Syriuszek zawsze płakał jak małe dziecko zamknięty w tym boksie, może akurat dobrze trafił i będzie szczęśliwy, a obróżkę czy tabletki zawsze można podać nowej właścicielce.
Biedne serduszka, chyba nie starczy teraz dobrej karmy dla nich wszystkich. Ja w marcu wysle paczke ze smakolykami i niech Wojtek powie ile potrzeba pieniędzy żeby im dokupić jakąś lepszą karmę?
[quote name='Wojtek7']Otrzymałem dzisiaj 16 obróżek przeciwpchelnych od osoby z Katowic. Dziękuję bardzo:)[/QUOTE]
To dobrze, że już dotarły, mam nadzieję, że będą dobrze działać.