Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ramzes, historia, krótka i typowa...ma 3-4 lata był w rodzinie, która go oddała do schroniska w Opolu, bo wyjechała za granicę i niestety psiak stał się ciężarem... Jest nieco szalony, ale też bardzo posłuszny na spacerach i pilnuje się "nogi". Obecnie jest dosyć nieufny, troszkę wycofany, nie z każdym wyjdzie poza bramę schroniska, jednak można zdobyć Jego zaufanie. To duży żarłok. W tej chwili sytuacja wygląda źle, Ramzes cieszy się na widok człowieka, jednak przeważnie spacery kończą się dziesięć metrów za bramą schroniska. Pies się boi, chce wracać, można zwabić Go na ciastka, kucnąć, przejdzie trzy kroki, bo przecież człowiek woła i znów zapiera się oraz patrzy tymi swoimi smutnymi oczkami, a kiedy obierze kierunek schroniska zaczyna ciągnąć i za nic nie da się przekonać żeby pójść dalej. Ma różne dni, czasem uda się wyjść nawet na 20 minut (chociaż to rzadkość), ale powrót do schronu wygląda tak samo. Ramzes szybko potrzebuje swojego człowieka, są obawy, że zamknie się całkowicie. Od kilku miesięcy nie ma poprawy. Jednak zauważyłam, że w boksie troszkę się zmienia, odzyskuje pewność siebie, rozdaje buziaki i uwielbia być miziany. Dramatycznie potrzebuje domu, chociażby tymczasowego, stabilnej sytuacji i swoich ludzi. Przy jedzeniu nie wykazuje agresji, jednak dosłownie rzuca się na nie, zjada całą miskę na raz z takim zapałem, że wysypuje pół jedzenia na zewnątrz i nie jest to spowodowane taką radością, możliwe, że był głodzony, nie do końca wiadomo co tak naprawdę przeszedł. Szukamy domu bez kotów, Jego relacje z psami nie są nam jeszcze znane, ale w najbliższym czasie sprawdzimy jak reaguje na psy, chociaż mordu w oczach nie ma. Czy znajdzie się dla Niego odpowiedni człowiek, któremu Ramzes będzie mógł zaufać i bezgranicznie, tym razem ze wzajemnością pokochać?

Kontakt w sprawie adopcji Ramzesa pod numerem opolskiego schroniska dla zwierząt 77 454 59 02

Tak wygląda Ramzes jeszcze przed wyjściem ze schroniska, niby normalny, zadowolony pies.



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

A później jest już tylko gorzej :(



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

Posted

Ramzes został dzisiaj sprawdzony z Ingą na spacerze. Wszystko było świetnie! Fakt, nie bawili się, ponieważ to dopiero Ich pierwszy wspólny spacer, nie byłyśmy do końca pewne reakcji, ale obwąchały się, szły obok siebie i do niczego nie doszło :)

Ramzes niestety uszkodził sobie łapkę, prawdopodobnie skakał i musiał poślizgnąć się na kafelkach. Boli Go :( Dostał dzisiaj zastrzyk i obserwujemy, jeśli się nie poprawi to łapkę będzie musiał zobaczyć wet.

Posted

Integracja Inguś i Ramzesa przebiega bardzo dobrze! Z łapką już też ok. W boksie Ramzes jest strasznym pieszczochem, wtuli się i potrafi tak zasypiać. Potrzebuje swojego domu i przede wszystkim swoich ludzi, naprawdę. Jest to pies, który po prostu swoje już na pewno przeszedł i ciężko przychodzi Mu zaufanie, ale tam, gdzie czuje się pewnie od razu widać, że lgnie do kontaktu z człowiekiem. Mam nadzieję, że nie będzie musiał długo czekać.

A tutaj kolejne zdjęcia Ramzesa :)



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

  • 2 weeks later...
Posted

A tutaj dzisiejszy spacerek z Inguś :) Drugi pies jest dla Ramzesa motywacją, może pójść i kilka kilometrów bez chęci powrotu do schroniska co wydaje mi się całkiem pozytywnym sygnałem. Pokazuje, że jednak jest w stanie zaufać.



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

Posted

Ramzes powoli zaczyna się coraz bardziej otwierać! Strasznie cieszy się na widok człowieka, którego zna, wisi na kratach, merda ogonem. Niestety nikt się Nim nie interesuje, nie dzwoni z pytaniem o Niego, a taki fajny psiak :(
Zdjęć niestety nie mam, skończyły mi się, zrobię jakieś w weekend.

Posted

Super, wszystko jest dobrze, bardzo dziękuję :)
Wygląda na to, że w ostatnim czasie Ramzes troszkę się otworzył, ale to potrwa. On bardzo mocno potrzebuje domu, może właśnie ogłoszenie na Allegro Mu pomoże :)

Posted

Ramzes już zaufał mi, a także moim rodzicom, nie ma problemów z chodzeniem na spacer, także widać, że nie jest niemożliwością zdobycie zaufania u tego wspaniałego psiaka :)
Niestety nikt nie dzwonił :(

Posted

Byłam dzisiaj z Ramzesem na spacerze, aż sama się zastanawiałam czy chłopaka nie podmienili :D Oparł łapki o mnie i miałam Go głaskać, później się tulił, wciskał. Jeśli komuś zaufa to widać, że potrafi być bardzo czuły. Aż mi się źle robi jak przypomnę sobie Jego oczy kiedy wychodziłam z boksu. Odzewu z ogłoszeń nie ma :(

Posted

Jejku, będę strasznie wdzięczna :)
Też nie wiem dlaczego nikt nie dzwoni. Taki fajny psiak. To samo było z Ingą. Też świetna sunia, kocha się bawić, kocha się przytulać i przede wszystkim kocha spędzać czas z człowiekiem, a też nikt nie dzwonił, ale jeszcze niewiele ponad tydzień i chociaż Ona będzie grzała tyłek. Jednak myśl o Ramzesie nie da mi dzisiaj zasnąć.

Posted

zrobiłam mu opole24 oraz gumtree wrocław, a na opolskim już był. Robiąc te ogłoszenia zobaczyłam ile amstaffów szuka nowych domów. Masakra!!! Przestały już być modne czy co???? Cholera jasna!!!!!!

Posted

Po dzisiejszym spacerze mogę powiedzieć, że Ramzesik bardzo fajnie się otwiera :) Uwielbia bawić się dużymi patykami, piłkami, które łapie w zęby i potrząsa głową z prędkością światła, domaga się pieszczot. To już nie jest ten sam pies. Wszystko zmieniło się na lepsze. Niemniej jednak Ramzes nadal bardzo potrzebuje swojego człowieka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...