Cudak Posted August 4, 2012 Posted August 4, 2012 (edited) Kruszynka została znaleziona 2.08. słaniająca się na ulicy. Ledwie żywy szkielecik - wychudzona, skrajnie odwodniona, zapchlona, chora... Sama skóra i kosteczki, a skóra cieniutka, jak papier :( Szanse na przeżycie ma niewielkie...Z dnia na dzień coraz słabsza jest :placz: nie chodzi wcale, załatwia się pod siebie. Nosek zapchany, ledwo oddycha i jedno oczko się zakleja. Pcheł nadal pełno na niej, mimo że dostała kropelki... Bardzo POTRZEBNY domowy DT dla niej, bo wymaga troskliwej opieki, której ja jej nie jestem w stanie zapewnić... U mnie mieszka w stajni, w klatce i nie mam możliwości karmić jej w nocy (a karmiona jest strzykawką, powinna jeśc co 2-3 godz). Edited August 5, 2012 by Cudak Quote
Cassi_ Posted August 4, 2012 Posted August 4, 2012 o mój boże jakie biedne maleństwo płakać się chce :( trzymaj się kruszynko Quote
Cudak Posted August 4, 2012 Author Posted August 4, 2012 Cassi, dziękuję, że zajrzałaś... Czy mogę rzeczy, które wysłałaś na bazarek dla Inki, wystawić dla Kruszynki na mleczko i leczenie? Na razie pije mleko modyfikowane dla dzieci, ale przydałoby się jej takie dla kociaków Quote
Cassi_ Posted August 4, 2012 Posted August 4, 2012 oczywiście jak najbardziej, rzeczy które wysyłam wystawiaj zawsze wedle uznania na te zwierzaki które akurat są najbardziej potrzebujące Quote
Cudak Posted August 4, 2012 Author Posted August 4, 2012 Cassi_ napisał(a):oczywiście jak najbardziej, rzeczy które wysyłam wystawiaj zawsze wedle uznania na te zwierzaki które akurat są najbardziej potrzebujące Bardzo dziękuję Quote
Cudak Posted August 5, 2012 Author Posted August 5, 2012 Kruszynka umiera :-( Przelewa się przez ręce, nie połykała już mleczka. Zaraz zaśnie na zawsze i nie będzie już nigdy cierpiała... :-( Quote
Cudak Posted August 5, 2012 Author Posted August 5, 2012 Jeszcze walczy - albo jeszcze kona :( Jak dożyje do 17.40, to jest szansa na to, że zobaczy ją wet i może jakąś kroplówkę da, albo ją uśpi. Zimna jest jak trup :( Pewnie krążenie słabiutkie i dlatego... Odkupiłam dla niej termofor, mam nadzieję, że ją rozgrzeje i pobudzi do życia. Quote
kabaja Posted August 5, 2012 Posted August 5, 2012 nie na taką wiadomość czekałam. Tak mi przykro Kruszynko :-( Quote
Cudak Posted August 5, 2012 Author Posted August 5, 2012 Cassi_ napisał(a)::( czy wcześniej wet ją widział? Widziało ją trzech wetów - pierwszego dnia dostała 2 zastrzyki-antybiotyk i coś na wzmocnienie, została odrobaczona i odpchlona. Na drugi dzień pojechałam z nią do innej lecznicy i dostała zastrzyk, który miał ją nawodnić, bo odwodniona była strasznie - skórka jak kartka papieru cieniutka. Za późno o termoforze pomyślałam (bo i w domu go nie miałam..) :( Quote
__Lara Posted August 5, 2012 Posted August 5, 2012 Tak strasznie mi przykro :(((((((((((((((((((( Quote
Cassi_ Posted August 5, 2012 Posted August 5, 2012 Cudak napisał(a):Widziało ją trzech wetów - pierwszego dnia dostała 2 zastrzyki-antybiotyk i coś na wzmocnienie, została odrobaczona i odpchlona. Na drugi dzień pojechałam z nią do innej lecznicy i dostała zastrzyk, który miał ją nawodnić, bo odwodniona była strasznie - skórka jak kartka papieru cieniutka. Za późno o termoforze pomyślałam (bo i w domu go nie miałam..) :( Zrobiłaś dla niej wszystko co możliwe :Rose: ja już miałam kupować i słać Ci mleko dla kociąt, brałam też pod uwagę zabranie jej na dt chociaż to kawał drogi.... wybacz maleństwo, że nam się nie udało :-( Quote
Cudak Posted August 5, 2012 Author Posted August 5, 2012 Przedłużyłam tylko jej cierpienia :((((((((((( Quote
Cassi_ Posted August 5, 2012 Posted August 5, 2012 Cudak napisał(a):Przedłużyłam tylko jej cierpienia :((((((((((( po prostu o nią walczyłaś, bo należała jej się ta szansa, poza tym przynajmniej nie odeszła sama, opuszczona gdzieś nie wiadomo gdzie.... Quote
Cudak Posted August 5, 2012 Author Posted August 5, 2012 Mam jeszcze taką koteczkę specjalnej troski do adopcji (DT też potrzebny). Ślepa na jedno oczko, nie radzi sobie za dobrze... Quote
Clean Posted August 5, 2012 Posted August 5, 2012 Ojej:-( biedna kruszynka:-( śpij mały aniołku:-( Quote
Cudak Posted August 6, 2012 Author Posted August 6, 2012 __Lara napisał(a):Też piękna! Może osobny wątek? Założę, bo długo już siedzi w DT, a tymczasowa Opiekunka we wrześniu wyjeżdża do miasta na studia (do akademika, więc kota zabrać nie może). Quote
róża35 Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 Żegnaj Kruszynko,tak mi przykro:-(:-(:-(:-(:-(. Quote
magdola Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 Dopiero teraz trafiłam na wątek malenstwa.....(*).... Jednak sie nie udało......:( cudak a co z ta kotka z jednym oczkiem? Moze by do tego domu trafiła co ta czarna kotka na dt? Tylko ona nie bardzo na inne koty reaguje..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.