long - włos ładny,jedwabisty. Szampon na zażółcenia nie działa,ale akurat tego nie oczekiwałam ;) Myślę,że gdyby użyć ciut więcej odżywki, to włos byłby bardziej obciążony i jeszcze lepiej układałby się gdy pies po biegu ustawia się w statyce. Zobaczymy teraz,jak będzie z kołtunieniem się ;) Dziś nadal czuje się miły delikatny zapach kosmetyków na psicy :D

Drugą psicę wykąpałam w zestawie For Ever Bath. I to nie jest dobry zestaw dla wystawowego cockera ;) Co do efektywności kąpieli nie mam zastrzeżeń,zapach bardzo przyjemny,ale włos za mało obciążony. Następną kąpiel zrobimy z Love Me Long :D
U tej suni też sprawdzę, jak z supełkami po partu dniach ;)

Próbowałam też w pracy preparatu do rozczesywania (zapomniałam nazwy) - na pofilcowanym cockerze.Rozczesywałam po kąpieli, bo przed wizytą u mnie pies zaliczył solidny spacer i nie było mowy,że czesać to błoto... ;)
Właściciele dostali zadanie - obserwować ,jak zachowuje się włos,czy kołtuni się mniej niż po innych kosmetykach...

Link to comment
Share on other sites

Solidne testowanie za nami :) W kwestii doboru produktów, dla wszystkich Psiaczków z długim, półdługim włosem wymagającym obciążenia zdecydowanie zalecamy używanie serii [B]Love Me Long.[/B] Produkty z serii [B]For Ever Bath[/B] nie powodują obciążenia, zmiękczenia, mają za zadanie zregenerować i odżywić szatę - zalecane są głównie dla Psiaków z krótkim, ostrym bądź szorstkim włosem.
Szampon [B]White Me Up[/B] - połysk i blask jest szamponem rozświetlającym :) Aktualnie pracujemy nad efektywnym szamponem wybielającym, mam nadzieje iż wkrótce będziemy mogli poszczycić się skutecznym rozwiązaniem na różnego rodzaju przebarwienia.
Czekamy teraz na opinie w kwestii kołtunienia się pomiędzy kąpielami :)
Pozdrawiamy i dziękujemy za opinie :)

Link to comment
Share on other sites

Właśnie dlatego u drugiej spróbowałam For Ever Bath, bo jej włos zdecydowanie wymaga odżywienia ;)

Na przebarwienia mam specyfik,ale jest dość uciążliwy w użyciu. Mam nadzieję,że Botaniqa coś wygodniejszego a zarazem skutecznego wymyśli ;) i w miarę szybko, bo moja biała weteranka ma 10 lat ;)

A przewidujecie szampon typowo do czarnego włosa?

Link to comment
Share on other sites

O, faktycznie, do czarnego też by się przydał :)

Ja wczoraj testowałam zestaw [B]Love Me Long[/B]. Wspaniale pachnie!!! I co ważne - ten zapach nie przeszkadza psu. Włosek od razu po kąpieli puszysty, ale potem okazało się, że faktycznie obciążony.

I muszę powiedzieć, że jednak a Ashiny lepiej sprawdziła się poprzednia kombinacja ([B]White Me Up[/B] + odżywka [B]For Ever Bat[/B]h) - włos był lepiej odżywiony, bardziej błyszczący, delikatniejszy w dotyku i zdecydowanie mniej obciążony.
Ale jest to w pełni zgodne z powyższymi postami - Ash ma włos długi, owszem, ale: bardzo suchy i zniszczony, do tego gruby, ciężki i przylegający (a powinien być jedwabisty, puchaty i lekki).

Także za tydzień kolejna kąpiel i kolejna kombinacja - tym razem planuję szampon Puppy + odżywkę For Ever Bath.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='cockermanka']
Do każdego psa kombinację kosmetyków trzeba dobrać indywidualnie...[/QUOTE]
Ojjjjjj, dokładnie - przecież nawet w obrębie tej samej rasy mamy u różnych psów inną strukturę/jakość/potrzeby włosa...

Afganka nauczyła mnie cierpliwości w metodzie "prób i błędów" - w pewnym momencie zaczęłam sobie zapisywać co, kiedy, jak i w jakich proporcjach :diabloti: bo zaczynałam się gubić co już miałam, a czego jeszcze nie :roll:

Teraz grzywka jest główną "testerką" - u niej jeszcze nie wiem na 100%, co będzie najlepsze :p

Link to comment
Share on other sites

[quote name='amanda-1a']Ojjjjjj, dokładnie - przecież nawet w obrębie tej samej rasy mamy u różnych psów inną strukturę/jakość/potrzeby włosa...

Dokładnie tak, dlatego jak Panie zauważyły należy się kierować przede wszystkim tym na jakim efekcie nam zależy i z jakim włosem pracujemy :)

Link to comment
Share on other sites

Zaczynam pałać coraz większą sympatią do Love Me Long (szampon i odżywka),włos praktycznie posupłany minimalnie, tylko w miejscach najbardziej podatnych na robienie się kołtunów (pachy i między przednimi łapami). Taki dobry efekt do tej pory uzyskiwałam tylko po zestawie : szampon Fructis Nutri Gładki + maska minutowa z tej samej serii ;)
Bardzo dobrze rozczesuje mi się z Tangle Free Spray, to chyba pierwszy kosmetyk tego typu, którego zapach jest przyjemny. A do tego spełnia swoją funkcję ;)

Link to comment
Share on other sites

[quote name='cockermanka']Zaczynam pałać coraz większą sympatią do Love Me Long (szampon i odżywka),włos praktycznie posupłany minimalnie, tylko w miejscach najbardziej podatnych na robienie się kołtunów (pachy i między przednimi łapami). [/QUOTE]
O, to znów mamy podobne spostrzeżenia :D

"Przetrzymuję" Ashinę bez kąpieli już ponad tydzień. Znalazłam jak dotąd zaledwie kilka drobnych splątań - tam gdzie Pasiuta ją 'ślimaczy' w czasie zabawy. Poza tym - nic, nigdzie :) U nas nawet pod pachami super :)
Tak więc - Love Me Long dla Ash na wystawy nie, ale na codzień - oooo, oby tak dalej :D
[B]
Cockermanka[/B], powiedz mi, ten spray Tangle Free obciąża włos? Wygładza go?
Bo mam preparat, który dla mojej Pasji jest boski (robi taki "lejący" włos), ale niestety nie jest on dostępny u nas w PL i szukam czegoś podobnego...

Link to comment
Share on other sites

[quote name='amanda-1a'][B]Cockermanka[/B], powiedz mi, ten spray Tangle Free obciąża włos? Wygładza go?
[/QUOTE]
Zazwyczaj używam go do rozczesywania przed kąpielą. Ale na pierwszym psie, na jakim próbowałam ten preparat używałam go po kąpieli i włos był lejący i gładki. Sama jestem ciekawa,jak z kołtunieniem...:hmmmm:

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Witam .Wczoraj przetestowałam spray do rozczesywania Tanglee Free na moim lhasa apso - włos długi wystawowy . Zapach dość intensywny ale przyjemny , nie przeszkadzał psu choć on jest już i tak przyzwyczajony do tego typu zapachów ; dzisiaj wyczuwam go jeszcze na psie . Rozczesuje się dobrze , włos jest wystarczająco śliski , szczotka go nie szarpie , nie jest tłusty gdy wyschnie i nie elektryzuje się co ostatnio było przy tych mrozach u nas problemem . Co do kołtunienia się tym razem nie uda mi się sprawdzić bo już jutro planujemy kąpiel . I tym razem będę testować :-) odżywkę Love Me Long . Puki co podoba mi się jej zapach i konsystencja - jest gęsta i nie będzie spływać z włosa .

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...