daisy Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Kilka dni temu odszedl BOND, Iwona walczyla razem z nim, do ostatka, o jego zycie, niedlugo po smierci Bonda wziela pod opieke sunie po wypadku z pogruchotana miednica, niunia powoli dochodzi do siebie. Dzisiaj pod jej opieke trafila EVITA :-( malenka sunia tak pokereszowana, ze w dalszym ciagu, dzieki weteryniarzowi, ktory ja operowal i chcial oszczedzic jej potwornego bolu, lezy pograzona w gleboki sen. Nie jest wiadomo czy to czlowiek, czy to pies doprowadzil do tak potwornych ran na ciele suni, weteryniarz ktory suncie operowal nie mogl tego okreslic. Nie wiemy jeszcze czy sunia przezyje :-( Iwona i weteryniarz robia wszystko zeby ocalic jej zycie. Prosze o pomoc we wstawieniu zdjec, sa bardzo drastyczne. Quote
beka Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Daisy wyślij na [email protected] to wstawię Iwona to anioł Quote
daisy Posted March 22, 2007 Author Posted March 22, 2007 Wyslane na podany przez ciebie adres mailowy 2,5 godz.temu Quote
beka Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Sorki, zaglądałam tam wcześniej i nie było a potem byłam po dzieci. Juz wstawiam Quote
beka Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Zdjęć jest więcej ale mnie wywaliło z fotosika. Quote
daisy Posted March 22, 2007 Author Posted March 22, 2007 Niunia odeszla :-( nie udalo sie jej uratowac :-( dzieki " dobrym ludziom" czekala na pomoc za dlugo.... zanim ta pomoc nadeszla tak bardzo cierpiala :-( Quote
Kara. Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Co za koszmar:placz::placz::placz: Zaczynam chyba nienawidzić ludzi:angryy: Śpij spokojnie malutka (*) Quote
Brucio Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 boszsz :shake: spij spokojnie male biedactwo :-( :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.