Jump to content
Dogomania

sue

Members
  • Posts

    3916
  • Joined

  • Days Won

    3

Everything posted by sue

  1. Zapraszam na bazarek z maseczkami (link w sygnaturze), można pokazywać znajomym, których nie ma na dogomanii. To fajne maseczki z kieszonką, do której można włożyć dodatkowy filtr, więc dobrze chronią także noszącego.
  2. Wyrzucenie formatowania z edytowanego postu pomaga - mi przynajmniej pomogło, gdy jest sam tekst post edytuje się normalnie. Ale wszelkie pogrubienia, cytaty itd trzeba wywalić. Za to zdjęcia wchodzą "dawną" metodą :)
  3. Esmeralda zdecydowała się w końcu pokazać pyszczek i resztę, a mieliśmy już osobę gotową pomóc w złapaniu jej w klatkę-łapkę, żeby mogła wrócić na stare śmieci. Teraz jest nadzieja, że koteczka oswoi się. Są zdjęcia, ale forum zdurniało i nie chce się dać wrzucić.
  4. Zapraszamy na bazarek z maseczkami - wielorazowe, trójwarstwowe, kolorowe! Dla dzieci i dorosłych Kup dla siebie maseczkę - wspomożesz koteczkę
  5. Może ktoś mógłby wyróżnić Jowitę i/lub Maleństwo? Ogłoszenia są na Warszawę. Bardzo dziękuję jakby się udalo :) https://www.olx.pl/oferta/jowitka-czeka-na-dom-CID103-IDEjByG.html https://www.olx.pl/oferta/malenstwo-szuka-domu-CID103-IDCmmu7.html
  6. Hej, w przyszłym tygodniu po kocurka ze Szczebrzeszyna przyjeżdża rodzina z Warszawy. Miały jechać dwa kociaki, w tym mój tymczasik, ale dom się rozmyślił i w aucie będzie miejsce dla jeszcze jednego kotka. Może macie jakiegoś potrzebującego transportu kociaka (trasa Warszawa<->Szczebrzeszyn)?
  7. W przyszły czwartek po naszego śnieżnobiałego Amorka z DT u Kasi przyjedzie rodzina z Warszawy. Państwo tak się w kociaku zakochali, że postanowili nie czekać na organizację transportu (z czym ostatnio trudno) i przyjadą osobiście. Wycenili koszt paliwa na 200 zł. Połowę miał dołożyć dom dla mojego Maleństwa, ale ci z kolei państwo rozmyślili się i już kocurka nie chcą. Państwo od Amorka mogliby zabrać jeszcze jednego kota bo mają miejsce. Jeśli ktoś coś wie o kociaku potrzebującym transportu do Warszawy lub jakiejś miejscowości na trasie Warszawa-Szczebrzeszyn, bardzo proszę o informację :)
  8. Zapraszamy na nowy bazarek https://www.dogomania.com/forum/topic/351732-kup-dla-siebie-maseczkę-wspomożesz-koteczkę-do-16052020
  9. Potwierdzam przyjęcie 200 zł - zapłaciłam 180 zł za badanie krwi (morfologia, biochemia, jonogram), czyszczenie i przeleczenie uszu, testy fiv/felv, lek przeciwzapalny i antybiotyk na 10 dni. Za 20 zł kupiłam kilka puszek karmy animonda. Kocurek niestety jest podwójnie dodatni :( Nerki w porządku, w wynikach wyszła anemia i bardzo duża ilość białych krwinek. Silny stan zapalny albo niestety ożywiona białaczka. Kotek dostał leki, ma podawany przez 10 dni antybiotyk i czuje się obecnie bardzo dobrze. Ma apetyt, robi do kuwety, chce do człowieka. Jest milutki i miziasty. Niestety te plusy...
  10. Księżniczka Mizia Jaskier, dawniej Rudolf jest już po kastracji Zosia (pamięta ktoś jeszcze Zośkę?) Misia (również jedna z moich pierwszych tymczasek) też ma się dobrze. Miło czytać tak dobre wieści :))
  11. W miarę możliwości oczywiście i uszy i paszczę i całą resztę. Na pierwszy rzut oka ma ropny katar, ropa w oczach i nosku. Śmierdzi ropą. Pod ręką czuć kręgosłup, jak go niosłam wydawał się zbyt ciepły - może gorączka. Tulił się przez całą drogę. Chyba czuł, że chcę mu pomóc, ani trochę się nie wyrywał. Słaby głos, bo nos i pewnie gardło zaklejone ropą. Po włożeniu do kenela trochę się powiercił, poskakał na budkę. Miałam wrażenie, że jest mocno osłabiony i się jakby trochę zatacza, ale nie jestem tego pewna, może tylko tak się poruszał w klatce - później zaczął skakać na budkę i po kratach. Zjadł i napił się.
  12. Ale fajne, ostatnie wymiata :) Ja jeszcze poźniej kilka wrzucę, mam kolejne z DS Na razie zgarnęłam spod sklepu kolejną bidę i jest na bdt u Kasi, chory, zasmarkany, śmierdzący i miziasty czarnuszek Jutro do weta
  13. Tymianek <3 na słoneczku Tymianek "lubi się pobawić, zwłaszcza poganiać za piłeczkami lub myszką na wędce. Ale głównie to jednak śpi, myje się, albo chodzi i prosi o mokre jedzenie" mój kochany urwis, fajnie tam ma :D I news bez zdjęć: dzikuska Jowitka śmietnikowa dzisiaj zaczęła mi się miziać do ręki, mruczeć, nastawiać łepek. Już nie boi się ręki przy zabawie i dotyku, sama łapie pazurkami czy nawet gryzie przy zabawie. Pod nieobecność Maleństwa zachęcam ją do opuszczania kenela, jak siedzę i pilnuję też. I wychodzi, ale jeszcze nieśmiało, wciąż ogląda się czy ma dokąd uciec. Sam na sam z Maleństwem nie bardzo, dlatego staram się w każdej wolnej chwili chodzić do niej i się bawić.
  14. I jeszcze Tobi (braciszek Toli, jeden z kupki kociaków od Piotrka)
  15. I jeszcze Tobi (braciszek Toli, jeden z kupki kociaków od Piotrka) niektóre zdjęcia wrzucam na wątek izbicowy i tutaj - tam się łatwiej znajdą, bo jest krotszy, a tu z kolei zagląda więcej osób.
  16. Dostałam trochę zdjęć z domu stałego Kizi (teraz Bazia). Niestety są bardzo malutkie, bo z jakiegoś starszego telefonu. Koteczka jest już po sterylizacji.
  17. Dostałam trochę zdjęć z domu stałego Kizi (teraz Bazia). Niestety są bardzo malutkie, bo z jakiegoś starszego telefonu. Koteczka jest już po sterylizacji.
×
×
  • Create New...