Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Maupa4 napisał(a):
Dziewczyny - nie mam wykładzin ... nie mam dywanów ... :placz:
I dlatego nie mogę miec Chanel ... :placz::placz:


Znaczy co:crazyeye:-ona tylko do miętkich warunków iśc może?:roll:
Już doczytałam...

Nadrobiłam fotowe zaległości-jessu-dobrze ze mnie nie było jak po Zoo biegałaś-nawet dziś zmarzłam przez samo oglądanie..
No....ale teraz mam stracha -potwornego stracha....sterylki u mnie dwie-pierwsza w marcu-druga..hm..nie ma jeszcze drugiej cieczki..i co ja zrobię, jak śnieg stopnieje?
Ostatnio wetowi podjazd odśnieżałam-jak psica na stole leżała...teraz może ogródek przekopię:roll:..
Maupa-foty są boskie-(jak zawsze zresztą:cool3:)-ale taka ruda grzywiasta małpka-przydałaby się do rodzinnego stada:evil_lol:

  • Replies 47.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Maupa4

    27969

  • Bila

    6040

  • ockhama

    3031

  • wilczy zew

    1578

Posted

Benia-b napisał(a):
Znaczy co:crazyeye:-ona tylko do miętkich warunków iśc może?:roll:


Nie tyle do miękkich co do ... nie śliskich. Chanel ma niestabilne rzepki kolanowe i nogi jej się rozjeżdzają. Musi miec tzw stabilne podłoże do chodzenia czyli wykładziny, dywany żeby się nie wpadała w poślizgi i nie wywalała na zakrętach ...

Benia napisał(a):
Nadrobiłam fotowe zaległości-jessu-dobrze ze mnie nie było jak po Zoo biegałaś-nawet dziś zmarzłam przez samo oglądanie..


My też zmarzłyśmy ... niezapomniane przeżycie ... :diabloti:


Benia napisał(a):
No....ale teraz mam stracha -potwornego stracha....sterylki u mnie dwie-pierwsza w marcu-druga..hm..nie ma jeszcze drugiej cieczki..i co ja zrobię, jak śnieg stopnieje?
Ostatnio wetowi podjazd odśnieżałam-jak psica na stole leżała...teraz może ogródek przekopię:roll:..


Debiśka to ewenement ... nie należy brac z niej przykładu ... :mad:
A prace ogrodnicze ? Cóż ... pozazdrościc wetowi ... i Tobie ...;)


Benia napisał(a):
Maupa-foty są boskie-(jak zawsze zresztą:cool3:)-ale taka ruda grzywiasta małpka-przydałaby się do rodzinnego stada:evil_lol:


A tam boskie ...
W ilosciach hurtowych to prawda ... :oops:
Co do rudego małpiszona - Migośkę ufryzuję i będzie małpiszon jak ze zdjęcia. Ona i tak się wspina po człowieku jak małpa. Po "drzewach" też łazi ... :roll:


No i właściwie nie napisałam jak to wczorej z Debi u weta było ... No było normalnie. Zbadac się już absolutnie nie chciała dac. Wyła do wszystkich psów. Zwiedziła pędem wszystko co się dało. Po parapetach łaziła. Pożegnano nas z ulgą. A na koniec wizyty Debi usłyszała: "Powinnam cię zatłuc ... za to co zrobiłaś ...".
Inna pani wet która nie miała przyjemności poznac do tej pory Debi stwierdziła: "jakaś taka nadpobudliwa" ... NADPOBUDLIWA ... :roflt:

Posted

Jakby co-ja tu blisko granicy z Czechami-kwas hialuronowy (dożylny,czy dostawowy) dla małej dostarczę jakby było zapotrzebowanie..

No to teraz czekam na Migośkowe ufryzowane fotki..na małpiszona:evil_lol:

Posted

Benia-b napisał(a):
Jakby co-ja tu blisko granicy z Czechami-kwas hialuronowy (dożylny,czy dostawowy) dla małej dostarczę jakby było zapotrzebowanie..


Wiedziałam ... wiedziałam, że bordogi obcykane w kwestiach stawowo-kostnych ...:multi: ;)
Benia zapytamy się weta - Chanel na razie jest w tak kiepskim stanie ogólnym, że ... szkoda gadac. Żywy szkielet z wadami genetycznymi i ogromną wolą życia.

A to cała prawda o Chanel czyli to co już wiemy - a co jeszcze wyjdzie to kto to dziś wie ... :shake:

http://www.dogomania.pl/forum/11579967-post453.html

http://www.dogomania.pl/forum/11579970-post451.html

Posted

Maupa4 napisał(a):
Dziewczyny - nie mam wykładzin ... nie mam dywanów ... :placz:
I dlatego nie mogę miec Chanel ... :placz::placz:


No sama widzisz. :roll::lol:

Posted

Bila napisał(a):
No sama widzisz. :roll::lol:


Ehhh ... co innego widziec i wiedziec a co innego ... ehhh ... :oops:
Pomarzyc zawsze można ...

Benia-b napisał(a):
Maupa-juz po południu-a fotek brak:mad:


Najpierw starocie ... starocie z końca grudnia ...

Data dodania:2008-12-24 20:53 - nie mogłam ich jeszcze pokazywac ... :cool3:


Właściwie jeszcze moment i znowu będą aktualne ... u nas śnieg już się topi :multi:

A na spacerze jak zwykle chaos i brak subordynacji ...
Jedni stoja i czekają ...


Inni wąchają ...


Lezą i pędzą ...


Zastanawiają się ...


I ...

Posted

Maupa4 napisał(a):

No i właściwie nie napisałam jak to wczorej z Debi u weta było ... No było normalnie. Zbadac się już absolutnie nie chciała dac. Wyła do wszystkich psów. Zwiedziła pędem wszystko co się dało. Po parapetach łaziła. Pożegnano nas z ulgą. A na koniec wizyty Debi usłyszała: "Powinnam cię zatłuc ... za to co zrobiłaś ...".
Inna pani wet która nie miała przyjemności poznac do tej pory Debi stwierdziła: "jakaś taka nadpobudliwa" ... NADPOBUDLIWA ... :roflt:


Ach znaczy można odetchnąć pełną piersią:cool3:. Z Debi już wszystko OK:evil_lol:

Posted

Benia-b napisał(a):
Takie foty to miód na moje przymarzające serce:evil_lol: I śniegu brak i temperatura jeszcze znośna!


Benia, a Ty co:mad::mad::mad:, gdzie foty. Gdzie moja ulubienica Zorka? Gdzie? Nic nie wstawiasz:placz:, a masz co, oj masz:evil_lol:. Dwa buldożki, dwa bordogi, i Łatka, i dzieci tez masz ładne i co... I nic:angryy:. Fot brak

Posted

Maupa4 napisał(a):
Wiedziałam ... wiedziałam, że bordogi obcykane w kwestiach stawowo-kostnych ...:multi: ;)
Benia zapytamy się weta - Chanel na razie jest w tak kiepskim stanie ogólnym, że ... szkoda gadac. Żywy szkielet z wadami genetycznymi i ogromną wolą życia.

A to cała prawda o Chanel czyli to co już wiemy - a co jeszcze wyjdzie to kto to dziś wie ... :shake:

http://www.dogomania.pl/forum/11579967-post453.html

http://www.dogomania.pl/forum/11579970-post451.html


Przeczytałam, fotki zobaczyłam:shake:-bedzie dobrze-musi być-nie ma innej opcji!
Dozylny kwas hialuronowy podaje się równiez podskórnie(to w kwestii braku żył u małej, albo zbytniej nerwowości przy wkłuciu do żyły)
Jakby co-dajcie znać-zaraz wysyłam;)

Posted

Bila napisał(a):
Ach znaczy można odetchnąć pełną piersią:cool3:. Z Debi już wszystko OK:evil_lol:


Chyba tak. Coś jest tylko taka trochę smutna ale tak jak ją oglądam to pooperacyjnie jest ok. Jutro znowu jedziemy na antybiotyk. Jak jutro będzie wszystko w porządku to mamy sie pokazac dopiero na zdjecie szwów czyli w ... sobotę. No ale to będzie wiadomo jutro po południu.









Posted

Bila napisał(a):
Benia, a Ty co:mad::mad::mad:, gdzie foty. Gdzie moja ulubienica Zorka? Gdzie? Nic nie wstawiasz:placz:, a masz co, oj masz:evil_lol:. Dwa buldożki, dwa bordogi, i Łatka, i dzieci tez masz ładne i co... I nic:angryy:. Fot brak

Ja tam wole ogladac niż sama robić-szczególnie, że talenta fotowego u mnie brak:cool1:

Posted

Bila napisał(a):
Muchomor już dorosły:placz::placz:. Nogę podnosi


Ale Żwirek jeszcze dzieciuch :multi:.
Wszystko przynosi do domu ... :mad:





... mówię Wam ... dramat z tymi szczeniakami ...

Posted

Benia-b napisał(a):
Dozylny kwas hialuronowy podaje się równiez podskórnie(to w kwestii braku żył u małej, albo zbytniej nerwowości przy wkłuciu do żyły)
Jakby co-dajcie znać-zaraz wysyłam;)


Benia - dzięki ... :loveu:

Luiza ... :cool3:

No i chłopcy ... :eviltong:








Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...