Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19722
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    239

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. Suzi będzie w obroży i szelkach. Będą przypięte smycze. A poza tym, mój malamut chodził w tych szelkach, nigdy nie wyszedł, z obroży zawsze. Jest jeszcze jeden argument: szelki typu "norweskiego" łatwo się zakłada, nie trzeba przekładać łap. My nie wiemy, czy Suzi pozwoli dotykać łap.... Kciuki potrzebne za poniedziałek lub wtorek, ustalamy jeszcze wszystko!!
  2. Ja też nie pamiętam.... Alasce to chyba Memory robiła.....ale jej to już dawno na dogo nie widziałam....
  3. I on nieduży taki, myślę, że tak 10-12 kg max...a śliczny kudłacz..
  4. No teraz kojarzę, on w tym ostatnim boksie, gdzie był ten owczarek belgijski. On pewnie taki trochę ciapa??
  5. Ja wychowałam się z Onkami, mój tata miał je od zawsze. Jak wzięłam pierwszego malamuta ze schroniska, nie mógł mi tego wybaczyć...Ale niestety, malamuty to moja miłość, zaraz potem są DONki i ONki. Dlatego jestem wściekła na ludzi, którzy kupują Onka myśląc, że będzie od razu Alexem, Szarikiem czy Cywilem....Potem lądują w schronisku, bo nie spełniają oczekiwań...Mamy ich teraz sporo....
  6. No i to cudo!!! Tylko pewnie po sterylce, ze szwami....
  7. Tolu, a ten piesek?? On chyba nowy?? Mały jest??
  8. Więści z Tropciowego domku są bardzo dobre!! Tropek przespał całą noc, rano jak zobaczył, że państwo nie śpią, to wspiął się łapkami i merdał ogonkiem!! Państwo nie mogli sobie odmówić i wzięli Tropcia do siebie!!! Tropek zadowolony, do góry brzuszkiem wylegiwał się w łóżku z pańciostwem!!! I to jest to!!!!!
  9. Ojej!! ta malizna nadal w schronisku......
  10. Ostatnio jak byłyśmy w schronisku, to na kwarantannie były trzy ONki...
  11. Zakupiłam dzisiaj obróżki i smycze dla Hany i Suzi. Zgodnie z sugestią anecik, dla Suzi wzięłam smycz łańcuszkową. Na wszelki wypadek założymy Suzi szelki typu "norweskiego" (te są od mojego malamuta).
  12. Wstępnie jesteśmy umówione z anecik na poniedziałek. Niestety, Toli nie będzie, w niedzielę wyjeżdża, dlatego ja będę przy przekazywaniu suczek. Jutro zakupię szelki i smycze. Emocje związane z adopcją Tropka powoli opadają, teraz zaczynam się stresować wyjazdem suczek...
  13. Trzeba Szronika intensywnie ogłaszać, zmieniać miasta, musi go w końcu ktoś zauważyć i pokochać!!!
×
×
  • Create New...