Tengusia Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Witam nasz bambaryła dzisiaj trafil do nowego domku :loveu: Zawiozlam go do swojej koleznki bo musze isc do pracy i boje sie go zostawic sam na sam ze swoim Fazulcem :mad: Psiak zostal znaleziony w centrum sosnowca jakies dwa dni temu, jest przekochany (wieczorem wstawie foteczki bo teraz do pracy musze uciekac :-( ) i jak kazdy babelek zawladnal mym serduchem:iloveyou: . W zwizazku z tym iz trafil do schronu niedawno podpisalam oswiadczenie ze jesli znajdzie sie wlasciciel to oddam psa :roll: dlatego poszukuje wlascicieli bambaryły vel jezorka :knuje: jesli wlasciciel nie znajdzie sie do dwoch tygodni to psiak zostanie albo u mnie albo u mojej kolezanki Iwony (juz dzisiaj byl problem hihi :krach: taki z niego slodziak ze kazda chce go miec :loveu: ja bede wieczorem rozmawiala z moim M. na ten temat - choc sadze ze raczej zostanie u Iwony bo my raczej chcemy starszego psa:roll: ) Pozdrawiam Jest jeszcze prosba o pomoc w szczepieniach, mordziak nie byl zaszczepiony w schronie wiec wypadalo by go zaszczepic, na moje oko (a nie jestem specjalista) maluch ma jakies 3-4 miesiace :cool3: Ja kasy nie mam dzisiaj wydalam wszystko zeby wyciagnac go ze schronu (jutro musze od matki kase pozyczyc zeby Fazulcowi leki wykupic :lol: ) takze potrzebna jest pomoc i to pilna dla bezpieczenstwa bambaryły vel jezorka !!!!! Quote
basiagk Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Tengusia może wystawisz cos na bazarek?? Quote
Tengusia Posted February 22, 2007 Author Posted February 22, 2007 A oto podoz mordziaka do nowego domku :loveu: :loveu: Quote
Tengusia Posted February 22, 2007 Author Posted February 22, 2007 Dalej szukamy :laola: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=169157532 Quote
Tengusia Posted February 22, 2007 Author Posted February 22, 2007 basiagk napisał(a):A dlaczego na ma taki duży brzuszek? Mysle ze to skutek pobytu w schronie :-( mysle tez ze maluch jakis czas wloczyl sie po miescie bo Iwona mowi ze ma jakby popekane poduszeczki w lapkach i ciagle je lize :-( Ale teraz z godziny na godzine dochodzi do siebie, jada narazie malutkie porcje jedzonka zeby zoladeczek sie przyzwyczail i zaczyna juz lobuziakowac :evil_lol: dzisiaj podobno wytaplal sie w farbie (zrobil sobie czerwone skarpetki :evil_lol: ) a jak spi to wystawia jezorek do polowy (szkoda ze fotki nie mam bo sama chcialabym to zobaczyc :lol: ) Pozdrawiam Quote
basiagk Posted February 22, 2007 Posted February 22, 2007 Pytam bo czasami brzuszek tak wygląda gdy są robaki. Quote
Tengusia Posted February 24, 2007 Author Posted February 24, 2007 Rozmawialam wczoraj z Iwona, powiedzialam zeby odrobaczyla lobuziaka :mad: Ogolnie Duffy ma sie swietnie, jest grzeczny, jak zostal wczoraj sam (Iwona szla do pracy na 8 godzinek) to ani nie na siusial ani nie na kupkal :razz: i pomyslec ze moja to dopiero w wieku 8 miesiecy laskawie zaczela zalatwiac sie na dworzu :angryy: Jak pojade do nich wprzyszlym tygodniu to napewno jakies fotki na pstrykam. Wlasciciel na chwile obecna sie nie znazl takze mysle ze Duffy zostanie juz u Iwonki :loveu: Quote
basiagk Posted February 24, 2007 Posted February 24, 2007 Ale tak na wszelki wypadek to podniosę. Quote
Tengusia Posted February 25, 2007 Author Posted February 25, 2007 Mysle ze nasz kochany Duffy juz na stale zostanie u swojej nowej panci :loveu: wlasciciel jak do tej pory sie nie znalazl a teraz to szczerze mysle ze Iwona by go nie oddala bo normalnie kobieta zakochala sie w nim po uszy :iloveyou: Duffy jest podobno bardzo grzeczny, nie siusia w domciu, nie broi i zawsze jest skory do zabaw ... i szukania swinstewek na spacerkach :evil_lol: Mozliwe ze w przyszlym tygodniu odwiedze szkraba ale narazie sama bo poki nie bedzie pewnosci ze Duffy nie zlapal jakiegos swinstwa w schronie to wole nie ryzykowac kontaktu z moim Fazulcem :roll: lepiej dmuchac na zimne :razz: Bardzo prosze o przesuniecie watku do dzialu znalazl dom :sweetCyb: :cool2: :Cool!: :bigcool: :jumpie: :megagrin: Quote
basiagk Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 :Dog_run:W końcu jakiś HAPPY END!!!!!!!!! :laola::cunao: :angel: :bigok: :thumbs: :multi::sweetCyb: Quote
Tengusia Posted May 27, 2007 Author Posted May 27, 2007 No i udalo mi sie wkoncu dojechac do Duffego z aparatem :cool3: chlopak wyrosl i robi sie coraz piekniejszy :loveu: poczatkowo nie bylo latwo mial problemy z biegunkami i z lapkami ale milosc i opieka sprawily ze chlopak wyrosl ... i tylko amory mu w glowie :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.