ageralion Posted September 18, 2011 Author Posted September 18, 2011 Czy tam moze byc takze 099?? Quote
toska_latte Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 ageralion napisał(a):Czy tam moze byc takze 099?? Wg mnie - tak. Quote
ageralion Posted September 19, 2011 Author Posted September 19, 2011 Ania zaraz siada na telefon zaczynajac od glownej siedzimy ZK w Wawie. Quote
toska_latte Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 No i niestety, w Warszawie mi pani powiedziala, ze mamy sie kontaktowac z Lodzia (mimo ze tlumaczylam, ze juz rozmawialismy i nic z tego). Gorzow czynny dopiero po 16, Torun po 17, Inowroclaw nie odbiera, bede dalej probowac. Na razie mozemy wykluczyc Wroclaw, babka powiedziala, ze u nich jest sporo astow i przy numerze 09cos tam, psiak musialby byc starszy niz jest. Dzwonilam tez wczoraj do tej hodowli, do ktorej link pojawil sie tutaj, ale pan byl w Holandii, umowilismy sie na rozmowe dzisiaj. Quote
toska_latte Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Torun tez odpada, bo u nich asty sie koncza na 07cos tam. Inowroclaw nadal nie odbiera. Sluchajcie czy to jest mozliwe, ze ten tatuaz jest do gory nogami? Dostalysmy sugestie, ze tak moze byc, srednio sie znamy na tatuazach, moze wy cos wiecie? Quote
Czaruś Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Też myślałam o odwrocie tego tatuażu i wtedy wyszłoby ...46D, mogłaby być z przodu 4. Jakbyśmy odwrócili to wyjdzie Częstochowa. A czy jest możliwość zrobienia jeszcze raz zdjęcia tatuażu. Rozmawiałam z gościem od ludzkich tatuaży i doradził żeby wygolić go w tym miejscu, posmarować oliwką żeby uwydatnić kolor i cyknąć zdjęcie na dużym zbliżeniu. Quote
Vesper Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Proszę, wróćcie do mojego postu na str. 1-ej post#24- tam napisałam o tatuowaniu w lewej/prawej pachwinie. Generalnie tatuaż czyta się od strony no powiedzmy-ogona- psa, czyli od tyłka do przodu mówiąc jaśniej. Bez wzgl. na stronę. W oddziałach także mają tzw rewersy wykonanych tatuaży (kiedy przychodzi pani lub pan ze związku na przegląd miotu i tatoo, ma awers, rewers zostaje w ZK). Oczywiście mija sie z sensem wysyłanie tatuażu Ajrona do różnych oddziałów- tatuaż wykonywany jest na małym ciałku szczeniaczka ok. miesięcznego- później pies rośnie, nabiera masy, tatuaż może się zniekształcić...nie mówiąc o tym, że z czasem są trudne do odczytania... edit: Tatuażu nie ma co odwracać i robić dodatkowo zamętu- jest czytany prawidłowo- od tyłu psa do przodu- tak więc pierwsze na 100% jest 0 i to możemy uznać za pewnik- następną 9-tkę też bym obstawiała na 99%... Dalej zagadką pozostaje ostatnia cyfra i litera oddziału- żmudną, ale możliwą do wykonania pracą jest metoda eliminacji- ja w poście #24-tym napisałam kolejne dwa psy ( oddział warszawski) które możemy wyeliminować i sukę też znalazłam z Łodzi- też początek na 09... ale że napisaliście że Łódź odpada chyba jej nawet nie wpisywałam- dla porządku jednak to zrobię ;). Wszystkie te psy znalazłam w starych (z ostatnich 3-ech lat) katalogach wystawowych. Może macie jakieś w domu- warto poszukać... Wracając jeszcze do łódzkich nr-ów- pod tatuażem 092K kryje się suka (Bittersweet Immness). Również można wykreślić... Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Witam, nie wiem jak się czyta tatuaże, ale jak dla mnie to dając zdjęcie do góry nogami jest tam 46 i D lub 0. Może jeszcze jedno zdjęcie dodacie najlepiej jakby miał nogi bliżej to by tatuaż nie był tak rozciągnięty? Już kiedyś był podobny wątek i w końcu się udało, więc niedługo się powinno wyjaśnić :) Quote
toska_latte Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 [quote name='arielka186']Proszę, wróćcie do mojego postu na str. 1-ej post#24- tam napisałam o tatuowaniu w lewej/prawej pachwinie. Generalnie tatuaż czyta się od strony no powiedzmy-ogona- psa, czyli od tyłka do przodu mówiąc jaśniej. Bez wzgl. na stronę. W oddziałach także mają tzw rewersy wykonanych tatuaży (kiedy przychodzi pani lub pan ze związku na przegląd miotu i tatoo, ma awers, rewers zostaje w ZK). Oczywiście mija sie z sensem wysyłanie tatuażu Ajrona do różnych oddziałów- tatuaż wykonywany jest na małym ciałku szczeniaczka ok. miesięcznego- później pies rośnie, nabiera masy, tatuaż może się zniekształcić...nie mówiąc o tym, że z czasem są trudne do odczytania... edit: Tatuażu nie ma co odwracać i robić dodatkowo zamętu- jest czytany prawidłowo- od tyłu psa do przodu- tak więc pierwsze na 100% jest 0 i to możemy uznać za pewnik- następną 9-tkę też bym obstawiała na 99%... Dalej zagadką pozostaje ostatnia cyfra i litera oddziału- żmudną, ale możliwą do wykonania pracą jest metoda eliminacji- ja w poście #24-tym napisałam kolejne dwa psy ( oddział warszawski) które możemy wyeliminować i sukę też znalazłam z Łodzi- też początek na 09... ale że napisaliście że Łódź odpada chyba jej nawet nie wpisywałam- dla porządku jednak to zrobię ;). Wszystkie te psy znalazłam w starych (z ostatnich 3-ech lat) katalogach wystawowych. Może macie jakieś w domu- warto poszukać... Wracając jeszcze do łódzkich nr-ów- pod tatuażem 092K kryje się suka (Bittersweet Immness). Również można wykreślić... A widzisz, nie przeczytalam dokladnie Twojego posta, bardzo przepraszam za zamieszanie w zwiazku z tym. W takim razie odpada nam - na szczescie - ta opcja. Zastanawiamy sie jeszcze nad 099K, co o tym myslicie? Dzwonila do hodowli z Lancuta, Pani widziala juz temat na forach i od razu mi powiedziala, ze to nie ich psiak. Ciagle probuje sie skontaktowac z Panem, ktory wczoraj byl w Holandii, ale niestety ma wylaczony telefon. Nie mam tez zadnych katalogow, bo nigdy nie jezdzilam na wystawy. Jutro na pewno bede dalej probowac dzwonic po oddzialach ZK, sprawdze Inowroclaw (moze mi sie w koncu uda), Zakopane (S) i Rzeszow (N, choc Pani z Lancuta mowila, ze w ogole tego asta nie kojarzy). Gorzow ma sprawdzic Agata Dymer od nas. Quote
ageralion Posted September 19, 2011 Author Posted September 19, 2011 Z tego co rozmawialam z mama blanki, hodowla z Lodzi, do ktorej sie dodzwonila, ma psiaki z 090-099 u siebie i to zaden z nich... Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Nie wiem czy to coś pomoże, ale mój TZ tak się przyglądnął i mówi, że dla niego to R460 (R000 to Wałbrzych). Quote
ageralion Posted September 19, 2011 Author Posted September 19, 2011 Sluchajcie, chyba mamy hodowle!!! Dostałam wiadomość od Asi z hodowli Niziołek, że pies może być od nich . Jego imię to Alfie, tatuaż N460. I fotki od Asi : Wydaje się,że to ten pies, także zagadka chyba rozwiązana. Quote
toska_latte Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 ageralion napisał(a):Sluchajcie, chyba mamy hodowle!!! No i tatuaz by sie zgadzal! Wg tego, co pisala arielka, powinnysmy d poczatku czytac go od drugiej strony, czyli od ogona (na jednej z fotek widac, ze tatuaz jest w lewej pachwinie). Oby to bylo to! Quote
Vesper Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 toska_latte napisał(a):No i tatuaz by sie zgadzal! Wg tego, co pisala arielka, powinnysmy d poczatku czytac go od drugiej strony, czyli od ogona (na jednej z fotek widac, ze tatuaz jest w lewej pachwinie). Oby to bylo to! :multi: Pies jest niewątpliwie identyczny- tak więc myślę że to na 99% Ajron :lol: Qrczę, ja dopiero później sobie pomyślałam, że coś nie tak, bo pierwsza prawie zawsze jest litera- i wtedy zaczęłam patrzeć jak ten tatutaż jest czytany:D... Czyli 6 wzięłyśmy za 9 itd. Cieszę się że mogłam chociaż trochę pomóc. Piszcie proszę co dalej z Ajronem, bo teraz jeszcze trzeba zrzeczenie własności... Mam nadzieję że hodowla Niziołek prowadzi spis komu jakiego psa sprzedali? Quote
toska_latte Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 arielka186 napisał(a)::multi: Pies jest niewątpliwie identyczny- tak więc myślę że to na 99% Ajron :lol: Qrczę, ja dopiero później sobie pomyślałam, że coś nie tak, bo pierwsza prawie zawsze jest litera- i wtedy zaczęłam patrzeć jak ten tatutaż jest czytany:D... Czyli 6 wzięłyśmy za 9 itd. Cieszę się że mogłam chociaż trochę pomóc. Piszcie proszę co dalej z Ajronem, bo teraz jeszcze trzeba zrzeczenie własności... Mam nadzieję że hodowla Niziołek prowadzi spis komu jakiego psa sprzedali? No wlasnie mi sie cos nie zgadzalo, nawet z Marta gadalam na ten temat, ale nic nie wymyslilysmy, a nie chcialam robic z siebie idiotki :evil_lol: Grunt, ze jest jakis trop. Pewnie jutro uda nam sie skontaktowac z hodowla i wtedy zobaczymy co dalej, bo z ich strony nic nie wywnioskowalam. Quote
Vesper Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Czyli nie wiadomo nawet, czy pies należy do nich, czy ma innego właściciela :razz: Szkoda by było gdyby teraz musiał rozstawać się z rodziną, która go znalazła i pokochała... A czy wyjaśnili, dlaczego nikt psa nie szukał? Quote
toska_latte Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 arielka186 napisał(a):Czyli nie wiadomo nawet, czy pies należy do nich, czy ma innego właściciela :razz: Szkoda by było gdyby teraz musiał rozstawać się z rodziną, która go znalazła i pokochała... A czy wyjaśnili, dlaczego nikt psa nie szukał? Arielka, psiak zostal znaleziony tydzien temu pod Szczecinem. Trafil do bardzo fajnego domu, ktory chcialby adoptowac go na stale. Poniewaz jednak Ajron ma tatuaz, zgodnie z prawem musimy dotrzec do hodowcy. Nie wiemy kto jest jego prawowitym wlascicielem, nie wiem czy go zgubil, czy wyrzucil. Nie trafilysmy na zadne ogloszenia. Dlatego probowalysmy rozszyfrowac tatuaz, zeby trafic do hodowli. Skoro mamy trop, to jutro tam zadzwonimy i dowiemy sie (mam nadzieje) wszystkiego. Quote
Marta666 Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 GRATULACJE:multi::multi::multi: mam nadzieję,że jednak piesek zostanie w domu,w którym jest obecnie.....bo przynajmniej ja nie trafiłam w sieci na żadne ogłoszenie o poszukiwaniach Ajrona,a tak po cichu się za to zabrałam.... Quote
mama blanki Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 toska_latte napisał(a):Arielka, psiak zostal znaleziony tydzien temu pod Szczecinem. Trafil do bardzo fajnego domu, ktory chcialby adoptowac go na stale. Poniewaz jednak Ajron ma tatuaz, zgodnie z prawem musimy dotrzec do hodowcy. Nie wiemy kto jest jego prawowitym wlascicielem, nie wiem czy go zgubil, czy wyrzucil. Nie trafilysmy na zadne ogloszenia. Dlatego probowalysmy rozszyfrowac tatuaz, zeby trafic do hodowli. Skoro mamy trop, to jutro tam zadzwonimy i dowiemy sie (mam nadzieje) wszystkiego. No z tym pozostawieniem go na zawsze to nie jest tak do końca. Państwo bardzo go pokochali, jednak pracują "wyjazdowo" ostatno byli we Wrocławiu i psem musieli opiekowac się sąsiedzi- a najgorsze jest to, że ich wyjazd się nieprzewidywalnie przedłużył i sąsiedzi zostali z psem na głowie. Poza tym, pies słucha sie tylko męża opiekunki- jak pani Patrycja sam z nim wychodzi to boi sie go spuszczać ze smyczy, bo pies ją zwyczajnie "olewa". Zdrowy rozsądek podpowiada, że pies powiniem mieć nowy domek, bo praca wyjazdowa będzie często zmuszała ich do rozłąki co na psychike psa nie do końca dobrze wpływa, a i sąsiedzi mogą mieć w końcu tego dość;( p.s. te 2 fotki od Niziołków przesłałam Pani Patrycji do zidentyfikowania, czy to nasz Ajronej, czy nie;) Mam nadzieję, że pod wieczór będziemy już coś wiedziały:) Quote
Alicja Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 o rany :) czyli jednak do góry nogami Quote
chita Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 trzymam kciuki! Monk przy Was wysiada w rozwiklywaniu zagadek:evil_lol: Quote
toska_latte Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Dodzwonilam sie do Niziolka. Pani znala juz sprawe, sprawdzila i to ich psiak. Niestety, kontakt z wlascicielami jej sie urwal juz jakis czas temu. Probowala jeszcze teraz, ale ani maila, ani telefon nie sa juz prawidlowe. Stwierdzila, ze pewnie go komus odsprzedali. Wiec niestety, z wlascicielem nic nie zrobimy. W kazdym razie nie bedzie problemow ze zrzeczeniem, teraz bedziemy zalatwiac oficjalne papierki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.