lilk_a Posted February 4, 2013 Posted February 4, 2013 co do wypełniaczy typu ryż czy inne zboża to zdania są podzielone , przyjmując że barf opiera się na naturalnej diecie dzikiego psa to do zbóż taki pies ma słaby dostęp drapieżnik często rozpoczyna zjadanie ofiary od treści jego żołądka i tam znajduje nadtrawoiny pokarm roślinny ja nie daję psom wypełniacza zbożowego , daje im papki warzywno owocowe z niewielkim dodatkiem sparzonych płatków owsianych , jogurt , jajko, olej , uważam z ilością podrobów a przede wszystkim wątroby , nie daję również ryb ,a jeśli już to gotowane i zmielone na barfie pięknie nasz jamnik po schronisku doszedł do siebie , przybrał na wadze i wyleczył się z choroby skóry ,pozbył się psiego zapachu i kamienia na zębach ;) ( ale już o tym pisałam na wątku Samiego (z mojego podpisu)) Quote
Gremlin Posted February 4, 2013 Posted February 4, 2013 Owszem, barf to powinno być samo "pochodzenia zwierzęcego". Ale... przy małym psie jest to bezproblemowe, przy średnim - jako tako, ale przy bardzo dużym... niestety, trzeba troszkę się ograniczyć, bo dzienne wyżywienie jednego psa wyjdzie o wiele drożej niż trzyosobowej rodziny (czyt. cena za BARF jest stanowczo zbyt wysoka w stosunku do produktów składowych) Quote
tu_ania_tu Posted February 6, 2013 Author Posted February 6, 2013 Sam juz po pierwszej wizycie w klinice w Barlinku - wszyscy zyją :D Doktor Daniel grzebał mu tu i tam, łacznie z pobraniem kału bezposrednio z odbytu. Czekamy na wyniki pierwszych wstepnych badań. Quote
wilczy zew Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 [quote name='tu_ania_tu']Sam juz po pierwszej wizycie w klinice w Barlinku - wszyscy zyją :D Doktor Daniel grzebał mu tu i tam, łacznie z pobraniem kału bezposrednio z odbytu. Czekamy na wyniki pierwszych wstepnych badań. łał :-o i był spokojny? dzielny Quote
Maciek777 Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 [quote name='tu_ania_tu']Sam juz po pierwszej wizycie w klinice w Barlinku - wszyscy zyją :D Doktor Daniel grzebał mu tu i tam, łacznie z pobraniem kału bezposrednio z odbytu. Czekamy na wyniki pierwszych wstepnych badań. Dziękujemy za szczegułową relację:D Quote
tu_ania_tu Posted February 6, 2013 Author Posted February 6, 2013 dzielny, spokojny to pewnie nie :) ale czuł się pewnie cała sytuacja mocno zaskoczony - totalnie obcy ludzie wokół wyprawiaja z nim cuda Quote
tu_ania_tu Posted February 6, 2013 Author Posted February 6, 2013 Maciek777 napisał(a):Dziękujemy za szczegułową relację:D relacji zdjeciowej nie bedzie ;) Quote
Blancia Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 Bardzo jestem dumna z Sama, przy badaniu nie była potrzebna żadna pomoc. Był tylko pan doktor i asystentka. Trochę chłopaka wymęczyli, ale był dzielny. Doktor mówi, że Sam mu się bardzo podoba, takie z charakteru połączenie doga i owczarka tzn. czujny, zwarty, opanowany. Quote
tu_ania_tu Posted February 6, 2013 Author Posted February 6, 2013 opanowany??? Sam? :D Edit: a juz zrozumiałam: ze pan doktor go opanował (w sensie że władzę nad nim przejał) :D Quote
Maciek777 Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 tu_ania_tu napisał(a):relacji zdjeciowej nie bedzie ;) :D Szkoda;) To Sam jest mixem doga z owczarkiem? A jakim owczarkiem? To dlatego miał na imię Szarik?:cool3: Quote
Blancia Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 Maciek chyba dobrze kombinujesz, no bo takie imię... mi tam kojarzy się jednoznacznie. Czego on jest mixem to chyba nie dojdziemy... Quote
coelestistaurus Posted February 7, 2013 Posted February 7, 2013 Aż sobie hasło przypomniałam, żeby się zalogować. ;) Super wieści! :) Wiedziałam, że odpowiednie podejście/charyzma zdziała cuda i Sam będzie grzeczny. Jeśli 'tylko' barfa będzie potrzebował, to jak wróci pod Poznań coś uradzimy, o ile w hotelu jest większa zamrażarka. Trzymam kciuki za dobre wyniki badań! Ewelina (od Lolity i Koali) Quote
tu_ania_tu Posted February 7, 2013 Author Posted February 7, 2013 hej!!!!!!!!! fajnie że jesteś. Dziewczyny to Ewelina która miała przyjemnośc z Samem ;) gdy wiozła go do pana Niemca Quote
tu_ania_tu Posted February 7, 2013 Author Posted February 7, 2013 doktor Daniel pojedzie dzisiaj do hotelu by na własne oczy qpale Sama obejrzeć - czy duże, jaka mają konsystencje, jaki kształt i zapach Quote
coelestistaurus Posted February 7, 2013 Posted February 7, 2013 Doktor staje się moim bohaterem... ;) Może zamiast do Gniezna zacznę do Gorzowa jeździć? :) Dajcie znać jak obdukcja. Quote
Maryna Posted February 7, 2013 Posted February 7, 2013 I moim:-)mam nadzieję,że coś się urodzi z tych badań wzdłuż i wszerz Quote
Blancia Posted February 7, 2013 Posted February 7, 2013 Pomalutku się coś tam z badań rodzi, ale poczekajmy na pełny obraz. Jutro będę miała przyjemność poznać Sama... zobaczymy... Quote
_Dunaj_ Posted February 7, 2013 Posted February 7, 2013 Dobrze, że Sam jest pod odpowiednia opieką, trzymam kciuki za szybka diagnozę Quote
tu_ania_tu Posted February 7, 2013 Author Posted February 7, 2013 Blancia napisał(a):Pomalutku się coś tam z badań rodzi, ale poczekajmy na pełny obraz. Jutro będę miała przyjemność poznać Sama... zobaczymy... zazdroszczę Quote
GOSIEK1 Posted February 7, 2013 Posted February 7, 2013 O ja też jestem ciekawa co dr znajdzie u Sama . Quote
Maciek777 Posted February 7, 2013 Posted February 7, 2013 [quote name='coelestistaurus']Jeśli 'tylko' barfa będzie potrzebował, to jak wróci pod Poznań coś uradzimy, o ile w hotelu jest większa zamrażarka. Jest wielka zamrażarka, ale nie chcesz wiedzieć do czego służy... [quote name='tu_ania_tu']Dziewczyny to Ewelina która miała przyjemnośc z Samem ;) gdy wiozła go do pana Niemca :D [quote name='tu_ania_tu']zazdroszczę No, ale miałaś kiedyś zaszczyt poznać Sama? Quote
tu_ania_tu Posted February 7, 2013 Author Posted February 7, 2013 Maciek777 napisał(a):Jest wielka zamrażarka, ale nie chcesz wiedzieć do czego służy... :D No, ale miałaś kiedyś zaszczyt poznać Sama? do czego ta zamrażara? o mam złe skojarzenia ;) Nie, nigdy na własne oczy Sama nie widziałam Quote
Maciek777 Posted February 7, 2013 Posted February 7, 2013 tu_ania_tu napisał(a):do czego ta zamrażara? o mam złe skojarzenia ;) Niestety się nie mylisz. Oby jak najrzadziej się przydawała bo to najgorsza część tej pracy:( Quote
chowano Posted February 7, 2013 Posted February 7, 2013 [quote name='tu_ania_tu']do czego ta zamrażara? o mam złe skojarzenia ;) Nie, nigdy na własne oczy Sama nie widziałam oj ja też zdecydowanie złe skojarzenia mam... upss ... i zanim doczytałam resztę okazało się, że moje skojarzenia są jednak dobre:shake: Quote
Blancia Posted February 8, 2013 Posted February 8, 2013 Ludzie!!! Ale to jest świetny pies! Wygląd i zachowanie typowo dozie. Wygląd: Brak ciemnej kufy powoduje, że "z twarzy" przypomina filę, ale czaszka dozia, taki gulotek na czaszce jak u doga, przełom czołowy (czy jak to się nazywa) dość krótki, ale znam parę błękitów, które też tak mają. Fafle są dozie dość małe, klatka nierozbudowana, ale chyba nie bardzo miał jak ją rozbudować... bardzo chudy...miednica obciągnięta skórą... żebra widoczne... wygląda jak zagłodzony... Zachowanie: z gatunku "radosny głupek". Bardzo nam przypomina adopcyjnego Bena-Volta (Aniu, pamiętasz? - wątek na molosach). Trzeba uważać, aby się nie nakręcił, ale strofowany od razu wie, o co chodzi. Na zewnątrz trochę pobiegał, próbował namówić Marka na wspólne skakanie, ale bardzo ładnie reaguje na zdecydowaną odmowę. W domu spokojny, tuli się do człowieka, obdzielał sprawiedliwie wszystkich przytulkami. Bardzo był zawiedziony, że nie dostał kawy, próbował pić z nami,ale wystarczyło stanowcze "nie" i spokój. Bardzo jest spragniony swojego człowieka, przytula się tak jak na doga przystało: wielka schylona głowa pchająca się "w głąb" człowieka i wyraz oczu "taki jestem malutki, podrap, przytul". Ani razu nie wykazał choćby cienia agresji. Za Eweliną (właścicielką hotelu) chodzi jak za panią matką, jak na chwilę wyszła, to się zaniepokoił, ale nie jęczał tylko dreptał... Nie czuliśmy przy Samie ani cienia dyskonfortu, jedynie trzeba pamiętać, aby się nie nakręcił... Tak sobie myslę, może te jego wyskoki były dlatego, że go coś bolało? Czekam na wyniki badań, mam nadzieję, że to nic poważnego i Sam będzie zdrów...i znajdzie swojego człowieka... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.