Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wczoraj wybrałam się z dziećmi na spacerek, szliśmy chodnikiem wzdłuż obwodnicy miasta. Z daleka widziałam, że "coś" czarnego przycupnęło w trawie przy krawężniku, pierwsza myśl, że to pewnie wrona potrącona przez samochód. Szczerze? Naprawdę miałam dzieję że to wrona, ehh. Dzieci pobiegły przodem mijając malutką postać. Kiedy podeszłam bliżej, zamarłam na dłuższy czas, w trawie siedział malutki szczeniaczek, przypłaszczony do ziemi, wlepiający we mnie swoje wyłupiaste oczka. Biłam się z myślami, brać czy udać, że nic nie widzę:roll: Dzieci zawróciły, moja córeczka zawołała "mamusiu jaki on mały i nie ma mamy".
Tym sposobem gówniarz jest u mnie, ma może 5-6 tygodni, jedzenie mokrego pokarmu jak tako mu wychodzi. W nocy wstawałam do niego 4 razy a tak niedawno się cieszyłam, że dzieci wyrosły z nocnego budzenia.:angryy:
Nadal mam nadzieję, że komuś się zawieruszył i odnajdzie się właściciel.
Ja nie mam absolutnie czasu aby zajmować się maluchem. Nie dawno się przeprowadziliśmy, jeszcze prawie siedzę na walizkach, pracuje na zmiany, dwójka małych dzieci w domu, a o obrażonej kotce nawet nie wspomne. czyli szczeniaczek szuka domu.
Psiak niemal mieści mi się na dłoni, jest czarny podpalany, trochę jak jorek:diabloti:
Póki co nazywam go Gusio.
Jutro wybieram się z małym do weta. Fotki dodam jutro.
Pomocy......

Posted (edited)

Wrzucę na szybko dwie fotki, reszta jutro.




Jutro dodam więcej fotek, bo dziś nie miałam czasu na więcej.
Teraz jestem w pracy i maluch musiał zostać sam do rana. Spróbuje do niego wyrwać się na chwile po 22. Do tej pory w sprawach zwierzęcych pomagała mi siostra, ale u niej było parwo, więc odpada.
Bardzo bym chciała, żeby psiak znalazł domek w miarę szybko, bo ja często pracuje na nocne zmiany, szkoda mi go bardzo.
A teraz o psiaku.
Maluch jest malutkim facecikiem o drobnej budowie, więc będzie to napewno piesek malutki jak dorośnie. Nie odstępuje człowieczych nóg ani na chwilę, gdy się oddalam natychmiast podąża za mną. W nocy budzi się dwukrotnie na posiłek, następnie jest chętny do zabawy, ale już się wycfaniłam i biorę go na kolanka a on natychmiast usypia. Absolutnie na kolankach mu najwygodniej, natychmiast się wycisza. To psie dziecko potrzebuje przytulenia a ktoś odłaczył go od matki stanowczo za wcześnie. Gucio jak na szczeniaczka przystało jest niewiarygodnie uroczy, tylko całować i przytulać. Przykro mi że nie mam dla niego tyle czasu ile potrzebuje.
Pomożcie mi znaleść mu dobry domek.

Edited by ewajanka
Posted (edited)

Maluch nic nie zbroił w nocy, jak przyszłam rano to piszczał z radości, ogonek latał na boki i był bardzo głodny. Po szybkim śniadanku wzięłam go do samochodu pojechałam po dzieci do rodziców, potem do przedszkola. Gucio napewno będzie uwielbiał jeżdzić , bo zabieram go wszędzie ze sobą, żeby jak najmniej był sam. Nawet kiedy musiałam pójść na pół godziny do szpitala, przemyciłam go pod kurtką. Po prostu istny cyrk. Jest ciężko ale skoro zabrałam to małe ustrojstwo z ulicy to musimy dać radę.:razz:
Może ktoś chce przygarnąć pieska, który docelowo napewno będzie maleńki?
Piesek znajduje się w Parczewie. Możliwy dowóz do Lublina bądź do Piaseczna pod Warszawe.
Fotki słabe bo z telefonu ale spróbuje zdobyc aparat to będę lepsze. Ostatnia fotka z długopisem dla zobrazowania wielkości Gucia.:evil_lol:





Edited by ewajanka
Posted

Z mojego doświadczenia mogę poradzić zakup ogłoszeń na bazarku np tu:
http://www.dogomania.pl/forum/threads/232522-Bazarek-ogłoszeniowy-do-wygrania-wyróżnione-ogłoszenia-Do-30-09-Zapraszamy-!

albo tu: http://www.dogomania.pl/forum/threads/232331-Bazarek-ogłoszeniowy-dużo-możliwości-)

albo tu:
http://www.dogomania.pl/forum/threads/232286-BAZAREK-OGŁOSZENIOWY-różne-pakiety-do-wyboru-Zapraszam-do-30-09
Mnie pod koniec sierpnia ktoś podrzucił podobnego malucha do ogrodu, LadyS zrobiła mi dla niej ogłoszenia na lubelskie, ale u nas nikt mojej maleńkiej nie chciał, więc na bazarku u grazi68 kupiłam pakiet na Warszawę i mała znalazła domek po wizycie przedadopcyjnej. Na dokładkę z ogłoszeń grazi68 z cafeanimal trafiła do papierowego wydania Metra i tam została wypatrzona.

Może też tak spróbuj, skoro możesz małą podrzucić w okolice Warszawy.

  • 2 weeks later...
Posted

Z radością informuje, iż Gucio został adoptowany. :multi: W piątek zamieszkał w domu z ogrodem, niedaleko mnie.:razz:
Będzie miał do towarzystwa dorosłego owczarka i małego 13 letniego kundelka.
Dziś dostałam info, że maluch w nocy nie piszczał, ma swój osobisty koszyczek do spania obok psiaka dziadunia, więc nie czuje się w nocy samotny.
Za jakiś czas wybiorę się w odwiedziny, bo jestem ciekawa co wyrośnie z Gucia. Napewno wrzucę fotki.
Ja się nie nadaje na dt, bo jednak jakoś mi smutno.:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...