stan3 Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 andzia69 napisał(a):Szarpek dzisiaj poszedł do domu:) poszedl w ok. Kielc, do ludzi, ktorzy od dłuzszego czasu dzwonili do schroniska w jego sprawie, przyjeżdżali go odwiedzać. Mają kaukazkę, bernardynkę, z ktorymi chodzą na spacery! (na wsi!!!) mieli szarpka i dlatego tak im było żal naszego. Sanczo pojechał wraz z klatką, w ktorej musi być, żeby ograniczyć ruch po operacji łap. Państwo mają z nim jechać na kontrolę jak będzie termin. sanczo ma się dobrze, próbuje się dostosować do nowych warunków ale to jest trudne dla niego z racji poprzednich przejść głownie u dawnych właścicieli. Zdrowotnie jest średnio, operacje łapek - jak mówi wet który to robił wcale nie muszą (i nie są) być pewne. I to chyba prawda. Szukamy pełnej dokumentacji medycznej. Teraz sanczo ma swojego weta - a co będzie dalej to zobaczymy. Quote
ewab Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 Dziękujemy za wiadomości o Sancho. Czy możesz napisać coś więcej nt jego łapinek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.