nathaliena Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Nazywa się Niki.Ma około 3 lat. Że przeszła wiele- to widać na pierwszy rzut oka. Sunia jest ofiarą tak słynnych pseudohodowli, została wyrzucona, gdy przestała być potrzebna, błąkała się, po czym trafiła do naszego schroniska. Jej piersi są ogromne, wiszące i na pewno nie zapewniają komfortowego życia. Oprócz dużych piersi ma też sporą nadwagę- waży prawie 40kg. Bez problemu dogaduje się z psami i suczkami. Jest spokojna, łagodna, ale potrafi też pogonić (np. mojego Bariego), jednak po chwili się bawi. Bywa zazdrosna i walczy o uwagę człowieka, jest trochę wycofana- przestraszona, ale z dnia na dzień jest coraz lepiej :) Zdarza jej się podgryzac delikatnie, prosząc o mizianie. Jest cudna... Niki ma przecudowny charakter jest bardzo zrównoważona , chodzi przy nodze , lecz nawet nie potrzeba zakladac jej smyczy ponieważ przybiega na jedno zawołanie , Niki jest czystym pieskiem, stara załatwiać się swoje potrzeby poza kojcem. Zostaną stworzone bazarki z przeznaczeniem na pomoc Nikki. Szukamy dla niej domu tymczasowego lub stałego. Treś ogłoszenia Niki: Jestem Niki, mam ok. 3 lat. Oprócz mojej ślicznej mordki, którą widzisz dobry Człowieku, mam też wiele innych zalet. Jestem bardzo zrównoważoną suczką, spokojną i grzeczną, uwielbiam kontakt z ludźmi, grzecznie chodzę przy nodze podczas spacerów, nie potrzebna mi nawet smycz, potrafię zachowywać czystośc. Lubię bawić się z innymi psami, jestem tolerancyjna i spokojna. Często domagam się pieszczot. Odkrywam tu nowe życie, pierwszy raz w życiu biegam, bawię się, ale nieskromnie przyznam, że chcę czegoś więcej- własnego Człowieka! Nie chcę się chwalić, ale tutaj mówią, że jestem psim ideałem ;) No może nie do końca, bo podobno mam trochę kilogramów za dużo, więc musisz zadbać o moją linię. Kiedyś dużo rodziłam, mieszkalam w pseudohodowli i tylko rodziłam, dlatego mam też okazałe piersi, ale przecież kobieta musi mieć czym oddychać, prawda? Zapisz sobie mój numer koniecznie, ponieważ szukam domu! Niki przebywa w schronisku w okolicach Gostynia (Wielkopolska). Warunkiem adopcji jest wizyta przedadopcyjna. Niki zostanie wysterylizowana, zaszczepiona i zachipowana przed wydaniem. Opłata schroniskowa wynosi 30zł. Quote
Jo37 Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 CZy osoby zajmujące się owczarkami wiedzą już o suni? Quote
nathaliena Posted January 18, 2012 Author Posted January 18, 2012 Tak, oczywiście.Nie ma zainteresowania. Quote
nathaliena Posted January 25, 2012 Author Posted January 25, 2012 Niki ładnie schudła już ok. 7 kg. Niunia jest idealna, a nikt jej nie chce. :( Quote
SweetVanilla Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 ślicznie schudła i na pewno jej lżej rozglądam sie za miejscem gdzie zbieracie pieniążki na operacje ale nie widzę niestety może jakiego linka? bo i na owczarkach i na labradorach a nawet na FB znaleźć nie mogę Quote
nathaliena Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 Niki jednak nie będzie mieć ;przeprowadzanej operacji, piersi trochę się zmniejszyły, bardziej już się raczej nie wchłoną, ale są takie "suche" i jak teraz Niki schudła sporo kilogramów, to jest jej wygodniej, nie przeszkadzają jej, dlatego nie będziemy dla poprawy wyglądu ciąć niuni. Niki to psi ideał, jest cudowna, a domku brak.. :( Aktualnie Niki czeka na sterylkę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.