Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

YxNinaxY napisał(a):
Nie ma za co dziękować to sama przyjemność. Jak tylko będę miała jak to będę odwiedzała chłopaka, bo teraz spacerków z psem będzie mi bardzo brakowało..:(


:glaszcze: Trzymaj się...

  • Replies 93
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

agnieszka32 napisał(a):
:glaszcze: Trzymaj się...

Dziękuję.. staram się jak mogę ale nie jest łatwo..

Wracając do tematu Londona, czy on nie miał zmienić miejsca "zamieszkania"?

Posted

YxNinaxY napisał(a):
Dziękuję.. staram się jak mogę ale nie jest łatwo..

Wracając do tematu Londona, czy on nie miał zmienić miejsca "zamieszkania"?

Chyba nie jestem w temacie :( Cos sie stalo?

London ma zmienic miejsce zamieszkania, ale sie troszke pokickalo z wolnymi miejscami w hotelikach :(

Posted

ageralion napisał(a):
Chyba nie jestem w temacie :( Cos sie stalo?
London ma zmienic miejsce zamieszkania, ale sie troszke pokickalo z wolnymi miejscami w hotelikach*

Mój Chrustian nie żyje..

Bardzo się cieszę, że tekst się przyda.

Posted

Mnie też jest strasznie przykro.. ale to wątek Londona więc nie piszmy o tak smutnych sprawach..

Zastanawiałam się nad daniem jakiemuś psu DT.. jednak na razie nie jestem gotowa na nowego psa w domu. Poza tym moja mama nie chce już żadnych zwierząt ( i wiem, ze będzie o to wojna jak tylko się ogarnę po stracie Chrustka. Nie wyobrażam sobie domu bez psa).

  • 2 weeks later...
Posted

No bo czlowiek probuje zgrac zdjecia z dzisiaj, a te juz przed szereg wylaza :mad::evil_lol:

London mial sie przez ostatnie 1,5 miesiaca jak paczus w masle. Nikt od niego niczego nie wymagal, mogl robic co mu sie tylko podobalo, no i oczywiscie poczul sie panem na wlasciach, dzieki czemu na powitanie Aska musiala go przadnie spacyfikowac :roll:
Juz w hoteliku na Osowie, tez byl wielce zdziwiony, ze ktosa cos od niego wymaga, no i jak to do cholery ciagnac nie moge?! Siad?! Sam se siadaj czlowieku!!
Tak wiec zostawilysmy chlopakow sam na sam na zewnatrz, zeby sie posilowali kto pierwszy wejdzie do domu :evil_lol: a my poszlysmy pomizoac Egoslawa ;)

London szybko zalapal, ze wakacje dobiegly konca i ze zasady sie ciut zmienily :diabloti: Mysle, ze za dwa trzy dni, jak zejdzie z niego ten mega stres, jaki dzisiaj mial, znow poznamy jego fajna strone, bo on spryciaz szybko lapie, co mu sie bardziej oplaca :)

London to typ psa dla faceta, nie mozna z nim niuniac i ciuciac, bo Cie zdominuje w 3 sec, z nim trzeba krotko i tesciwie oraz konsekwentnie. Typowy facet :diabloti:









Posted

Typ dla faceta piszecie... To mój by poległ już w drzwiach, bo to ona zawsze na wszystko Birze pozwala, pierwszy kołderke dla suni podnosi, kiedy ja mówię wyjdź... także z tym psem dla faceta ja bym uważała ;-)

Posted

bira napisał(a):
Typ dla faceta piszecie... To mój by poległ już w drzwiach, bo to ona zawsze na wszystko Birze pozwala, pierwszy kołderke dla suni podnosi, kiedy ja mówię wyjdź... także z tym psem dla faceta ja bym uważała ;-)

:evil_lol::evil_lol::evil_lol: dobre, dobre...

Posted

Rudamania napisał(a):
Dobre cioteczki potrzebna Nam chętna ooba z Bydgoszczy i okolic do przeprowadzenia PA London ma szanse na fajny domek!!!!!


PS. W razie czego walic na PW to podam dane do PA

Poprosilam o wizyte viena&vivi :) Domek dla Ajrona nam sprawdzila bardzo fajnie, moze i dla Londona by sprawdzila :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...