Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[SIZE=2]

"MałGośka; 14 Kwi 2007" napisał(a):

Dziś Bubu, po 5 dniach od momentu zaginięcia, wrócił do swoich ludzi, do ukochanego Mariusza :) Szczegóły TUTAJ lub na 3 stronie tego topiku.


Poniższe ogłoszenie zostawię jednak - jako wspomnienie i swoistą naukę.

9-go kwietnia Bubu zniknął, trudno jednoznacznie powiedzieć czy sam uciekł, czy został ukradziony. [więcej]

Pomóżcie nam go szukać, rozmieszczajcie gdzie tylko można informacje o chłopaku...

Oto krótki opis (zdjęcia poniżej):

Bubu to dość duży, kędzierzawy, rudy pies.
Na klatce piersiowej ma biały "krawat".
Krótki ogon.
Klapnięte, nieduże uszy.
Kufa i końcówki uszu lekko przyczernione.
Na czubku głowy ma dość dużą zagojoną ranę od ugryzienia psa.
Wiek ok. 1 roku.
Przyjazny i lgnący do ludzi.

Zaginął w Janowcu, gmina Biała pod Wieluniem, woj. łódzkie.

Kontakt do właściciela: Mariusz - ...

MałGośka/schronisko - 0 608 111 640, [email protected]


Wszystkie informacje: http://skocz.pl/schronisko







**********************************************************

BUBU



O mamo! Jaki to żywioł, jakie psie ciałko szczęśliwe, wiecznie ruchliwe ;)
Bubu błąkał się dość daleko od Wielunia, dobrzy ludzie zapewnili mu dach nad głową aż do momentu gdy w połowie lutego mogliśmy po niego przyjechać.

Niech nikogo czasami nie zmyli poważna psia mina - Bubu to smarkacz jeszcze, ma pewnie niewiele więcej niż rok życia za sobą.
Wygląda na to, że kiedyś był "czyjś", bo gdy odpowiednio się go zmotywuje, a akurat nic łobuziaka nie rozprasza, to pięknie siada (choć nie zawsze przodem do proszącego ;) ), podaje łapkę. Na smyczy też potrafi spacerować - problem w tym, że spacerki w schronisku są nieczęste, więc jak to psi młodzieniec - gdy już opuści schroniskowe mury chce szaleć, skakać, biegać :) Ważne jednak by był przy tym człowiek, któremu można wspiąć się... na rączki ;), skraść buziaka, czy po prostu chwilkę postać delektując się dotykiem ludzkiej ręki na kudłatym futerku...

Wystarczy przyjrzeć się fotkom, by docenić nie tylko jego urodę, ale właśnie pogodne usposobienie - na praktycznie każdym ujęciu ma inną minę, robi ciągle coś innego, głównie jednak wymyślając psie żarty i wygłupy :D Nie dałam więc rady ograniczyć liczby zdjęć do kilku, przecież każde jest niesamowite ;)

Chyba specjalnie dla podkreślenia jego wyjątkowości zamiast kędzierzawej kity Bubulec jest posiadaczem krótkiego ogonka - co jednak w niczym mu nie przeszkadza, przecież śmieje się całym sobą!

Piękny pies z tego naszego Bubu, prawda? Do tego widać, że pojętny, więc w odpowiednich dłoniach może stać się psim ideałem. I choć on tak wspaniały - nie ma takich oczekiwań wobec ludzi... Widać, że potrzebuje po prostu kogoś kto z nim będzie, kto pokocha, kto przytuli i wypędzi psie smutki, kto pobawi się i poszaleje czasami wraz z rudym tajfunem...
Znacie kogoś takiego? Pomożecie znaleźć rudemu porzuconemu psu zagubione życie?...
























  • 4 weeks later...
Posted

Mimo, że Bubu to przecież spore psisko - dał się "nadgryźć" dużo mniejszemu terroryście :/ Ma teraz ranę na głowie, na szczęście już ładnie zagojoną.
Nie widać jednak by ten niemiły incydent wywarł jakieś wrażenie na kędzierzawym rudzielcu - wszędzie go pełno, gdzie bym się nie obróciła - tam wyrastał przede mną uśmiechnięty bubulcowy pychol :D

Wciąż pogodny, chętny do zabaw z innymi psami, ciekawy wszelkich nowości - odważnie wpycha nosek w każdy zakątek. Wszystkie czynności wykonuje ze szczenięcym wdziękiem ;) ale gdy zmęczony ułoży się na schroniskowej rampie mając cały plac na oku - wygląda jak poważny stróż. Budzi zachwyt :loveu:

Rozczulił mnie zupełnie gdy nagle, towarzysząc mi przy odwiedzinach psiaków w kojcach, po prostu padł tak jak stał - zmęczony zasnął pod wygrzewającymi jego ciałko słonecznymi promykami... Tak słodki, tak cudowny.

I samotny.










Posted

MałGośka, chciałabym wystawić na allegro Bubu i Delfinę. Możesz zajrzeć na wątek tej dziewczynki?

Wysyłałam do Ciebie wiadomości na PW, ale dochodzą do kogoś innego :-?

Posted

Minęło 12 godzin Bubu na allegro....
92 wyświetlenia...

Codziennie ciotka Yona obiecuje wchodzić na ten wątek z nowymi informacjami i przy okazji podrzucać wątek BUBU do góry... :p

Mam przeczucie, że Bubu szybko opuści schron...

Posted

Ciocia MałGośka ma urwanie głowy z taką ilością podopiecznych, więc ciotka Yona poodwiedza Bubu na wątku...;)

Bubu, na allegro masz 168 wyświetleń.... ;)

Posted

Yona napisał(a):
Ciocia MałGośka ma urwanie głowy z taką ilością podopiecznych, więc ciotka Yona poodwiedza Bubu na wątku...;)

Ciocia MałGośka nie miałaby nic przeciwko by ciotce Yonie w oko wpadły i inne wieluniaki... :razz:

Posted

Na allegro 258 wyświetleń...

Dzisiaj ciotka Yona ma dobry dzień, bo jeden podopieczny do domku pojechał....:lol: Muszę go wykasować ze wszystkich ogłoszeń, żeby nie robił konkurencji innym...:lol: Mam nadzieję, że Bubasowe i jego koleżanki ogłoszenia też wkrótce będziemy usuwać...:razz:

Posted

[quote name='Yona']Dzisiaj ciotka Yona ma dobry dzień, bo jeden podopieczny do domku pojechał....:lol: Muszę go wykasować ze wszystkich ogłoszeń, żeby nie robił konkurencji innym...:lol: Mam nadzieję, że Bubasowe i jego koleżanki ogłoszenia też wkrótce będziemy usuwać...:razz:
No to wygląda na to, że ciotka Yona takie dobre dni miewa częściej :lol: Miniona sobota była takim - tylko musiałam upewnić się, że wszystko gra, żeby Wam tu dać znać...

Proszę bardzo, zapraszam do czytania!


Sobota była pierwszym dniem nowego życia nie tylko dla naszego Denisa, ale i Bubulca :loveu:
Jakoś widać los tego dnia postanowił obdzielić szczęściem wieluńskich przystojniaków płci zdecydowanie męskiej ;)

Mariusz - choć mieszka pod Wieluniem - wypatrzył naszego psiaka na stronce schroniskowej :) Niedawno stracił psicę, a podwórko bez psiego przyjaciela i stróża, opuszczona buda powoduje również pustkę w sercu...
Jadąc do nas miał więc konkretny cel. Cel dość kędzierzawy i rudy ;)

Choć minęły zaledwie trzy dni Bubu stał się "królem" podwórka, piorunem zaakceptował nowe warunki, własny dom, swoją prywatną budę i kojec, a także... nową koleżankę :loveu:
"Sarenkowata" Mida ma ok. 6 lat i choć różnica wzrostu i wieku jest spora - Bubu Midy nie opuszcza ani na krok. Zauroczenie totalne ;)

Bubu stał się więc wreszcie psem z własnym życiem :D które mu się baaardzo podoba. Kocha swych ludzi i okazuje im to jak tylko może, własnego terenu już stara się pilnować.
Wygląda na to, że psie sny też się spełniają... :loveu:

Posted

Z prawdziwą przyjemnością udaję się w takim razie na stronki z ogłoszeniami, żeby KASOWAĆ I KASOWAĆ, I KASOWAĆ :loveu: :loveu: :loveu:

Dobry ten dzień :loveu:

Wiedziałam, że Bubu długo nie zagrzeje schroniskowej budy...:cool3:

Posted

No i wczoraj skończyło się nasze szczęście i radość :(
Bubu zniknął...

Mariusz z rodzinką wyjechał na rodzinną wizytę, a Bubulec został na podwórku.
Po powrocie psa już nie było :(

Mariusz obszukał całe podwórko - nie ma śladów podkopu, trudno jest też uwierzyć, że Bubu samodzielnie pokonał ogrodzenie. W schronisku nigdy nie spróbował ucieczki - ani przy nas, ani nocą - a był też zostawiany bez zamknięcia w kojcu. Również w mariuszowym domu spędzał sporo czasu, w tym noce, na podwórku - i nigdy nie dał powodów do przypuszczania, że spróbuje chociażby wydostać się na zewnątrz.
Dlatego też zastanawiamy się czy po prostu komuś psiak się nie spodobał na tyle, że go sobie "wziął" - a Bubu ze swym charakterem przylepy pewnie nawet nie protestował :(
Jeśli zrobiłaby to osoba z okolicy (lub sam jednak jakoś się wydostał i udał na wycieczkę) - to istnieje szansa, że chłopak się w końcu odnajdzie, gorzej jeśli był to ktoś przejezdny :roll

Szukamy więc go pilnie.
Mariusz od momentu zaginięcia drukuje ogłoszenia ze zdjęciem i rozwiesza w okolicy, ja go motywuję, by się nie poddawał rozpaczy - choć cała rodzina w depresji :(

No cóż, ruszam dalej rozmieszczać ogłoszenia w necie o naszym Bubu. Może anioł, który czuwał nad Mili - nie opuści też Bubulca?...


Acha - jeśli ktoś chce nas wesprzeć w poszukiwaniach, to może rozsyłać skrócony link do jego schroniskowego topiku (czyli do bubulcowych fotek):
http://skocz.pl/schronisko
(wystarczy wpisać w przeglądarce samo skocz.pl/schronisko i też zadziała)

Zedytuję też pierwszy post tego topiku z najważniejszymi informacjami (gdzie mieszkał, i jakie są namiary kontaktowe) by wiadomo było gdzie się zgłaszać...


A to jeszcze zdjęcia z jego nowego życia, które Mariusz zdążył pstryknąć :( (więcej pod powyższym linkiem)





Posted

Szok, Ciociu MalGośka, szok...:-(

Boję się tylko takiej sytuacji, że osoba, która sobie "wzięła" Bubasa, może go gdzieś porzucić, jak zobaczy ogłoszenia...:-(
Bubu przecież już wystarczająco długo błąkał się...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...