Pumcia Posted March 13, 2007 Author Posted March 13, 2007 Staramy sie ze wszystkich sil zeby Buba po raz kolejny nie musial zmieniac domu.W zyciu tych panstwa nic takiego sie nie wydarzylo zeby musial zostawac sam,ale sa takie sytuacje ze trzeba na chwile wyjsc,chociazby do sklepu.Pan czasami podwozi ksiedza w jakies miejsce,wychodzi do kosciola...To sa tylko chwile... Quote
coolydiana Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Pumcia napisał(a):Pan musi isc na operacje bajpasow do Zabrza,cos mu sie pogorszylo ze zdrowiem,a pani jest oddzialowa o osrodku dla osob niepelnosprawnych i przez 9 godz nie mialby kto z nim wyjsc.Co prawda prace ma min od domu ale nie moze sie wyrwac.Buba strasznie wyje kiedy jest sam...Wszystko sie tak strasznie pokomplikowalo:-( :-( Piszesz o sytuacjach ,a tu co ja czytam?? Chwile ?? Tu stoi 9 godzin!! Jak widze nic sie nie pokomplikowalo tylko 9 godzin dla kazdego psa jest zbyt wiele ,a dla Boksera jest to katastrofa .Mam nadzieje ,ze tym razem ta rodzina przemyslala juz wszystko do konca , zycze tego temu Boksiowi z calego serca . Quote
Pumcia Posted March 13, 2007 Author Posted March 13, 2007 Chodzilo o okres kiedy pan bedzie w szpitalu,ale i ten problem na spokojnie zostal rozwiazany.Poza tym pan jest w domu,jest na wczesnej emeryturze. Quote
Paola06 Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Nie czytasz dokładnie wątku -coolydiana:( Ta obcja była na początku założona przez rozżalonego pana Buby. Potem sie wszystko wyklarowało,po rozmowie z panią i wniosek jest taki że państwo chca współpracować. Pani pracuje minutę drogi od domu i bedzie wychodzic na przerwy. To wszystko pisze we wczesniejszych postach. Quote
xxxx52 Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 mam tylko malutkie pytanie -w jakim wieku sa przyszli wlasciciele?,a ile ma lat piesek ? Quote
Pumcia Posted March 13, 2007 Author Posted March 13, 2007 Panstwo zblizaja sie do 100 :angryy: :angryy: :angryy: . Quote
Paola06 Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Nie i pewnie tego bedziemy musiały dopilnować żeby wykonali jak najszybciej ten zabieg. Wykorzystamy miesiąc sterylizacji. Quote
Pumcia Posted March 13, 2007 Author Posted March 13, 2007 Wiem ze byli u weta...I wiem na pewno ze obiecali ze bedzie wykastrowany.Przyznam szczerze ze dzisiaj nie zapytalam:oops: .Buba jest u tych panstwa dopiero tydzien,pewnie jeszcze tego nie zrobili.Jutro zadzwonie i osobiscie dopilnuje zeby zabieg byl wykonany jak najszybciej. Quote
xxxx52 Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 pumcia,uwazam ,ze wiek przyszlach wlascicieli niewazne ,czy to beda Buby lub innego pieska ,odgrywa zasadnicza role w adopcjach.Nigdy bym nie adoptowala pieska z temperamentem dla babci lub dziadka ,tylko bym szukala ludzi mlodych i spotowych co chcieli by troszke "wymeczyc" pieska na spacerze,a nie w kolo bloku i do domu;) Quote
Paola06 Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Trzeba wykorzystać to, że od 22marca jest miesiąc sterylizacji i ceny sa duzo nizsze. Zaraz sprawdzę gdzie mieliby najbliżej. Quote
Paola06 Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Chyba najbliżej mieliby do Wodzisławia Śl.? Gabinet weterynarii ul.Jastrzębska 10 tel.606 322 934 Trzeba sie juz umówić,miejsca ograniczone. Quote
joaaa Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Dziewczyny, nie histeryzujecie z klatką!!! :cool1: :cool1: Idea klatki jest taka, że jest to domdla psa, miejsce, gdzie czuje się najbezpieczniej. Pies musi klatkę pokochać, czyli tam jest jego miejsce, posłanie, zabawki, tam dostaje jeść, tylko tam! I oczywiście stopniowo. Kiedyś miałam tez takie zdanie, jak Wy o klatce. Ale pracowałam z kilkoma psami, gdzie okazało się, że klatka, to super sposób. Skónczyło się też wycie. A po jakimś czasie nie trzeba było juz zamykac klatki i efekt się utrzymywał. Tu jest linka do doświadczeń z klatką na forum bokserów: http://www.forum.boksery.pl/topics2/kennel-klatka-vt3256,50.htm a u mojej koleżanki, która ma kilka psów, są walki o to kto siedzi wklatce. :p Ale myślę, że jak ją kupimy, to zostanie u Buby. Quote
caroolcia Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 ja tez proponuje, żeby kupić klatkę dla Buby i żeby już u Państwa została - jak sie piesiak przyzwyczai i skończa się problemy to zabranie klatki albo zamiana na inna mogłaby zepsuć wcześniejszą pracę. Bubie nic się nie stanie - nadal będzie miał kochających Państwa, a klatka to nie kara, tylko sposób, nie widze nic w tym złego jeżeli piesek będzie w niej zamykany podczas nieobecności Państwa - bo przecież co robi pies sam w domu zwykle? - Śpi - to chyba będzie mu wszystko jedno, czy w legowisku w klatce, czy poza nią... Quote
Paola06 Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Trzeba być pozytywnie nastawionym ze bedzie dobrze. O dobry domek jest naprawdę ciężko. Kastracja mam nadzieję że go równiez wyciszy.Przyszłość Buby nie jest Nam obojętna:) Quote
la_pegaza Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Zmiana klatki nie ma większego znaczenie byle by był własny kocyk i poduszka ;) Ja bym raczej optowała za klatką pożyczoną, bo przyda się innym psom zaaklimatyzować tak jak Bubie i ewentualnie uniknąc zgrzytów, która mogą wyjść na dt/nowym domu jak jest już pies rezydent. Klatka by mogła być dopóki państwo nie kupią własnej. Quote
AgaiTheta Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Spokojnie, nikt tej klatki nie bedzie zabierał dziś czy jutro! Póki jest potrzebna będzie u Bubu, chodzi o to, żeby było jasne, że to nasza klatka i żeby np. za cztery lata jej nie sprzedali :P Klatka zamówiona i zapłacona - DOG V Quote
Paola06 Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 A jak wygląda strona finansowa-ile trzeba nazbierać kasy? Quote
AgaiTheta Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Ja zapłaciłam 250 zł jeszcze nie widziałam wpłat, wiec nie wiem ile brakuje. Quote
Pumcia Posted March 14, 2007 Author Posted March 14, 2007 Aga,wielkie dzieki ze juz kupilas klatke.Dzisiaj wieczorkiem zadzwonie do panstwa i omowie sprawe kastracji.Wiem ze maja zaprzyjazniona wetke blisko siebie.Poprosze o nr telefonu do niej i sama zadzwonie w celu omowienia kosztow i terminu.Zobowiazuje sie tego osobiscie dopilnowac i ewentualnie dofinansuje z wlasnej kieszeni.Czy klatka pojedzie bezposrednio do panstwa? Quote
Paola06 Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Pumcia,na stronie 9 jest telefon do kliniki w Wodzisławiu która weszła w akcję sterylizacji. Niech tam zadzwonia i porównają ceny. Podaj im te namiary:calus: Quote
Pumcia Posted March 14, 2007 Author Posted March 14, 2007 Rozmawialam z pania i porowna ceny kastracjii w lecznicach. Quote
Paola06 Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Bylam dzisiaj umówić na sterylkę sunię koleżanki i zniżka w tych dniach jest znaczna.Sunia seterka-cena normalna 250zł-ze zniżką 120. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.