Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kolejna ofiara porzucenia w Policach. Nazwałam go Dino. Jest bardzo przyjazny, łagodny do ludzi i innych zwierząt.
Rozdaje całusy (sama sie o tym przekonałam):) Daje sie glaskać, przytulać. Zjada wszystko co mu sie da. Oczywiście nie ma gdzie mieszkać, więc śpi pod gołym niebem, a zima nieubłaganie się zbliża.
Jak długo jeszcze będzie sie błąkał? Do czasu az trafi na kwarantanne a potem juz transport do schronu, albo zrezygnowany podda sie i z braku sił przestanie jeśc, oraz przestanie ufać ludziom.
Jak długo bedzie dawał się głaskać? do czasu az go jakiś człowiek nie pogoni, da kopia w zadek albo w głowę.
Obecnie jeszcze się błąka po ulicach Polic. Jest duzym psem więc świetnie nada się do ogrodu, do pilnowania posesji, ale nie pogardził by tez przytulnego ciepłego mieszkanka.

Na dzień dzisiejszy jedynym pomysłem jaki przychodzi mi do głowy jest jakiś hotel dla psów, ale tu potrzebne są oczywiście fundusze.

Oto Dino, chyba ma cos z doga:)







Posted

Tak to prawda Dino to wspanialy psiak i jest juz tak dlugo na ulicy. My jestesmy zapsione i zakocone po uszy. Nie mamy juz pomyslow gdzie je umieszczac ? Jak sobie pomysle, ze mialby zostac zlapany przez K. to mi sie wyc chce.

Posted

Widziałam tego psiaka nie raz,już opisywałam go na wątku toz Police,zaraz poszukam i skopiuję ;)







w czwartek,był w moich okolicach,czyli na Wróblewskiego,w piątek na drugim końcu Polic,aż za szkołą podstawową nr 8,która jest na Piaskowej.Jeszcze wcześniej był koło ryneczku,na Bankowej-lata po całych Policach.W czwartek zauważyłam,że musiał zostać albo ugryziony przy oku,albo ma jakieś zapalenie,bo jedno oko zaczerwienione,spuchnięte(widać na trzecim zdjęciu,jego prawe oko).Jest dość wychudzony.Moim zdaniem ma około roku.Nie jest w ogóle agresywny,wręcz strachliwy.Za moją rudą suczką lata,szczekliwy-nadawał by się do pilnowania posesji,ale od innych psów samców stroni.

Posted

Dziś udało się dziewczynom złapać Dina,a ponieważ dostałyśmy ofertę domu tymczasowego ani chwilę się nie wahałyśmy.Dino ładnie chodzi na smyczy,został złapany i zabrany do siedziby,nie hałasuje,jak został w niej sam,po prostu sobie leżał na podłodze.Jest bardzo miziasty i przytulaśny.Umie podstawowe komendy jak siad,na miejsce,podaj łapę,więc musiał kiedyś mieć właściciela.Gdy poleciałam do siedziby zrobić mu zdjęcia przywitał mnie bardzo serdecznie nastawiając się do głaskania.Gdy go zawołałam i powiedziałam hop pokazując na klatkę piersiową od razu skoczył się przywitać,zrobił to jednak bardzo delikatnie(w porównaniu z moją bokserką,która choć waży tylko 30kg,to potrafi przewrócić człowieka ;)).Na moje oko on to około 35-40kg spokojnie waży,a ma co najmniej 5kg niedowagi :( Oaza łagodności,niestety kotów nie lubi.Wygląda jak mieszanka z dogiem,choć ja mam 176cm wzrostu to sięga mi kręgosłupem do bioder.Jest duży!!!W siedzibie było mu strasznie gorąco,ciągle dyszał,ale co się dziwić-już tyle miesięcy na ulicy żyje.Idealnie nadawałby się do budy i pilnowania posesji.








Taka sierotka wpatrzona w człowieka:



Posted

Niestety z domu tymczasowego wyszła kiszka:( łagodnie to ujmując.
dziewczyna okazała sie kompletnie nieodpowiedzialna. Zadzwoniła do mnie w sobote z zapytaniem czy Dino nadal jest bezdomny i czy błaka sie po Policach, wiec ja odpowiedziałam ze tak, ze nadal szuka domu. na to ona do mnie ze ona by go wzieła na tymczas lub na stałe ale to sie okresli jezeli bliżej go pozna. wszystko co wiedziałam o psie to jej powiedziałam. Powiedziała mi ze wzruszyły ja te jego smutne oczy. Ustaliłysmy ze odbierze psa w niedziele o 20-tej, jak wróci. Ja szczęsliwa ze jest odzew w sprawie Dino, zorganizowałam z dziewczynami akce złapania psa, jak tylko sie gdzies komus napatoczy. I stało się, nie trzeba było długo czekac, Iza zadzwoniła ze juz go ma. super, cieszymy sie. :) No to zastanawiamy sie gdzie go przetrzymac, ?? jedyne rozwiązanie ze pies posiedzi te pare godzin od 14 do 20-tej w siedzibie, innego wyjscia nie było. Posiedziałam z Dino 4 h zeby go poznac bliżej. Okazuje sie ze wszytsko można mu robic, tzn wkładac palce do pyska, brac jedzenie z miski jak je i nawet nie zawarczył. jak je z reki to delikatnie łapie. Jest super dogiem:)

Po 20-te zadzwoniłam do dziewczyny, transport omowiony. Na to ona do mnie ze ona późno wróci ok. 22-ej i niedziela odpada, ze w poniedziałek czeka na niego. no trudno, odwołuje transport, świece oczami za innych ale trudno co zrobic:(
W poniedziałek do niej dzwonie z rana, bo transport załatwiony, a ona nie odbiera. mijaja 2 h odebrała tel, który jej sie ponoc wyładował czy zepsuł. stara reguła. Dobra jedziemy z Dino, jestesmy na miejscu. Pies przerazony ze do domu ma wejść, rozstawia łapy szeroko;) ale udało sie. wszedł. Dino zna komende: siad i podaj łape. i nie wolno. :)

Wszystko omówione, my wracamy do domu. Po godz, telefon ze pies głosno szczeka, ze sasiadom przeszkadza, ze ona miała na tymczasie szczeniaki, a ten taki duży, ze szczeka........(w koncu to pies to szczeka prawda? nie wiem co w tym dziwnego).
Po dwoch godz. dostaje telefon ze ona jest w połowie drogi do Polic, i ona go nam oddaje, bo jej suczka bardzo sie go boi;((((( I zapytała w ktorej cześci Polic ma go wypuscic zeby sie nie zgubił:(

Dalszą cześć rozmowy pozostawie bez komentarza. Ja do tej pory jestem w szoku, czuje sie taka oszukana. Wolałabym zeby nigdy do mnie nie zadzwoniła, ja narobiłam psu nadzieje, wylałam łzy z nerwów jak nie odbierała tel a teraz pies jest nadal bezdomny.

Posted

Ale jest swiatełko w tunelu - pies ma okazje pojechac w okolice Człuchowa. do pilnowania posesji. bedzie miał bude i kojec. ale niestety brak aksy na transport. mamy 50zl ale to za malo. Potrzebne jest 200zł.

Bardzo prosze porozsyłajcie po znajomuch linki z Dino, moze wspólnymi siłami uzbieramy na transport. bardzo prosimy o wsparcie.

Posted

3 dni temu dzięki uprzejmości Tozu Szczecińskiego Dino mógł zamieszkać w kojcu tozu,niestety nie trwało to długo,wczoraj po południu dostałyśmy wiadomość,że Dino rzucił się na człowieka.Nie chcę wymieniać imion,bo szczegółów nie znam.Dziewczyny z Tozu Szczecińskiego stwierdziły,że oddają go do Gromu,a ich zdaniem powinien być psiak uśpiony,bo agresywny.Nie zgodziliśmy się z ich opinią i kazałyśmy Dina przywieźć z powrotem do nas do siedziby.Był u nas 2 dni i do żadnej z nas nie przejawiał cienia agresji,a tu niby taki wybryk.Z rozmowy z dziewczynami wywnioskowałyśmy,że Dino jako,że jest dużym psiakiem-większość się go bała,nikt nie chciał z nim wychodzić na spacery ani wchodzić do kojca by wysprzątać klatkę.Moim zdaniem po prostu chciał ktoś pozbyć się problemu.I moje słowa nie są bez potwierdzenia.Żeby potwierdzić swoje słowa wieczorem wczoraj i dziś byłam po Dina,by wziąć go na spacer z moją rudą zadziorą.Wchodziłam do siedziby po ciemku mówiąc do niego,cieszył się,że przyszłam i skakał jak szalony z radości.Zapięliśmy spokojnie smycz i wyszliśmy.Na dzień dobry moja musiała pokazać,że to ona jest najważniejsza,a robi to podszczypując inne psiaki,zaczepiając i prowokując.Pies,który się z moją rudą zapoznaje musi mieć naprawdę anielską cierpliwość.Zaraz wstawię filmik z pierwszych 5 minut spacerku,gdzie to moja ruda nie daje Dinowi spokoju,obszczekuje go i podszczypuje z każdej strony.Zobaczcie,czy tak zachowuje się pies agresywny,inny mając taką przewagę i wzrostową i wagową od razu by moją uciszył jednym kłapnięciem zębów,bo moja odważna,ale tylko do czasu,to pies zaczepno obronny,tylko,że to ja muszę jej bronić.Zwróćcie uwagę,że jakby Dino chciał,to już nie raz na tym filmiku mógłby,bo miał możliwość udziabnąć moją rudą,a jednak tylko ją odstraszał,jak zaczynała przeginać,szczekał na nią,ale odwracał głowę od niej,wcale nie chciał jej ugryźć.Tak właśnie wyglądały nasze spacerki przez pierwsze 5 minut:

[video=youtube;wzTYPiKE-2I]http://www.youtube.com/watch?v=wzTYPiKE-2I[/video]

Jeszcze wgrywam filmik już krótszy,jak kończyły się nasze spacerki,zobaczycie jak spokojnie po wybieganiu i spacerowaniu razem obok siebie wracają.Dinuś już się do naszej siedziby przyzwyczaił,bo po godzinnym spacerze ciągnie wręcz pod same drzwi i stoi i czeka,aż mu otworzę je :)

[video=youtube;UT_AYboqm9I]http://www.youtube.com/watch?v=UT_AYboqm9I[/video]

[video=youtube;TMUQAKdh4Us]http://www.youtube.com/watch?v=TMUQAKdh4Us[/video]

Jutro,pojutrze będziemy rozmawiać z panem,który może weźmie Dina do pilnowania na terenie szpitala,ale przydałaby się Dinusiowi buda,bo jak wszystko się uda,to będzie stróżował i na razie w stróżówce siedział,a że on porządne futerko ma to mu w pomieszczeniach gorąco i lepsza byłaby buda,kto się dołoży do budy dla Dina,jeżeli Dino pójdzie do adopcji,koszt niewielki,znalazłam na allegro cosik takiego:

http://allegro.pl/show_item.php?item=1896218993&msg=Obserwujesz+aukcj%C4%99.%3Cbr+%2F%3E%0D%0ANie+ przegap+jej+zako%C5%84czenia.+Ustaw+przypomnienie+ w+zak%C5%82adce+%3Ci%3E%3Ca+href%3D%22%2Fmyaccount %2Fwatch.php%22%3ETrwaj%C4%85ce%3C%2Fa%3E%3C%2Fi%3 E.&watched=1&msgtoken=68945115512738b1601bef683b7441d98c4b031b0 dacff8bd2d8f4e849d8f130

http://allegro.pl/show_item.php?item=1896218991

myślę,że Dino byłby szczęśliwy z takiego prezentu na nową drogę życia ;)

Jutro postaram się wyjść z psiakami wcześniej,żeby jeszcze jasno było,to nagram kolejny filmik Dina z moją wścieklizną ;)

Posted

No i mam filmik z dzisiejszego wypadu,byliśmy w lesie już o 10.00 rano,powitanie było jak zwykle wielka radość,skoczył mi na klatkę i cieszył się jak głupi,zabić to on może jedynie ogonem -tak z radości nim macha,a agresji wciąż żadnej w nim nie widzę,tak jak wcześniej pisałam,jest to młody i bardzo szczekliwy psiak,który szczekaniem próbuje zachęcić inne psy do zabawy,kilka zdjęć:









Posted

jesli się uda to ja sie troche do budy dorzucę. Fajny pies, mam nadzieję że poukłada mu się w zyciu.
Piekna postawa dziewczyn, ze go znowu do siebie zabrały. Ciekawa jestem natomiast jak to w tym TOZie wygladało

Posted

Agresywny pies,który do drugiego psa staje tyłem:



Wspólne wąchanie:



Olewka:



I papa:



Za jakieś 240 minut wgra się filmik,to też wkleję,same zobaczycie jak wygląda u Dina agresja na psy w wersji dziennej ;)

Posted

ageralion napisał(a):
Piekny jest ten maluszek :)


Ty się śmiejesz,ale ja naprawdę do niego wołam "hej mały,co tam u ciebie,idziemy na spacerek",a on wtedy cieszy się jak głupi.Jutro nagram filmik z rana,jak się cieszy,gdy wchodzę do siedziby,by z nim na spacer wyjść :)

Posted

Dziewczyny pomocy!!!Psiak nawet jutro może jechać na szpital,Sylwia była i rozmawiała z panem.Wszystko super,brakuje tylko budy do szczęścia!!!Kto się dołoży???

Posted

tu_ania_tu napisał(a):
50 zł ode mnie.

Tatankas a czy ci ludzie ze szpitala poznali psa? Czy wszyscy którzy będą z nim przebywać go akceptują? No i czy tam jest jakiś kojec dla niego? Ta buda to gdzie ma stać?


Pan,który ma się zaopiekować Dinem to tata Agaty D,chyba ją znasz z dogo.Będzie miała na oku wszystko.
Więcej na temat tego jak,co i tak dalej napisze sylwia637,była dziś u pana i z nim rozmawiała na każdy temat,oraz widziała,gdzie pies będzie.

A tu w końcu udało mi się wgrać filmik z dzisiejszego spacerku,jak zwykle pierwsze 5 minut ich rytuał powitalny,ale potem już spokój ;)

[video=youtube;OKp8rV9OEa0]http://www.youtube.com/watch?v=OKp8rV9OEa0[/video]

Posted

Rozmowa przebiegła bardzo miło:) Poznałam nawet mame Agaty:)

Pies od 7-ej do godz. 16 bedzie przebywał w takim niby kojcu blaszanym z otwartymi drzwiami, (cos podobnego do takich starych garazy blaszanych, a tam gdzie dzrwi to bedzie siatka i w środku będzie buda. Bedzie mial widok na świat. A po 16-tej pan go bedzie brał ze soba do stróżowki. Bedzie miał ogromny teren do biegania. Nie ma tam więcej psów, wiec na pewno sie odnajdzie. Oby tylko pan był z niego zadowolony:) Ale to konkretny człowiek, wiec sobie z nim poradzi. Dino jest bardzo usłuchany, zna komende siad, nie wolno, podaj łape. no nie przepada za niektórymi psami. ale jak sie tam wszytko dobrze ułozy to i pies bedzie szczęsliwy i jego pan. Dino donośnie szczeka wiec jest świetny do stróżowania no i jest duzy. Wszystko jest na dobrej drodze. trzymajcie kciuki, moze Dino sie poszczęści. Dino został dzisiaj zaszczepiony przeciwko wściekliźnie,

Posted

Ja tez dam 20zł. moze wspólnymi siłami uzbieramy co? Obie budy z allegro sa fajne i duze.

a filmiki sa super, przedstawiaja naszego agresora w całej okazałości. Jemu potrzeba wybiegania sie i juz sie uspokaja.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...