Milla.j Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 (edited) Jest młodziutką, ok. roczną suczką Owczarka Podhalańskiego. To sunia matka z tego wątku -> http://www.dogomania.pl/threads/225038-10-SZCZENIAKÓW-w-typie-PODHALANA-koczuje-na-ruchliwej-ulicy.-Do-sprawdzenia Delikatna, subtelna... taka dobroć na czterech łapach. Wyrzucona w zaawansowanej ciąży. Na początku lutego, w tęgie mrozy urodziła 11 szczeniąt. Uwiła im gniazdo w przydrożnych chaszczach i z poświęceniem wykarmiła wielkie kluchy. Sama przypłaciła to ogromnym bólem związanym z zapaleniem sutek - w jednym z nich utworzyła się już ropna przetoka. Dzięki zaangażowaniu wolontariuszy ze Stowarzyszenia Obrona Zwierząt z Jędrzejowa cała czterołapna dwunastka jest już bezpieczna. Stowarzyszenie zaopiekowało się szczeniętami a nasza Fundacja przejęła opiekę nad matką. Dziękujemy Stowarzyszeniu Obrona Zwierząt za wyposażenie suni w podstawowe wiano i przewiezienie do hotelu dla zwierząt pod Krakowem. Niestety z powodu przepełnienia naszych domów tymczasowych suczka musiała zostać umieszczona w hotelu. Ona nie mogła czekać - jej życie było zagrożone. W tej chwili sunia jest już po wizycie weterynaryjnej. Otrzymała antybiotyk, środek na wstrzymanie laktacji i mamy nadzieję, że to wystarczy i nie będzie potrzeby ingerencji chirurgicznej. Zdjęcia z "gniazda" Kontakt w sprawie adopcji: Elza - 692438657 lub Camara - 609741026 ================================================== =========== Wszyscy, którym nieobojętne są jego dalsze losy proszeni są o wpłaty na konto Fundacji Pasterze, z dopiskiem "darowizna na Śnieżynkę". FUNDACJA PASTERZE 56-300 Milicz ul. Osadnicza 19 nr konta: 58 9582 0000 2000 0024 2660 0001 Edited April 16, 2012 by milla.j Quote
KasiaT Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 Jaki zwyrodnialec ją wyrzucił i zostawił na pastwę losu-nie chcę nawet myśleć. Śnieżynko lepiej trafić nie mogłaś-teraz będzie już tylko lepiej Quote
ktiger Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 Dzisiaj Camara napisała: W ubiegłą niedzielę byłam odwiedzić sunię, zobaczyć jak się czuje i czy czegoś jej potrzeba. Wiem wprawdzie, że ma dobrą opiekę, zajmuje boks w ocieplanym pawilonie a państwo prowadzący hotel to osoby kompetentne i odpowiedzialne... ale... to jednak hotel, nie rodzinny dom... Śnieżynka okazała się bardzo miłym i ufnym stworzeniem. Mimo, ze widziała nas po raz pierwszy bez problemów wyszła z nami na spacer, nieśmiało podstawiała łepek do głaskania a pod koniec spaceru nawet troszkę się rozbrykała. To młody psiak, szybko zapomni o złych przeżyciach! Jest bardzo wyniszczona, taka chudziutka bieda, ale z cycuchami jest zdecydowanie lepiej. Wydaje się, że zastosowane leczenie przyniesie odpowiedni skutek. No i jej wiek to zdecydowany atut. Quote
KasiaT Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 Jakie piękne oczęta-oby szybko znalazła swoje miejsce na ziemi u boku kochających człowieków. Quote
Milla.j Posted March 30, 2012 Author Posted March 30, 2012 Zapraszam na bazarek dla Śnieżynki ;) Quote
ktiger Posted April 15, 2012 Posted April 15, 2012 Dzisiaj tak Camara napisała o swojej podopiecznej: Tydzień przed Świętami odwiedziłam sympatyczną rodzinę Pani Aldony... i już wtedy było wiadomo, że Śnieżynka odnalazła swoje miejsce na ziemi Czekaliśmy tylko, aż zakończy się leczenie sunieczki i będzie mogła zmienić adres na "stałe zameldowanie" , co też nastąpiło dzisiejszego dnia. Bądź szczęśliwa słodziaku Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.