-
Posts
19722 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
239
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Alaskan malamutte
-
Kolejny pies, obok którego nie można było przejść i go zostawić. Wbrew rozsądkowi. Ale pies jest atakowany i gryziony przez inne w boksie. Rozpaczliwie szuka pomocy u człowieka. Ceną rozsądku mogłoby być jego życie..więc zapraszamy z Aską7 na jego wątek.
Alaskan malamutte replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Wyróżnione -
Kolejny pies, obok którego nie można było przejść i go zostawić. Wbrew rozsądkowi. Ale pies jest atakowany i gryziony przez inne w boksie. Rozpaczliwie szuka pomocy u człowieka. Ceną rozsądku mogłoby być jego życie..więc zapraszamy z Aską7 na jego wątek.
Alaskan malamutte replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Ok -
Kolejny pies, obok którego nie można było przejść i go zostawić. Wbrew rozsądkowi. Ale pies jest atakowany i gryziony przez inne w boksie. Rozpaczliwie szuka pomocy u człowieka. Ceną rozsądku mogłoby być jego życie..więc zapraszamy z Aską7 na jego wątek.
Alaskan malamutte replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Mam promocję na wyróznienie ogłoszeń na OLX. Co prawda 40% ale zawsze coś. Wyróżnienie na miesiąc to koszt ok 15zł Wyróżnić Zorana? Zoran ma u mnie ogłoszenie na Katowice. Zmienić miasto? Jeśli tak to na jakie? -
Tak...Lala uwiązana była na sznurku przy obórce, gdzie grasowały szczury.. Notabene większe niż szczeniaki Lali... "Właścicielem" był alkoholik...Pamiętam jak pojechałam po szczeniaki..zabrałam w pudełko...najmniejszy ważył 70 dag, chłopczyk, potem dziewczynki 80 i 1 kg...Szczeniaki miały 3 miesiące.... Na drugi dzień pojechałam z mężem Toli po sunię...Właściciel przyniósł nóż i odciął sznurek...po prostu oddał .... Potem na wsi pod sklepem chwalił się, ze jego sunia do Warszawy pojechała...