caha Posted September 27, 2012 Posted September 27, 2012 (edited) pilnie potrzebny domek, nawet ten tymczasowy piesek błąkał się po wiosce, aż wpadł pod samochód, po wypadku zaopiekowali się nim dobrzy ludzie, wyleczyli, ale niestety nie mogą się nim dłużej opiekować piesek ma ok. 2 lat, jest trochę lękliwy, boi się gwałtownych ruchów ale uwielbia pieszczoty Edited October 18, 2012 by caha Quote
caha Posted October 4, 2012 Author Posted October 4, 2012 (edited) piesek od wczoraj jest u mnie na tymczasie niestety pierwszy raz widziałam tak przerażonego psa na widok człowieka, a już szczególnie na wyciągniętą rękę :( dzisiaj już było lepiej, bo mały pokazał, że umie się cieszyć, machać ogonem a nawet szczekać :) przed chwilą został wykąpany, wysuszony i wyczesany, zniósł to bardzo dzielnie, smacznie sobie śpiąc niestety okazało się, że łapka jest złamana (wcześniej powiedziano mi, że została zerwana torebka stawowa), do tego w złym miejscu został założony wcześniejszy gips, piesek niepotrzebnie tyle cierpiał (ale nikt się nie chciał podjąć leczenia bezdomnego psa :( ) mały jest bardzo spragniony pieszczot i uwagi człowieka (jak już mu zaufa), dlatego domek musi być wyjątkowy :) wykąpany wysuszony i wyczesany więcej fotek: https://picasaweb.google.com/109400439825623328779/Szczesciarz Edited October 5, 2012 by caha fotki Quote
beta ata Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 Slicznotek :-) To jak Ty go kąpałaś z tą łapą? Quote
caha Posted October 7, 2012 Author Posted October 7, 2012 jakoś dałyśmy radę ;) Szczęściarz już ma nowy opatrunek i przy okazji został wykastrowany. to cudowny psiak:loveu: kilka fotek jeszcze przed wizytą u weta słodki pycholek: Quote
caha Posted October 7, 2012 Author Posted October 7, 2012 tak, taki mały pudelek :) zapraszamy na bazarro dla Szczęściarza: http://www.dogomania.pl/forum/threads/233290-SZARPAKI-I-MASKOTKI!-Dla-psiaka-pod-opieką-SPdZ-AZYL-NA-KOZIEJ-DO-11-10-12-g-20 Quote
wykrywka Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 Szczęściarz jak nic to pudelek i to w dodatku morelowy :-o. Wykorzystaj to w ogłoszeniach, morelowe pudelki mają wzięcie :cool3: Quote
caha Posted October 8, 2012 Author Posted October 8, 2012 no na pudelkach się nie znam za bardzo, ale wiem, że to cudo psiak z wyglądu i charakteru :) więc domek musi być wyjątkowy :mad: ;) Quote
b-b Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Ale z niego śliczności. Mam nadzieję, że po wyleczeniu szybko znajdzie domek :) Quote
caha Posted October 9, 2012 Author Posted October 9, 2012 powiem tylko....trzymać proszę kciuki :lol: Quote
b-b Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 caha napisał(a):powiem tylko....trzymać proszę kciuki :lol: Czyli coś już w trawie piszczy? Trzymamy, trzymamy!:) Quote
caha Posted October 10, 2012 Author Posted October 10, 2012 co do ... to okaże się po wizycie przedadopcyjnej na razie mały na antybiotyku bo za mocno wylizuje byłe jajeczka straszny z niego delikatesik, po zastrzyku była taka żałość, rozpacz, że na korytarzu słyszeli hihi Quote
b-b Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 caha napisał(a):co do ... to okaże się po wizycie przedadopcyjnej na razie mały na antybiotyku bo za mocno wylizuje byłe jajeczka straszny z niego delikatesik, po zastrzyku była taka żałość, rozpacz, że na korytarzu słyszeli hihi Miękkie jako z niego....ale teraz najważniejsze żeby wizyta wypadła pomyślnie :) Czekamy na wieści :) Quote
caha Posted October 13, 2012 Author Posted October 13, 2012 mały od wczoraj w kołnierzu, niestety, nie jest zbyt szczęśliwy :shake: co do wizyt, u pierwszej rodziny ok, za to u drugiej bardzo, bardzo pomyślna :lol: jeśli wszystko będzie już ok z raną, to w przyszłym tygodniu Szczęściarz zamieszka w nowym domku :multi: Quote
b-b Posted October 14, 2012 Posted October 14, 2012 caha napisał(a):mały od wczoraj w kołnierzu, niestety, nie jest zbyt szczęśliwy :shake: co do wizyt, u pierwszej rodziny ok, za to u drugiej bardzo, bardzo pomyślna :lol: jeśli wszystko będzie już ok z raną, to w przyszłym tygodniu Szczęściarz zamieszka w nowym domku :multi: Zdrowiej szybko szczęściarzu :D Quote
caha Posted October 17, 2012 Author Posted October 17, 2012 wczoraj mały pojechał do nowego domku (nic nie pisałam, bo nie chciałam zapeszyć) niestety dzisiaj się dowiedziałam, że Szczęściarz uciekł!!!!! za luźno miał założoną obrożę z kołnierzem i się wyśliznął :shake: pan cały dzień go szukał, przyjechał nawet po moją koleżankę u której Szczęściarz ostatnio mieszkał, powiadomieni są wszyscy sołtysi sąsiednich wiosek, jak i sklepy czy postronni ludzi, mały był w Szczańcu (woj.lubuskie) jestem załamana :-( :placz: :-( :placz: :-( Quote
wykrywka Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 Najgorsze z możliwych wieści po adopcji :shake:. Wygląda na to, że to nie pierwsza ucieczka Szczęściarza, żeby nie wylądował znowu pod kołami samochodu. Mam nadzieję, że go szukają, że go odnajdą. Quote
caha Posted October 18, 2012 Author Posted October 18, 2012 :multi::multi: ZNALAZŁ SIĘ!!! :multi::multi: uffff wrócił na miejsce skąd do nas przyjechał (do sąsiedniej wioski, musiał zrobić ponad 7 km.) na szczęście Panie były poinformowane i od razu rano dały znać :) z tego co wiem, to nic mu nie jest tylko zgubił gips a z małym to sobie jeszcze pogadam :mad: ;) Quote
wykrywka Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 Ale dobrze, że już odnaleziony :lol:. Ciągnęło psiaka na stare śmieci, musiał wiele czasu spędzić na tej wiosce. Quote
caha Posted October 18, 2012 Author Posted October 18, 2012 3 tygodnie błąkał się po okolicznych wioskach a potem 3 tyg. spędził u tych kobiet (po potrąceniu przez samochód) niestety dzisiaj trzeba było założyć nowy opatrunek na łapkę (jest ryzyko, że pogorszył jej stan, po niedzieli ma mieć prześwietlenie) no i dostał antybiotyk, bo znowu rozlizał sobie ranę na 'jajkach' ehhhhh doszły kolejne koszty uciekiniera.... Quote
wykrywka Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 Bałam się zajrzeć na wątek, że znowu przeczytam, że ... , nawet nie dokończę. Czy pomyślał Pan na zamianie obróżki na szelki? Quote
caha Posted October 18, 2012 Author Posted October 18, 2012 dzisiaj mały już w szelkach hihi Pan wcześniej miał już kilka pudelków (parę tyg.temu odeszła mu sunia, chciał odczekać do następnego psa ale jak zobaczył Szczęściarza to się zakochał hihih), mały będzie tam miał jak pączek w maśle, byle nie uciekał ;) szkoda mi tylko tej jego łapy ehh Quote
b-b Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 Dobrze, że się znalazł. Mam nadzieję, że teraz będzie lepiej zabezpieczony. Najlepiej w pierwszym okresie po adopcji zakładać i szelki i obrożę - przezorny ubezpieczony;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.