Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 5.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Fryciasta była na spacerku . A jak szczekała radośnie jak wychodziliśmy :evil_lol:
Teraz śpi oczywiście . bo jest bardzo utrudzona . U nas znowu pada :placz:
Nawet nie mam jak porobić zdjęcia ze spaceru . Ciągle leje .

Posted

Fryta jak zwykle skulona w przyciasnym koszyku...:evil_lol:
A Ty się potem Bianka dziwisz, że ona jest wiecznie niewyspana...:diabloti:
To nie wina Fryty, tylko "lokum" niewygodne..(za to cudze a cudze ponoć najlepsze:cooldevi:)

Posted

Witam wszystkich:lol: ! Pogoda taka jak pewnie wszędzie . U nas wszyscy zdrowi ,a ja mam wakacje pomimo chodzenia do pracy , do mąż i syn wyjechali do babci:multi: .
Biedna babcia:shake: :evil_lol: .......... No i wreszcie mam trochę czasu dla siebie i wiecie co? Nie wiem co z tym wolnym czasem robić;)...............
Biedny ten kociaczek Bianko , szkoda , że nie udało sie go uratować:-(
A Frycia jak zwykle roześmiana i zadowolona , mam nadzieję , że jednak znajdzie sie dobry dogomaniacki domek dla niej:lol:

Posted

Dżekuś już jest w formie:lol: , tylko ciągle w kuchi stoi:mad: :angryy: , niedługo "przerośnie" Frycię, na spacery sie leniowi nie chce chodzić , przejdzie dwa kroki w żółwim tempie zreszta i udaje , że "pada na twarz" . No to już nie męczę tymi spacerami , biadaka:diabloti:
A Frycia cudna nawet z tym obwisłym brzuszkiem:cool3: ale ten koszyczek to ma coś za mały , oj za mały:evil_lol:

Posted

Romek-Zamość napisał(a):
Jest piękna! :loveu: Czy mi się wydaje, czy ona ma takie duże cycorki?


No ........ tego ........... ma taki brzuchol obwisły i majtające cyce :oops:
Ale ciąży urojonej już nie ma .

Chyba powinna poćwiczyć brzuszki :evil_lol:

Posted

anula1959 napisał(a):
Dżekuś już jest w formie:lol: , tylko ciągle w kuchi stoi:mad: :angryy: , niedługo "przerośnie" Frycię, na psacery sie leniowi nie chce chodzić , przejdzie dwa kroki w żółwim tempie z reszta i udaję , że "pada na twarz" . No to już nie męczę tymi spacerami , biadaka:diabloti:
A Frycia cudna nawet z tym obwisłym brzuszkiem:cool3: ale ten koszyczek to ma coś za mały , oj za mały:evil_lol:


Oni oboje to chyba tak z głodu puchną :shake:

Posted

Jeśli chodzi o wielkie brzuszki , to popełniłam sto lat temu wielką gafę :shake:
Moja szkolna kolezanka urodziła czarne dziecko . Ciągle jej chorowało i koleżanka biegała po lekarzach i robiła zloty ciotek , żeby nasłuchać się dobrych rad .Miałam już dwoje dzieci , więc posłała po mnie , w celu okazania córci .
Rozebrała ją , i kazała mi się przyglądać i wypowiedzieć , dlaczego jej pociecha ma taki duży brzuch .
Niemowlak , jak niemowlak . Kto widział , to wie :evil_lol: Brzuszki mają wypukłe . Tłumaczę więc , że moim zdaniem dzieciak wygląda normalnie . A chcąc uwiarygodnić swoją opinię powiedziałam " nie oglądasz filmów przyrodniczych o Afryce ? Tam wszystkie dzieci maja takie duże brzuchy " :oops:
Od tamtej pory widziałyśmy się kilka razy przypadkiem :cool1:

Posted

BIANKA1 napisał(a):
Zgadza się . Zaraz mam przed oczami Tolke Marty upychającą tyłek do koszyka Zulki .:evil_lol:

Tez od razu o tym pomyslałam:evil_lol:
One mają równiez podobny styl zycia i bycia: spacer, jedzenie, spanie, spacer, jedzienie, spanie :evil_lol: No i te spuchnięte brzusie;)

Posted

anula1959 napisał(a):
:-o Bianka:-o :evil_lol: hm.......ten tego...............no nie powiem dowaliłaś koleżance z grubej rury :megagrin:


Romek-Zamość napisał(a):
Bianka pojechałaś po całości! :evil_lol:

Chciałam ją tylko pocieszyć . Nie miałam nic złego na myśli , a tak głupio wyszło :oops:

Posted

Witam:lol: Ja dopiero wybieram sie na spacerek
Cudne stadko:loveu: I moja ulubiona kładka.
A Frycia z językiem na zewnątrz, ale nadąża:evil_lol:

Posted

Witam :) ! w Katowicach słoneczko i w miarę ciepło:). Fryteczka jest śliczna ale jakaś taka smutnawa jakby. Jezorek na wierzchu bo tusza przeszkadza no i wiek też. Bianka jak tak przyglądam się Rokusiowi to wydaje mi się taki nieprzystępny. Możesz się do niego przytulić , pomiziać , pocmokać go? Ja to lubię takie psie przytulanki , Dżeka np. biorę na ręce , przytulam mocno do siebie i całuję po tych długaśnych uszyskach aż furczy . On to dzielnie znosi ale nie wiem czy tak do końca jest z tego zadowolony.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...