Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted





Dzisiaj Lusia pierwszy raz spacerowała po lesie luzem :D nawet się jako tako słuchała :]












Wczoraj z niewiadomych przyczyn opuściło nas moje najdroższe Słoneczko...
Mikuniu nie miał nawet 2 miesięcy...
Był taki śliczny, jedyny w swoim rodzaju. Kochałam go ponad wszystko, był ze mną przez swoje caluteńkie króciutkie życie.. ;(

  • 2 weeks later...
Posted

Oj cicho cicho.. czasu nie mam, koniec roku szkolnego, wczoraj bal a jutro wyjeżdzam.. ;/
Nie bedzie mnie prawie miesiac wiec zdjec dlugo nie bedzie :(

Kasi i Lena dziękujemy :)

Illusion masz dziwny gust :evil_lol: ;]

Posted

heheh, a dla mnie z Nany szpetne prosie jest po prostu ;]

ehhhh.. ja nie chce tam wracaaac..!
tam nawet nie ma drzwi w toaletach!! :O ;/
w lazienkach tez nie.. zamiast drzwi sa tylko takie polprzezroczyste zasłonki tak przy brodzikach.
a 'kabina prysznicowa' to jest po prostu dziura w podlodze i ta zaslonka. i straszny syf. Nawet wieszaka nie ma.
I jedzenie jest ochydne. Normalnie w szynce mieso ma otoczke z tłuszczu, a tu.. tłuszcz otoczke z mięsa.

zabierzcie mnie stąd, a wrzucę wszystkie zdjęcia jakie mam..!
proooszeeeee....

  • 2 weeks later...
Posted

dzięki :) bardzo ładne :D

... pomocy - co lepsze: mat-geo-ang, czy mat-fiz-chem..???
musze dzisiaj zdecydowac

boszszsz nie wiem gdzie isc... nie dostałam sie na mój mat fiz tu gdzie chcialam.. ;(

Posted

no wlasnie chyba tak zrobie...
i mam juz plan ;p
w trakcie roku szkolnego sie przeniose na mat fiz ;d;d;d
moze sie udac.

moze mi ktos wytlumaczyc jak dziala ta druga rekrutacja??
czy jak teraz zaniose swiadectwo do jednej szkoly to potem bede mogla starac sie dostac w drugiej rekrutacji do innej szkoly??

Posted

Nana dzisiaj spisała na straty naszego ulubionego fastbacka.. :diabloti:

I 3 razy złapała w powietrzu :D
w tym raz podskakując na jakieś 30 cm :evil_lol:

Za to Lusinek biedny.. nawet 5 minut dla dworzu to dla niej męczarnia... więc ciągle siedzi i jęczy, albo śpi. Chyba zamienia się w nietoperza, bo do nocy lata za piłeczką na dworku :evil_lol:.


przepraszam za rozmiar - imageshack nawala ;/

Posted

ej no ktoś chciał zdjęcia, a teraz cisza ;p



ehhh.... Marti (kot) oczywiście musiał sobie coś zrobić. Przylazł dzisiaj cały poobijany i pokaleczony. Nie wiem, pies go pogryzł, czy zleciał z czegoś...?
Jakąś godzine temu słyszałam kocie wrzaski, ale u nas to norma więc się jakoś szczególnie nie przejełam tym. A przed chwila babcia mnie wola, ze kot chory. Przychodze, a tam kupka nieszczęścia leży na ławce na kocyku, cała jedna łapa we krwii, dwie troche pokaleczone... chciałam podnieść zobaczyć czy coś jeszcze mu jest, bo taki zwinięty leżał i nic widać nie było, ale dotknąć się nie da, bo skwierczy.. Babcia mówiła, że ledwo przyszedł. W połowie drogi się przewrócił i już nie mógł wstać, to go wzięła i położyła na kocyku. Kurde, martwie się o niego , bo aż tak źle to się jeszcze nie zachowywał... Różne miał już wypadki, zszywane łapy, operacje, itp. ale tak źle się jeszcze chyba nie czuł.. A teraz jak sobie próbuję wszystko przypomnieć, co ja wtedy widziałam i słyszałam to aż się wszystko na mnie jeży.. czyta ktoś jeszcze?? xd Zaraz po tych wrzaskach ktoś krzyknął 'pssiiik!' u sąsiadów. Nie wiem co tam się działo, ale oni sobie kupili ostatnio kurczaki i mam wrażenie że kot mógł na nie polować... i pozostaje pytanie kto mu to zrobił..?

Posted

Klaudia&Aza miło nam w takim razie :)
Z Wasza gall to ja jestem na bierząco, tylko już po prostu nie wiem co mam pisać ;p bo to, że masz śliczne psiaki to pewnie już wiesz :razz:


Ola witamy ;d;d;d





Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...