Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 156
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wigilia minęła we wspaniałym nastroju u moich dziadków (oczywiście z Regiskiem). Niestety nie wzieliśmy aparatu, ale za to teraz moge pokazać Regisia z prezentem który podbił jego psie serce (piłka leży w kącie...)
Zmusza teraz każdego do zabawy tą gumową kością :D
http://img279.imageshack.us/img279/1373/31z30038kv8.jpg
http://img306.imageshack.us/img306/7813/31z30040bi6.jpg
http://img213.imageshack.us/img213/8116/31z30043qm4.jpg

Posted

Leh, daliście biednej psince najlepszy domek na świecie :loveu:
To cudowne widzieć, że jest on prawdziwym członkiem rodziny, jest wspaniały!!!

PS. A co do pomagania przy obiedzie, to ona (jeszcze?) słabo pomaga, nasza Sońka (również dobka ze schroniska) pomaga bardziej - łapskami na stół :mad: no ale mama jej tak pozwoliła już od początku więc ma. Pewnie Regisek za jakiś czas też będzie próbował być "bardziej pomocny".

[SIZE=2]Myślicie może o jakimś szkoleniu?

Posted

No co do "pomagania" to był jeszcze ciąg dalszy... ;)
A jeśli idzie o szkolenie to Regisek potrafi (już!):
1. Siad
2. Noga (na spacerze)
3. Podaj łapę :D
Podaj drugą (łapę)
4. Przybij piątke (tylko lewą łapką)
5. Aportuje piłke i oddając podaje równocześnie lewą łapke :D:D:D
(mańkut chyba po mojej dziewczynie)
Jest niesamowicie chłonny, pojętny i chętny do nauki, więc myślę że dodatkowy kurs będzie zbyteczny...:multi:

P.S. Dzisiaj porwał mojemu ojcu śniadanie do pracy, ale po drobnym przekupstwie (co prawda niechętnie:razz: ) oddał...

Posted

Hyhyhy... No cóż jak kto sobie pościele...
Nic nie poradze że mój ojciec zamiast skarcić zamienił z psiakiem zafoliowane kanapki na filet z pangi (rybka bez ości), twierdząc że i tak nie będzie go na obiedzie... :evil_lol:

Posted

Caly Regisek- do zabawy najlepsza jest... SMYCZKA oczywiście:p !
Popieram podpowiedź karusiap i dodaję swoją: Dlaczego ja przy pięknej, nowej obróżce nie widzę adresówki, co???:mad:
Proszę się poprawić Leh, bo Ci ciotki tak będą truły...:evil_lol: :evil_lol:

Posted

:loveu: To dopiero się nazywa "mieć pomysl"!:lol:
Powiem szczerze, że nigdy nie zaglądalam psu zaginionemu do wewnątrz obroży:oops: , może i bylo tam info o wlaścicielu, a ja nawet nie wiedzialam...???
Ale myślę, że ludzie nie są aż tak pomyslowi ZAZWYCZAJ... :eviltong:

Posted

Ehh.. taki ze mnie ślązak jak z ... hehe
Ale w takim bądż razie zyskałyście w miarę "cenną" informację - w Katowicach tak na mój gust co najmniej 90% piesków z adresówkami czy jak tam się to nazywa w Waszych stronach ma po prostu taki opisik od wewnątrz. :P
Te poranne wstawanie:
http://img230.imageshack.us/img230/8060/31z30064md9.jpg
http://img230.imageshack.us/img230/8060/31z30064md9.jpg
no i zastał nas świt:
http://img346.imageshack.us/img346/9105/31z30066zw5.jpg
http://img396.imageshack.us/img396/3905/31z30065vi6.jpg
;))

Posted

A co do podpowiedzi karusiap to przyznaję się do błędu... Po mojej nieodżałowanej Sonusi (trafiłem przed chwilą na zdjęcie z tel. - Jej ostatni tydzień pod kroplówką:
http://img220.imageshack.us/img220/5415/dsc07778ahu1.jpg
miałem takie niemieckie rusztowanko z 2 miskami - ojciec oddał je następnego dnia po Jej odejściu wujkowi .......................
przepraszam wiem że to sylwester..............
Uffff...
W każdym bądź razie liczy się dla mnie Wasze zdanie - dzisiaj godz. 11:00
http://img396.imageshack.us/img396/3640/31z30076gi9.jpg
http://img396.imageshack.us/img396/7462/31z30075mt0.jpg
...ta witrynka okazała się niezbędna - Regisek ma czasem zwyczaj "jedzenia" wody [kłap, kłap ;)], a kompa mam raczej odpornego na wilgoć tak do 1 łyżeczki wody - potem psssssttt, upsss jakiś dymek...
Może to nie niemieckie, ale pańcio sam zrobił... :D:D:D

Posted

O.K. Sorki za monolog [że żyje nie przepraszam ;)] pozostaje mi tylko przeprosić za jakość niektórych zdjęć (mój aparat też nie jest niemiecki - powstał ze złożenia 2 złomków, ale wymaga od obsługującego trochę zręczności w czasie robienia zdjęć :]), patrzcie za Regiskiem a i on o Was nigdy nie zapomni :loveu:. Jeszcze 3 fotki z dzisiejszego spaceru:
http://img396.imageshack.us/img396/6314/31z30068no3.jpg
http://img346.imageshack.us/img346/9272/31z30072lr2.jpg
http://img305.imageshack.us/img305/5760/31z30067al4.jpg
i jak najwięcej uratowanych PSICH DUSZYCZEK w nadchodzącym Nowym Roku... :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

Chyba się nie mylę, stwierdzając, że rośnie "nam" Regisek jak na drożdżach..., hmmm?:cool3:
Napisz trochę statystyk Leh: np. ile teraz waży, albo ile urósl- oczywiście jeśli masz początkowe dane:lol:

Przyznam się, że stojak pod miski dla "mojego" byl zrobiony z pnia drzewa (taki plaster o grubości ok. 30/40 cm) + kóleczka (ze starego fotela) przymocowane do niego, co by można latwiej posprzątać:lol:

Posted

No Reguś w dniu adopcji (22.12.2006) ważył 14.5kg... (jeszcze wieczorem tego dnia dostał od weta zastrzyk na uregulowanie elektrolitów).
Na ostatniej wizycie (29.12.2006) "dzidziuś" :lol!: ważył już 18.7kg
(powolutku - nic na siłe :eviltong:) moja mama twierdzi że rośnie z godziny
na godzinę...

Nie ma to jak kawał cegły - patyki się kryją... http://img206.imageshack.us/img206/8316/31z30083gc8.jpg

Sylwester z rodzinką (maluszek jestem więc najpóźniej o 21:30 mocno śpię) http://img206.imageshack.us/img206/1381/31z30079wc2.jpg

Mogę tak też w środku dnia (z reguły po obiadku - ciężko mnie pańciowi
z łóżka na spacerek zabrać) http://img413.imageshack.us/img413/594/31z30084gj1.jpg

:Dog_run::painting: :Dog_run:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...