Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'pilnowanie'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
    • Psy do adopcji / znalezione
    • Psy zaginione / ukradzione
    • Przygarne psa
    • Mają dom, ale potrzebuja pomocy
    • Już w nowym domu
    • Akcje
  • Sport - praca
    • Agility
    • Coursing
    • Dogoterapia i psy asystujące
    • Dogtrekking
    • Flyball
    • Frisbee
    • Sporty obrończe
    • Sporty ringowe
    • Obedience
    • PT, PTT, MPPT
    • Sheepdog trials
    • Psi taniec
    • Psy myśliwskie
    • Ratownictwo
    • Tropienie sportowe
    • Tropienie użytkowe
    • Zaprzęgi
    • Weight pulling
    • Wojsko - policja
    • Inne...
  • Rasy
    • Grupa 1
    • Grupa 2
    • Grupa 3
    • Grupa 4
    • Grupa 5
    • Grupa 6
    • Grupa 7
    • Grupa 8
    • Grupa 9
    • Grupa 10
    • Grupa 00
    • Grupa 'Extra' - Kundelki
    • Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
  • Inne zwierzęta
    • Akwarystyka
    • Fretki
    • Gady
    • Gryzonie
    • Koty
    • Konie
    • Króliki
    • Ptaki
    • Płazy
    • Zwierzęta hodowlane
    • Dzikie zwierzęta
  • Dogomania.com
    • General
    • Sport
    • General care
    • Articles
    • Special
    • Working Dogs
    • Books
    • Health & care
    • Jokes
    • Upbringing
    • Nutrition
    • Sport & work
    • Training & behavior
    • Veterinary information
    • Breeds
    • Other...

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 1 result

  1. Witam, nie wiem czy da się psa z natury stróżującego oduczyć pilnowania domu, ale chciałabym móc bez problemu zapraszać gości. Problem jednak jest i zdecydowanie odbija się na moich drzwiach, uszach sąsiadów i moich nerwach. Pies jest w typie owczarka i ogólnie jest fajnym psiakiem, który lubi się bawić, na spacerze lubi ludzi, dzieci, inne psiaki - prędzej ucieknie przed szczekliwym yorkiem niż mu odszczeknie. Sytuacja zmienia się już w połowie drogi do domu po schodach. Bywało tak, że aby zaprosić kogoś do domu umawiałam się z nim na dworze, żeby poznał mojego psa. Nawet uciekałam się do takich sztuczek, żeby nowy gość na pierwszym spotkaniu dał psu jakiś smakołyk, żeby sobie go zjednać. Ale już w połowie drogi do domu pies zaczynal na niego/nią poszczekiwać. To samo w domu. Najlepiej eszcze bylo jak gość usiadł na krześle i się z niego nie ruszał, bo już pójście do łazienki powodowało, że mój pies się podrywał i obszczekiwał. Stawał pod drzwiami łazienki i pilnował. Póki są to osoby mające i lubiące zwierzęta, to pół biedy, ale dużo moich znajomych albo boi się psów w ogóle, albo ma swojego psa ale takie zachowanie nie jest im miłe, zwłaszcza, że mój pies ma spore gabaryty.   Niestety najczęściej sytacja jest taka, że zamykam psa w innym pokoju, jak przychodzi listonosz, kurier, pizza, czy jakiś gość na krócej. Wiem, że nie jest to najlepszy sposób, ale nie bardzo widzę inną możliwość. Kiedyś pies tylko szczekał i piszczał na przemian. Teraz najczęściej dobija się łapami i mam wszystkie drzwi poobdzierane. Do tego oczywisćie szczeka. Wystarczy krótka tego typu wizyta w ciągu dnia, a mam cały dzień później takiego nerwowego szczekania przy każdym szmerze na klatce schodowej, pstryknięciu domofonu, który dzowni u sąsiada itp.   Kiedyś wyraźniej mogłam rozróżnić po szczekaniu czy to hałasowanie, bo idzie ktoś znajomy czy pilnowanie bo dzwoni ktoś obcy. Ale odkąd raz pise mnie zmylił takim szczeknio- cieszniem się i myśląc, że to sąsiadka, którą lubi otworzyłam drzwie bez sprawdzania, już więcej takiego błędu nie popełnię - pies wyskoczył na kuriera z przesyłką i przyparł go do ściany, zjeżony, kłapiąc zębami na boki. Myślę, że by go nie ugryzł, ale kłapał ostrzegawczo. Choć były to ułamki sekund i trudno jasno okreśłić. Najadłam się wstydu i strachu a facet mnie nawyzywła i wcale mu się nie dziwię.   Często przychdzą do nas małe dzieci - takie 7-10 latki. 2 razy zdarzyło mi się, że pies doskoczył do obcego dziecka z kłapnięciem pyskiem. Raz przeraził dziewczynkę, która naprawdę wychowyje się z różnymi zwierzakami i też ma psa i raczej zwierząt się nie boi. Ale podskoczył ze szczeknięciem do niej i uderzył ją zębem w ramię. Drugi raz była to trochę wina zwariowanego dziecka, które też się zwierząt nie bało i często z tym psem biegało na dworze. Bawili się z psem w domu. W którymś momencie pies poszedł z zabawką na swoje legowisko. Po chwili chłopiec przybiegł i położył się na psa, żeby się od niego przytulić. Pies podskoczył do niego ze szczeknięciem. Na szczęście mama tego dziecka byla na tyle normalna, że nie zrobiła paniki, tylko wytłumaczyła, że tak nie wolno. A dziecko na tyle odważne, że nie zareagowało płaczem, tylko przyjęło ten fakt do wiadomości. Dla mnie jednak to niedopuszczalna sytuacja. Pies niestety został ukarany założeniem kagańca, na wszelki wypadek, bo nie wiem czego się jeszcze po nim spodziewać.   Bywa, że są osoby przy których mogę zostawić psa biegającego po domu ale w kagańcu. Lepiej jednak wychodzi, gdzy już w drzwiach pies widzi tą osobę (co prawda obszczekuje niemiłosiernie) niż jak mam go później wypuścić z pokoju, bo możecie sobie wyobrazić jak stamtąd wypada. Niestety gdy jest w kagańcu chodzi i ociera się pyskiem o wszysko i złwaszcza o nogi gości, bo go zdjąć. Też odpada takie zachowanie. Wiem, że nie jestem osobą dominującą, która potrafi ustawić psa, ale może są jakieś sposoby by się z tym uporać, bo naprawdę czasem już ręce opadają. Nie stać mnie niestety na żadne szkolenia, choć chętnie bym z nich skorzystała. Czy ktoś podpowie mi jak pracować nad takim psem ? Czy da się to zmienić.   Drugą rzeczą, która mnie doprowadza do szału jest to jak pies się zachowuje przy każdym wyjściu na spacer. Dom po prostu fruwa razem z psem. Oczywiście stosujemy metodę, że nie zwracamy na niego uwagi nim się nie uspokoi i nie usiądzie. Czasem tylko do tego momentu. Czasem, jak jest tego czasu więcej, do momentu aż w ogle będzie spokój przy zakładaniu obroży. Bo z reguły rano w pośpiechu to wygląda tak, że pies już wie, że ma usiąść, po czym jak się nad niem schylam, to wręcz sam wskakuje w oborżę. A i jeszcze ma zwyczja wycierania o mnie pyska i oczu przy wychodzeniu. Póki nie wychodzę w porządnych spodniach to pół biedy. Choć nie jest to przyjemne. Ma to pewien związek z alegrią, bo go te oczy często swędzą, no ale nie chcę robić za ścierkę do pyska :D
×