BeataJ Posted January 16, 2008 Author Posted January 16, 2008 Ale super wiesc! Tosia - wielkie brawa!!!! I krawaciore - super! Wyrwany z Krzyczek - powinien miec na mile Lucky :-) I "moja" Wiera!!!!! Ale sie ciesze!!! Asia - daj jeszcze info, ze ten dobek jest pod Warszawa. Beata Quote
aisaK Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 On za dwa dni idzie do schronu! Pan nie ma możliwości go dłuzej trzymać...:( To jeszcze dzieciak! Wiera-slicznie wygląda! Tosia-cos ty tu wkleiła! Teraz bedzie mi się ta mordka śniła po nocach. Jaka słodycz! Taka mordunia! A nasz Bartuś widać, że zadowolony! Alez on śliczny! Quote
karusiap Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Kasiu a do jakiego schronu chce oddac tego slodziaka?:(byle nie znowu do K...... Quote
aisaK Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 karusiap napisał(a):Kasiu a do jakiego schronu chce oddac tego slodziaka?:(byle nie znowu do K...... Nie, powiedział, że na Paluch, ale to tak czy inaczej dla tego słodziaka koszmar:placz: Quote
aisaK Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 DAFFI Juz w nowym domku!!!Jest już bezpieczny! Quote
Tosia2 Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 sprawdzałaś tenkontakt który Ci dałam? Okazał sie jakiś sensowny? :mad: Quote
aisaK Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Pisałyśmy do tej osoby razem z Beatą. Wysłałam też zdjęcia ale cisza... Quote
Krawaciorek Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 oki to szukamy domku dla dobka z Komorowa ..;) Quote
BeataJ Posted January 16, 2008 Author Posted January 16, 2008 Gordon od wczoraj jest w hoteliku kolo mnie. dzis wet go zbadal, jest OK poza biegunka, ktora biedaka meczy. Dostal leki, powinno byc OK za 2-3 dni. Gordon jedzie w sobote do nowego domku w Niemczech. Tu juz dlugo szuka nowego Pana i nic.... Beata BeataJ napisał(a): Quote
aisaK Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Gordonek śliczny! Pan mnie pyta gdzie lepiej psa zawieźć? Do Celestynowa czy na Paluch? :( Dla mnie: nigdzie... Quote
aisaK Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Mam teraz bardzo, bardzo smutne wiesci :-(:-(:-( Kochany Gado....<*> siedzę tutaj a łzy same spływają po policzkach Wczoraj wieczorem zdecydowałeś, że nas opuścisz... Poprostu zasnąłeś Twoje malutkie i słabe ale jakże kochane serduszko nie wytrzymało.. Jest mi tak strasznie przykro, kochany gado... Do zobaczenia za Tęczowym Mostem... Twoja Rodzina.... :-(:-(:-(:-( Taką wiadomośc dostałam z Niemiec... Quote
Klementynkaa Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 mój boże jakie to niesprawiedliwe... dostał szansę i miłość a teraz pobiegł za TM :( Quote
aisaK Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Ale przynajmniej nie odszedł sam, był kochany, na koniec miał miłośc, ciepły kąt, przytulanie. Z tego sie cieszę, że nie zasnął samotnie w schronie... Gado<*> Pozdrów tam moje psiaki Quote
Wiking Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 aisaK napisał(a):Ale przynajmniej nie odszedł sam, był kochany, na koniec miał miłośc, ciepły kąt, przytulanie. Z tego sie cieszę, że nie zasnął samotnie w schronie... Gado<*> Pozdrów tam moje psiaki Kasiu-probuje byc na biezaco z losami dobermanow ale nie moge uplasowac Gado.Skad,gdzie i czy on byl w Niemczech?A co sie stalo ze odszedl za TM?Ja teraz ciagle obserwuje Nikosia bo to juz nie pierwszy jak wreszcie ma dom to odchodzi. Quote
Klementynkaa Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 GADO był psiakiem z łódzkiego schroniska, został wypatrzony i zabrany przez Niemców w październiku :( no i chorował na serduszko, to się okazało po badaniach zrobionych w domku w Niemczech... Quote
Wiking Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Przepraszam,znalazlam Gado na stronie ND.Smutno ze tak krotko zaznal dobra.Wdze ze nie tylko ja adoptowalam psinke z chora lapka,on wogole nie mial przedniej-biegaj Gado za TM i pozdrow mojego niewidomego Kresa ktory tam buszuje od 29 marca 2007 Quote
Karilka Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 To pies z łódzkiego przytuliska... nie schroniska - identyczny koszmar, tyle ze prywatny. Dlaczego znowu nas opuścił kolejny pies:placz::placz::placz:... NIESPRAWIEDLIWE! Quote
BeataJ Posted January 18, 2008 Author Posted January 18, 2008 Gado ...... biegaj szczesliwy Z optymistycznych wiesc Gordon juz u Olenki. W podrozy praktycznie nie bylo psa, taki grzeczny. Quote
Guest Reyes Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Cześć Chciałam pochwalić że jedna adopcja się wam świetnie udała! Spotkałam wczoraj w parku znajomego ( znam go jeszcze z 'zeszłego psa' też dobka ) z młodą dobermanką ( tamten był już stary i chory i przeniósł się za tęczowy most:-(). Nasze psy bawiły się i biegały jak głupie a my jak to dwóch maniaków gadaliśmy o szkoleniu. Mówił że swojego nowego psiaka adoptował i jak go wypytałam okazało się że to pies od Was z Nadziei. Sara wydana do Sosnowca. Gratuluje - facet i kocha tego psa i wie jak z dobermanami się trzeba obchodzić! Świetnie wybraliście. Oby takich adopcji było więcej! Quote
dzodzo Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 ale super wiadomośc!!!szkoda ze nie wszystkie adopcje tak się konczą, ale każda jedna udana daje motywacje do dalszych:multi: Quote
Klementynkaa Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 cioteczki i wujkowie z DAFFIM źle, zobaczcie na wątek :( http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8290076#post8290076 Quote
aisaK Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 No właśnie u Sary wybrałyśmy dobrze ale juz u Daffiego się nie udało :( że też człowiek nie ma rengena w oczach...i najgorsze, że na tym cierpi pies... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.