Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Nemo i jego towarzysz błąkali się długo samotni. Niestety osoba, która ich przygarnęła nie mogła im pomóc i zatrzymać na dłużej. Nemo wraz z kumplem znaleźli się w schronisku. Byli ze sobą bardzo zżyci i widać po nich, że dość długo błąkali się zziębnięci i głodni.





16.12.2011
Nemo przeszedł pod naszą opiekę, nie mogliśmy dłużej patrzeć na boksia, który gaśnie w oczach, smutnieje i wpada w depresję. Nemo nie radził sobie w schronisku. Obecnie przebywa w zaprzyjaźnionym hoteliku dla psów, gdzie dochodzi do siebie. Jednak najbardziej potrzebna mu wielka dawka miłości i kochająca dłoń właściciela głaskająca go za uchem...

kontakt: Hania 608 789 140

Edited by MonikaFBwP
Posted (edited)

17.01.2012
Przełagodny Nemo... jeśli tylko zechcesz, będzie Twoim przyjacielem, Twoim partnerem, Twoim obrońcą.... do ostatniej chwili wiernego psiego żywota. Nemo to dojrzały ośmiolatek, któremu życie nie oszczędziło kopniaków i ran. O jego dorosłości, świadczy szpakowata kufa, kiedyś czarna niczym smoła. Zadarty nochal i białe znaczenie, biegnące w górę, do czoła, dodają uroku. Pod sierścią ma ukryte blizny, a zapis smutnych wydarzeń w psiej głowie. Ciekawy świata i ludzi... Nieobca mu smycz, jak większość psiaków bez zastanowienia zajmuje miejsce w samochodzie. Gwałtowny ruch wzbudza czasem jego niepokój, ale mimo wszystko bezgranicznie ufa człowiekowi. Zupełnie nie przeszkadza mu też psie towarzystwo. W hotelowym kojcu czeka na spacer, przysmaki, pieszczoty, z niecierpliwością wypatrując człowieka. Ale te wizyty, spacery, najczulsza ręka nie zastąpią domu, który Nemo uzna za swoje terytorium. Prawo wieczystego użytkowania miejsca... prawo do bezwarunkowego kochania i do psiej absolutnej wierności. Nemo bardzo na nie liczy i cierpliwie czeka, może właśnie na Ciebie?



09.02.2012
Los uśmiecha się do seniorów.
Przemiły Nemo znalazł Tymczasowy miły kąt. Pojechał do domu w którym ugoszczą go dwie suczki. Nie zabraknie mu czułej opieki i przyjaznej atmosfery.
W takich warunkach milej czeka się na własny dom.



Edited by MonikaFBwP
Posted

22.02.2012
Niecałe dwa tygodnie pobytu w domu tymczasowym, na kanapie, z człowiekiem, pokazały jakim wspaniałym bokserem jest Nemo. W domu doskonale zgadza się z suczką bokserką. Zupełnie niekłopotliwy pies, w najlepszym dla boksera wieku, kiedy energia juz go tak nie roznosi ale wciąż ma siły na niekończące się spacery i zabawy. To nie jest starszy pies... To siła wieku. Na spacerach ideał psa. Jest bardzo stabilny emocjonalnie, zero lęków, chętnie gada z każdym psem od yorka po ONka. Jeśli pies jest niespokojny, warczący, to Nemo po prostu odchodzi. Jest przesympatyczny - chętnie się bawi, jest bardzo mocno nastawiony na „bycie z człowiekiem”. Pan Pozytywna Energia, Pan Psi Uśmiech, z ikrą, z werwą, z radością. Opiekunka z domu tymczasowego pisze że „od kiedy miała boksery, nie miała tak spokojnych i relaksujących spacerów z psem. Musi trafić do ludzi którzy docenią taki skarb! ”. Wspaniale jeździ samochodem, jeżeli tylko może, to ładuje się na fotel obok kierowcy i jedzie przepięknie - plecki zaparte, głowa do przodu, na pysku duma i radość.
Wiedzieliśmy że Nemo niedowidzi, co wcale nie przeszkadza mu funkcjonować normalnie, jedynie niektóre oznaki takie jak wpadanie na przedmioty znajdujące się tuż pod psim nosem, czy też nierozróżnianie w której dłoni jest smaczek a w której coś innego, świadczyły o problemach ze wzrokiem. Nemo przeszedł ostatnio specjalistyczne badania i okazało się, że wada nie jest do cofnięcia, psiak lepiej widzieć nie będzie. Mamy nadzieję, że gorzej też nie .
Nemo ma obecnie tymczasową kanapę, człowieka dającego mu ciepło i opiekę, ale ten wspaniały pies w dalszym ciągu szuka domu na stałe. I własnego człowieka którego będzie mógł kochać do końca swego psiego żywota.





Posted

06.03.2012
Mocne, gorące serce!
Kogo pokocha? Silne serce, serce jak dzwon!
Nemo przeszedł badanie kardiologiczne (echo z Dopplerem) i serce brzmiało pięknym, zdrowym... echem. Gdyby wszystkie boksery miały takie serca to ziemia przypominałaby raj.

W gabinecie Nemo był jak Fircyk w zalotach! "No ludzie kochane, ten pysk struga tajniaka. Dr Ula chce chłopaka badać, a on ależ w ogóle, ależ nie proszę, ależ nie będę się tym interesował, bo teraz będę się lansował. Lizał, skakał, podszczypywał, wykładał się na podłodze na playboya - pełna galeria boksioszurnięcia. Szalał po to, by podczas badania przyciąć sobie drzemkę..."

Według opiekunów Nemo młodnieje, ma w sobie dużo wigoru, radosnej pomysłowości. Jego nader sympatyczne, spokojne wobec zwierzęcego świata towarzystwo dostarcza wielu pozytywnych wrażeń.
Spyta ktoś - czy nie przyniesie mi trosk?
Ależ tak! Owszem, jak każdy kogo kochamy...








  • 2 months later...
Posted

"Słuchajcie, niemożliwe stało się możliwe- nie wiem jakim cudem ale moim zdaniem źrenice Nemka reagują na światło! Wcześniej jego źrenice były maksymalnie powiększone i nieruchome, a teraz wyglądają zupełnie normalnie i zmniejszają się w słońcu! Kropelki od Pani Wet dokonały cudu? Chwaliłam Nemka że młodnieje z każdym dniem, myślałam, ze jest to efekt normalnego domu, a moze to dlatego, ze widzi znacznie lepiej?"

Cud DT?





I tak zapatrzonego w swoją Małą Panią ?




Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...