Cudak Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 Znaleziona dziś rano na drodze w lesie. Wygłodniała, ale nie wychudzona. Nie miała obroży i siedziała w jednym miejscu, więc podejrzewamy, że została wyrzucona. Starsza (siwizna na pysku), wygląda jak miniaturka owczarka niemieckiego. Jakby mix owczarka z jamnikiem? Bassetem? Strasznie wesoła, kocha ludzi zwierzęta :loveu: Bardzo chce się bawić, podaje łapę. Skacze mi na dziecko (15-miesięczne), więc jest problem ze spacerami, a luzem też chodzić nie może, dlatego na tymmczasie u nas zostać nie może. Pilnie szuka DT/DS, bo nie mam kojca. Teraz jest uwiązana na długiej smyczy. W międzyczasie porozwieszam ogłoszenia (bo jakiś 1% szans zawsze jest, że komuś np na grzybach się zgubiła). Zdjęcia będą później. Bardzo proszę o pomoc! Quote
Cudak Posted September 11, 2011 Author Posted September 11, 2011 Jest sympatyczna :) tylko ciągnie na smyczy i ciągle węszy. Bardzo dużo pije, mam nadzieję że nie ma ropomacicza, bo to jeden z objawów może być. No i 2 sutki wyglądają dziwnie, są powiększone. Nie wiem, czy do weta z nią nie trzeba by się przejechać... ale nie mam na to czasu i pieniędzy :( Bardzo proszę o pomoc w szukaniu DT lub hoteliku dla niej. Quote
Lupi Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Normalnie z rana staram się myśleć racjonalnie i powiem (z bólem serca) nie. Niestety na razie nie ogarniam tego towarzystwa co mam - 3 moje koty i jeden tymczasowicz, 3 owczary i jeden jamnik - i to jeszcze byłoby do przeżycia :evil_lol: ale doszły dzieci do odwożenia i odbioru ze szkoły i przedszkola 34 km dalej :diabloti:. Podobną sunię gdzieś widziałam w Stepnicy - mam nadzieję że mój mózg wskaże mi trop (oby było to "zagubienie" jak z ostatnią suczką). Cudak! Jeśli psica zostanie chwilowo u Ciebie to postaram się podrzucić jakąś karmę dla niej A... I jeszcze coś... Przyczyna dużego pragnienia mogą być choroby nerek, wątroby, cukrzyca lub nawet nic. Moja jedna owczarka dużo pije. Kompleksowe wyniki robiłam jej u 3 wetów - nie wykazały nic (wszyscy mówili że taka jej uroda :) ). Generalnie bez wyników nic nie zrobimy. Quote
Cudak Posted September 12, 2011 Author Posted September 12, 2011 Myśl, gdzie taką widziałaś, bo bardzo charakterystyczna jest :) Ja jej w ogóle nie kojarzę... Ile płaciłaś za wyniki krwi? Ona pije naprawdę strasznie dużo. Ma dużą miskę i trzeba dolewać co chwila. Długo raczej w tym lesie nie siedziała, bo byłaby chuda, więc odwodniona też nie powinna być. Kiedyś była u mnie bassetka, też tak właśnie strasznie dużo piła. Jak do stawu się dorwała, to myślałam że cały wypije... i u weta okazało się, że to przez ropomacicze. Quote
Cudak Posted September 12, 2011 Author Posted September 12, 2011 Pojadę z nią dziś do weta, sprawdzić czy ma czipa i przy okazji zerknie na te jej sutki, bo wygląda to jak nowotwór :( Quote
Lupi Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Takie podstawowe wyniki krwi to jest koszt od ok. 50 do 150 zł. Quote
Cudak Posted September 12, 2011 Author Posted September 12, 2011 Byliśmy u weta. Mówił, że to zapalenie/skaleczenie i kazał smarować pioktaniną, ale dokładnie nie obejrzał... Czipa nie ma niestety. Lupi, jakbyś mogła, to zajedź jutro, spojrzałabyś na to zanim posmaruje (bo potem będzie fioletowe i nic nie będzie widać). Quote
Lupi Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Niestety dziś nie podjadę:shake:. Moja brygada się rozchorowała i jeszcze dziś siedzimy w domu. Najprawdopodobniej jutro maluchy pojadą do szkoły i przedszkola więc wtedy zajadę. Moja Nata twierdzi że taka sunia była w okolicy kościoła. Mi tez kojarzy się cos w okolicy "centrum". Quote
Cudak Posted September 13, 2011 Author Posted September 13, 2011 To ja się wstrzymam do jutra jeszcze z tą pioktaniną. Obok kościoła na pewno jest suka ON, ale tej nie kojarzę... Na smyczy nie umie chodzić, więc na spacery nie wychodziła na pewno, chyba że sama. Boi się podniesionej ręki, jakby była bita. Od razu się kładzie :( Quote
Cudak Posted September 13, 2011 Author Posted September 13, 2011 Ona wyje jak basset :shake: takim donośnym, gardłowym głosem... Wiem, że DT ciężko będzie znaleźć, dlatego zbieramy na sterylkę. Koszt to ok 220-240 zł (tyle "na oko" powiedział wet). Potrzebna jest również pomoc w ogłoszeniach (mój net z orange nie da rady :placz:) i w rozgłaszaniu wątku, bo cichutko tutaj... Quote
Szarotka Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Przyszlam porobic troche ruchu, Jestem teraz w Polsce i tez mam wolny internet, wiec do ogoloszen sie nie nadaje. Popros fochu o wydarzenie na f.b. i banerek. Quote
Cudak Posted September 14, 2011 Author Posted September 14, 2011 [quote name='Szarotka'] Popros fochu o wydarzenie na f.b. i banerek. Poproszę, jak jakiś tekst wymyślę do ogłoszeń - na razie się poznajemy ;) http://www.dogomania.pl/threads/214539-Ponad-40-ciuch%C3%B3w!-KURTKI-p%C5%82aszczyk-ciep%C5%82e-SWETRY-koszulki-do-25.09-g.22-dla-KOT%C3%93W - Koty zapraszają na bazarek ubraniowy :) Super kurtki na jesień/zimę, ciepłe swetry i nie tylko :) Quote
Cudak Posted September 14, 2011 Author Posted September 14, 2011 Zapraszam na bazarek dla suni z fantami od Lupi :) http://www.dogomania.pl/threads/214574-Dla-DZIECI-%28grzechotki-fartuszek-skarpety%29-opaski-na-r%C4%99k%C4%99-i-snacki-dla-psa-do-21-9 Quote
Lupi Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 widziałam dziś psa w realu... zdjęcia to "pikuś" :evil_lol:. sucz mega lepsza jak na fotach. bardzo przyjacielska :loveu:. pycho ma nienaturalnie siwe w stosunku do psiaka. moim zdaniem to zła karma przyczyniła się do znacznej siwizny (wygląda jakby pycho zostało wsadzone do wybielacza), oprócz tego na baaardzo zjechane zęby (jakby po wiecznym karmieniu twardymi kosciami... ). Generalnie z krótkiego kontaktu mogę stwierdzić iż sucz jest baardzo przyjacielska i będzie oddanym psem rodzinnym :). Jedynym problemem moga być jej dziwnie powiększone sutki. Osobiście postaram się wywiedzieć u znajomych wetów CO może oznaczać ten objaw. zapraszam chętnych do adopcji psa - przyjaciela do zastanowienia się nad suńką "goszczącą" ;) u Cudak Quote
Cudak Posted September 15, 2011 Author Posted September 15, 2011 Lupi napisał(a): oprócz tego na baaardzo zjechane zęby (jakby po wiecznym karmieniu twardymi kosciami... ). Ja wiem, dlaczego kości dostawała! Też mi dziś rano przyszło do głowy by je jej kupić :evil_lol:. Ona potwornie wyje... ale i tak najgorsze jest to, że na smyczy nie potrafi chodzić. Wczoraj myślałam, że mi ręce powyrywa, tak ciągnie i nie reaguje na wołanie :( Przydałby się dla niej DT, w którym ktoś by z nią popracował. Tylko JAK taki DT znaleźć? Quote
Cudak Posted September 15, 2011 Author Posted September 15, 2011 Dzisiaj na spacerze odrobinę lepiej, choć nie podoba jej się, że tylko ona idzie na smyczy ;) (3 psy szły z nami luzem) Jutro spróbuję ją puścić z długą linką i zobaczymy, jak się będzie zachowywała. Przynajmniej wybiegałaby się, bo energii ma aż za dużo (bo i zjada ogromne ilości karmy). Bardzo proszę o pomoc finansową na jej sterylizację oraz pomoc w ogłoszeniach. Lupi, będziesz miała jakąś karmę dla niej? Bo jak nie, to musimy uzbierać na jakiś tani worek dla niej, bo zjadła mi już tyle żarcia, co dla mojego psa na pół roku by starczyło ;) Przypominam o bazarku: http://www.dogomania.pl/threads/214574-Dla-DZIECI-%28grzechotki-fartuszek-skarpety%29-opaski-na-r%C4%99k%C4%99-i-snacki-dla-psa-do-21-9 :) Quote
Lupi Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Cudak! A ile ona dziennie tej karmy "wchłania" :cool3: i czy jest to tylko suche jedzenie?? Coś przywiozę tylko nie wiem jak to wygląda ilościowo :) Quote
Cudak Posted September 16, 2011 Author Posted September 16, 2011 Wagowo ciężko mi określić. Nie wiem, czy widziałaś jej miskę od karmy? (sporo mniejsza niż od wody) Zjada takie 3 dziennie suchego Aratona - dostaje rano, popołudniu i na noc. Poza suchą dostaje jakieś resztki, jak mi się trafią. Np sam makaron, jak dostała, to wciągnęła bez gryzienia! Zdecydowanie woli domowe jedzenie i takim pewnie była karmiona... Quote
Cudak Posted September 17, 2011 Author Posted September 17, 2011 Sunia zabiła dziś kurę :shake: Pilnie szuka DT bez kur i kotów. Quote
obraczus87 Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 Zapisuje. ŁAdna sunieczka. CUDAK, zgłosiłabym sunie do sterylki w akcji sterylkowej. Jednak na zwrot bedzie być moze trzeba poczekać. Masz z czego ząłożyć? Albo czy wet może poczekać na wpłatę?? Quote
Cudak Posted September 18, 2011 Author Posted September 18, 2011 [quote name='obraczus87']Zapisuje. ŁAdna sunieczka. CUDAK, zgłosiłabym sunie do sterylki w akcji sterylkowej. Jednak na zwrot bedzie być moze trzeba poczekać. Masz z czego ząłożyć? Albo czy wet może poczekać na wpłatę?? Dziękuję, że zajrzałaś :) W tej chwili sama nie wiem, co robić. Wiem, że na DT/hotelik nie ma szans, a sunia u mnie zostać nie może ze względu na to, że zabiła już jedną kurę (nie moją) i poluje też na koty :( Na DS na pewno musiałaby trochę poczekać, bo ludzie wolą bezproblemowe psy (suka nie potrafi chodzić na smyczy, wyje, skacze, nie toleruje kotów i drobiu). Zostaje chyba tylko schronisko. Lepsze to niż las, w którym został wyrzucona, bo chociaż będzie miała, co jeśc... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.