Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam.
Od kilku dni między blokami na Kurdwanowie błąka się mała, na krótkich łapkach, ruda suczka z ciemniejszą mordką. Ma czerwoną obróżkę. Potrafi długo siedzieć pod jednym blokiem i patrzeć w drzwi. Także pod naszym, choć na pewno tu nie mieszka.
Jest tu podobny pies, który jest wypuszczany na całe dnie z domu, ale to chyba nie ten sam pies. Ta jest, wydaje mi się, mniejsza i przede wszystkim przestraszona. Wyraźnie szuka kogoś.

Może jest ktoś z okolic i zna takiego psa? Może to też pies puszczany luzem w osiedle??

Będę nosić przy sobie smycz i jedzenie + aparat; może uda mi się choć zdjęcie zrobić (sama do człowieka nie podchodzi, boi się wyciągniętej ręki).

Jeśli ktoś cokolwiek wie, proszę o wiadomość. Martwię się trochę o tę maliznę.

Posted

wellington, dzięki za odpowiedź.
Wiem już, czyj to pies. Muszę się jeszcze tylko dowiedzieć, gdzie ta pani mieszka. Od wczoraj suczki nie widziałam, albo trzeba będzie ją złapać i odstawić do domu, albo już w domu jest. To suczka starszej pani z osiedla, pewnie się (nawzajem) zgubiły.
To rejon Bojki/Kordiana/Wysłouchów.

Posted

[quote name='ruda.']wellington, dzięki za odpowiedź.
Wiem już, czyj to pies. Muszę się jeszcze tylko dowiedzieć, gdzie ta pani mieszka. Od wczoraj suczki nie widziałam, albo trzeba będzie ją złapać i odstawić do domu, albo już w domu jest. To suczka starszej pani z osiedla, pewnie się (nawzajem) zgubiły.
To rejon Bojki/Kordiana/Wysłouchów.[/QUOTE]

Ruda, ja wlasnie tam mam czesto cos do zalatwienia, gdybys potrzebowala pomocy, napisz prosze. Moge podjechac i pomoc zlapac. Podam Ci numer kom. na pw.

Posted

Suczka jest już w domu. Dzięki paniom z osiedlowego spożywczego udało się namierzyć właścicielkę, która zresztą psa rozpaczliwie szukała od kilku dni. To pani w leciech, zgubiła suczkę na spacerze... Suczka czekała na zapleczu sklepu. ;)
Szczęśliwy finał. Oby taka samopomoc sąsiedzka zdarzała się zawsze, gdy zginie pies. :)

wellington, dziękuję za chęć pomocy!

Posted

[quote name='ruda.']Suczka jest już w domu. Dzięki paniom z osiedlowego spożywczego udało się namierzyć właścicielkę, która zresztą psa rozpaczliwie szukała od kilku dni. To pani w leciech, zgubiła suczkę na spacerze... Suczka czekała na zapleczu sklepu. ;)
Szczęśliwy finał. Oby taka samopomoc sąsiedzka zdarzała się zawsze, gdy zginie pies. :)

wellington, dziękuję za chęć pomocy!


Prosze :)
Pani

w leciech
znaczy troche wiekowa ...?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...